Łukasz Sekulski w meczu z Górnikiem Łęczna został tak sponiewierany, że musiał przed czasem zejść z boiska.
Uraz okazał się na tyle poważny, że wypożyczony z Jagiellonii napastnik nie mógł zagrać przeciwko Wiśle. Nie zobaczymy go też w starciu ze Śląskiem ii prawdopodobnie przeciwko Arce. Zawodnik bowiem ma jeszcze przez dwa tygodnie dochodzić do siebie po przetrąconym barku.
Niewątpliwie jest to osłabienie drużyny, bo Sekulski w meczu z Łęczną zaprezentował się z dobrej strony. To on był największym zagrożeniem ze strony Piasta. Ważne jednak, że wróci na decydujące o utrzymaniu mecze.
źrodło: piast.gliwice.pl






















E tam osłabienie.. Jankes jest w życiowej formie ! sląsk już się przygotowuje pod niego
ja bym Jankesa wymienił za jakiegos napastnika z 1 badz 2 ligi
Może na Ciebie…
próbuj
Na pecha nie ma rady trudno i tak damy rade!!!
To nie pech, to nieudolnosc wladz. Pilka to sport kontuzyjny, trzeba miec w skladzie czesci zamienne ale do naszych to niestety niedociera.
Marazmu ciąg dalszy
Artykul z 10 lutego 2017:
„? Mamy wytypowane dwa konkretne nazwiska. Rozmawiamy, mam nadzieję, że transfer ten zostanie szybko sfinalizowany ? dodał Marek Kwiatek.”
Gdzie jest ten nastepny po Sekulskim i Papadopoulosie napastnik?
Czyzby znowu bylo mydlenie oczu i nie bylo zlozonej oferty, jak to juz bylo kiedys z Nesporem?
Mozei byly ale niespodziewanie trzeba bylo wrocic zivca na 100% wyplaty i sprawa sie rypla. Czyli zgodnie z nasza dewiza Chu…ale stabilnie.