Ruch – Piast Gliwice, statystycznie

Nie lubię poniedziałków – tak pewnie powiedzieli sobie piłkarze Ruchu i Piasta wychodząc na murawę stadionu przy ul Cichej w Chorzowie, a potem konsekwentnie starali się udowodnić wszystkim, że w tym dniu nie należy rozgrywać spotkań.

Zawodnikom obu zespołów nic w tym dniu nie wychodziło, a szczególnie strzały. W meczu tym  statystycy odnotowali tylko jedno, celne uderzenie, ale w zasadzie było to bardziej podanie Papadulosa do bramkarza gospodarzy. Łącznie oddano 20 prób strzałów, ale te pozostałe 19 nie szły w światło bramki. Posiadanie piłki wyniosło dokładnie 50/50%. W rogach też prawie po równo, bo 5 wykonywali chorzowianie, a 4 miał Piast. Jak na derby był to wyjątkowo spokojny mecz. Zawodnicy uważali, aby nie zrobić sobie krzywdy, stąd też oba zespoły miało po 11 rzutów wolnych. Dwie żółte kartki, które zobaczyli zawodnicy Piasta i tak znacznie mniej niż średnia meczowa.  Patrząc na te liczby, można powiedzieć, że było to jedno z najnudniejszych spotkań rozegranych w Lotto Ekstraklasie w tym roku.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
loth

tak sie robi artykuł z niczego gosciu zrob tabelke to sie bedzie chcialo czytac a to co tu czytam przypomina moją mature z polskiego