Wisła Kraków była w tym meczu zespołem lepszym, ale do końcowych sekund doliczonego czasu gry utrzymywał się wynik 1:1.
Dla Piasta trafił Gerard Badia, dla Wisły Zdenek Ondrasek. Wtedy to jednak Hugo Videmont dobrze dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie dobrze odnalazł się Petar Brlek i uderzeniem głową zapewnił gościom trzy punkty. Skrót meczu można zobaczyć TUTAJ






















Nasi zaczeli grać jak Murawski zszedł z Masłem. Ja typuje że w następnej kolejce nie zagra Muraś, Masło i Korun. Ps. Wygląda na to że Cmelik może coś wnieść do tej drużyny…
Murawski cienki jak polsirver .