W pierwszym meczu rozegranym tej wiosny, rezerwy Piasta zremisowały na wyjeździe z drugą drużyną Rakowa Częstochowa 2:2.
Niełatwe ma trenerskie życie w tym sezonie Witold Czekański, który prowadzi drugi zespół. W przerwie zimowej drużynę opuścili czołowi zawodnicy, przechodząc do wyższych lig. W ich miejsce mieli wskakiwać gracze z pierwszego składu.
W rozegranym jednak w niedzielę meczu, tylko dwóch zawodników z szerokiej kadry Piasta zeszło do rezerw, a byli to Jakub Fraitag i Marcin Flis. W tej sytuacji skład musieli uzupełnić juniorzy. Jak się jednak okazało gliwiczanie spisali się całkiem nieźle, choć do 80 min przegrywali 0:1. Wtedy to rzut karny podyktowany za faul na Dominiku Czekańskim wykorzystał Wawoczny. Emocje jednak na tym się nie skończyły, bo 4 minuty później – Kmieć podwyższył wynik na korzyść Rakowa, ale w doliczonym czasie gry trafił Aleksander Jelonek. Rezerwy Piasta po 18 rozegranych meczach z dorobkiem 26 punktów zajmują 10 miejsce w tabeli. Nie grozi i już awans, ani spadek, ale miejmy nadzieję, że ci młodzi chłopcy będą walczyć o jak najwyższe miejsce
Raków II Częstochowa – Piast II Gliwice 2-2 (1-0)
1:0 – 29` (k). Łukasz Kmieć,
1:1 – 80` (k) Kamil Wawoczny,
2:1 – 84` Łukasz Kmieć,
2″2 – 90+2` Aleksander Jelonek,
Piast II: Freitag – Rakowiecki, Wawoczny, Jelonek, Flis – Borowski (75. Januszek) – Niemiec (60. Wiśniowski), Jonda, Oziębło (75. Czekański), Przemyk – Gola.
Raków II: Lis – Nowakowski, Małolepszy, Mesjasz, Żmijewski, Kmieć, Duriska (46. Ocimek), Wojtyra, Mizgała (46. Kowalczyk), Czerkas, (46. Siedlik), Jaworski (65. Sośniak).
Opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu





















