Mecz z Górnikiem Łęczna będzie meczem o wszystko – powiedział po przegranej z Lechem – Radoslav Latal.
Co miał dokładnie na myśli szkoleniowiec Piasta – nie wiemy, ale raczej nie to, że po przegranej gliwiczanie spadną z Lotto Ekstraklasy, bo do końca sezon u jest jeszcze sporo spotkań. Czech pewnie zdaje sobie sprawę, że po pięciu porażkach z rzędu władze klubu zaczną rozglądać się nowym szkoleniowcem.
Pierwsze trzy mecze rundy wiosennej pokazały, że zespół jest przygotowany do gry na 50-60 minut. Potem zawodnikom brakuje sił i pomysłu na kontynuacje gry.
– Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy przegrać. W pierwszej połowie było dobrze, mieliśmy swoje sytuacje i mogliśmy strzelić bramkę – tak skomentował tę lepszą część tego spotkania Radoslav Latal.
Po między trenerem a zawodnikami nie ma już chemii. O tym po cichu mówi się od pewnego czasu. Na pomeczowej konferencji szkoleniowiec jeszcze dolał oliwy do ognia zwalając winę za porażkę na swoich podopiecznych.
– Graliśmy dobrze do około 70. minuty. Później stało się to, co się stało. Podobnie, jak w Szczecinie dostaliśmy czerwoną kartkę, a później straciliśmy gola. Piłkarze muszą być odpowiedzialni za swoją drużynę, a czasami to tak nie wygląda – stwierdził Radoslav Latal
Łęczna pod wodzą Franciszka Smudy przegrała dwa pierwsze mecze tracąc aż 10 goli. W starciu z Piastem Górnicy nie tylko nie stracili bramki, ale strzelili gola, który dał im trzy punkty.
– Można powiedzieć, że pierwsza połowa była dla nas „mordęgą”. Przez pierwsze 25 minut mieliśmy spore problemy z zawodnikami Piasta. Później było lepiej i zaczęliśmy dobrze funkcjonować. o przerwie zaprezentowaliśmy się tak, jak w trakcie przygotowań do rundy wiosennej. Przeprowadzaliśmy dużo składniejsze akcje i myślę, że to dało nam zwycięstwo. Zespół pokazał charakter i chęć wygranej – tak skomentował to spotkanie Franciszek Smuda.
Poziom tego spotkania był godny pierwszej ligi i na ten moment wygląda tak, że Piast i Górnik są głównymi kandydatami do spadku, bo przypomnijmy, ze Ruch tylko dlatego jest na ostatnim miejscu, bo zabrano tej drużynie cztery punkty. Chorzowianie jeszcze w tej kolejce mogą poprawić swoją pozycje, jeśli ograją Śląsk, który też specjalnie nic nie gra.
Los trenera Radoslava Latala wydaje się być przesądzony. W klubie mogą się jednak wahać, bo szkoleniowiec ma kontrakt ważny do czerwca 2018 roku. Koszty zwolnienia trenera, jeśli on nie pójdzie na kompromis mogą być ogromne. Straty jednak wynikające ze spadku będą jeszcze większe.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt. za piast-gliwice.eu






















Dobrze, że zdążyłem kupić karnet. Nie mam rozterki czy chodzić na mecze czy olać.
Który to już mecz który przegrywamy w końcówce jaka tego przyczyna??? niepotrzebnie za dużo sił tracimy w 1 połowie na pressingiem, mecz trwa 90 minut a dzisiaj niestety nawet 95. Zmiana taktyki na Wisłę bo pobije y rekord serii porażek.
Dawac wdowczyka i to migiem. Nie bylo kasy na transfery do niech chociaz wydadza ja na dobrego trenera. I zeby to nie byl jakis.mandrysz lub ojrzynski bo z tego.nic.nie bedzie
Wdowczyk był już w tym sezonie trenerem Wisły Kraków, to prawdopodobnie oznacza, że do Ekstraklasy może wrócić dopiero od następnego sezonu.
Nieprawda. Jeden trener jedna runda a nie sezon. Tak bylo chocby z urbanem
W końcu ktoś mówi prawdę. Trener nie biega po boisku trener tylko odpowiada za taktykę oraz pomysłowość w grze a jestem pewny , że postanowienia co do gry były inne niż wyglądało to na boisku. Po prostu grac się nie chce przez 90 minut !!
Ale trener i cały sztab jest odpowiedzialny za przygotowanie piłkarzy. Nie tylko fizyczne, ale i mentalne… A tu jest kompletna kapa. Jest też odpowiedzialny za wystawiony skład i za zmiany w trakcie meczu.
Dla tych co chcą zwolnienia Latala mam krótka sugestię walnijcie się w łeb. Zmiana trenera nic nie da bo to piłkarzom nie chce się grać. W sobotę Wszyscy na Wisłę zjebać tych grajków którzy zdzierają kasę po 30 tys na głowę miesięcznie a w huja lecą i huja grają !!
nie w huja, a w chuja.
Latal albo źle przygotował zespół albo zapomniał, że mecz trwa pełne 90 minut i dobiera tak taktykę, że sił starcza nam tylko na nieco więcej niż jedną połowę. Nie sztuka stosować pressing od samego początku, a w końcówce zostać całkowicie zdominowanym przez przeciwnika i liczyć tylko na to że jakoś uda się nie stracić bramki. Sarkowicz wracaj! Obawiam się że obecny Prezes nie będzie miał na tyle odwagi aby podjąć poważne decyzje.
Wydaje mi się, że piłkarzyki to pracownicy, którzy POWINNI być przygotowani -sami od siebie – do walki 90 minut na boisku
Wy tak wielce lamentujecie… widać kibice sukcesu brawo.
Z drużyną sie jest na dobre i złe. Takich ludzi nie potrzeba na okrzei. Bez pozdrowień…
Oki. Masz rację. Na Wisłę wszyscy ubieramy różowe okulary i głośno zawodzimy, że jesteśmy z wami i nic się nie stało tylko mamy pecha. Tylko jest jedno ale… Oni mają w dupie to co my sobie tam krzyczymy bo najpierw spuszczą Piasta do pierwszej ligi a potem znajdą nowych pracodawców, ale w ekstraklasie. I jeszcze coś… Chodzę na mecze Piasta od wielu, wielu lat. Można przegrywać, ale z honorem. Można nawet spaść z ligi, ale wtedy kiedy się po prostu nie ma umiejętności, ale ci zawodnicy mają umiejętności… Nie mówię o v-ce mistrzu. Ja mówię o 8-10 miejscu. Na tyle ich stać. lekko.
Latal swoje wypowiedzi ma chyba nagrane bo są takie same „przegraliśmy mecz którego nie powinniśmy przegrać”Latal idź sobie a jak nie dej że pozor straszny PES,a Czechy są na południe
Gdyby był konflikt nie gralibyśmy tak jak graliśmy, był pressing, założenia taktyczne, więc wg mnie o konflikcie nia ma mowy. Jedna rzecz je zjebana-przygotowanie fizyczne. Przed zarzadem duży dylemat
A ja tam będę bronił Latała tak krawiec kraje jak mu materiału staje podejrzewam ze Latał nie dostał ani jednego zawodnika którego by chciał. To wina grypy trzymającej władze z Płatkiem na czele
a Papadopulos to czyj pomysł ?
Media już mówią o Wdowczyku – podobno od wtorku.
Witaj.Dawno Cię tu nie było to chyba musiałeś się już zagotować?Skąd to info o Wdowczyku? Nic nie widziałem.
Gdzie ta wiadomosc??
Pozdrawiam
na futbol pl choćby – ale to tylko domysły póki co
Byłem wielkim zwolennikiem powrotu Latala do drużyny, ale teraz biję się w piersi. Latal musi odejść. Facet stracił kontakt z drużyną, oni nie mają najmniejszej ochoty tracić dla niego zdrowie. Nie twierdzę, że ekipa gra na wywalenie Latala, ale widać, że zawodnicy mają go już po dziurki w nosie. Latal musi odejść, inaczej czeka nas spadek.
Zawodnicy nie grają z emblematem na piersiach Radoslav Latal tylko PIAST GLIWICE
Ale grają jak ich przygotował Latal czyli zajechał fizycznie
To niech idą na kasę do biedronki robic
więcej szrotu w klubie! jak się wypożycza zawodnika i nie ustala klauzuli wykupu tak jak w przypadku Nespora to potem gramy jak gramy. Amatorka w zarządzaniu klubem sportowym i to wszystko. Wyrzucenie trenera nic tu nie da. Koło się zamyka. Przyjdzie następny i następny. Tutaj trzeba zmiany polityki.
Latal sam ten szrot sprowadzil, ze wspomne o vranjesu bukacie czy innych
Znalezione w internecie „Najprawdopodobniej od wtorku stery w Piaście przejmie Dariusz Wdowczyk. Piłkarze i góra ma dosyć Latala.”
K…a zdobywając wicemistrzostwo , mieli siłę wybiegać 90 minut a teraz co ? nie chce się im grać, to w………ć , łaski bez gwiazdki niedorobione.
….jest wyjście….spaść do 1 l….rozpedzic ta bande dobrze płatnych nierobów i postawić na wlasna mlodziez….po 2 latach PIAST będzie w exklasie….i finanse będą stabilne….a tak to zawsze będzie kaszana….
Finanse są stabilne spadać to może nie ale nierobów wywalić razem z trenerem
Mam pytanie w jakim klubie lub klubach Latal był trenerem bo jakoś nie słyszałem o nim?Jako zawodnik był dobry.
zdobył z Piastem Gliwice, klubie Ekstraklasy – najwyższe rozgrywki w Polsce, wicemistrzostwo
I to wszystko?Czyli uczy się trenerki?To skąd te wychwalanie pod niebiosa jaki to on dobry na naszym klubie zdobywa doświadczenie czy nie
Pozostało 7 kolejek. Do zdobycia 21 punktów. Razem z 22, które mamy powinny dać grupę mistrzowską i premie dla piłkarzy (chyba dla trenera też) ;). Pozdrawiam wszystkich, którzy maja jeszcze cierpliwość.
darekp zaraź mnie swoim optymizmem 🙂
Ja wierzę ( chodź pewnie tylko sercem ) że my odpalimy i spokojnie się utrzymamy…
DZIĘKI za pozytywne myślenie, w sobotę wszyscy na Okrzei.
Dwuch rzeczy nie rozumiem u Latała:
-przywiązania do nazwisk-nawet jak grają piach
-niechęć do zmian w trakcie meczu(90% zmian po 65 min)
czeka i czekam a tu nic, żadnej informacji że Latal znowu uciekł ( czyżby nie miał odwagi, albo przekonał o swojej fachowości i wie, że nikt go nie przyjmnie jako trenera do pracy) w sumie to jestem naiwny, że sam rozwiąże kontrakt