Piast przegrywa w meczu o życie

W bardzo ważnym meczu dla układu w dolnej strefie tabeli Piast przegrał z Górnikiem Łęczna 0:1. Zwycięską bramkę gospodarze strzelili w 94 minucie meczu, a Jakuba Szmatułę pokonał Piotr Grzelczak. 

 

Po porażce z Lechem 0:3 – Radoslav Latal zdecydował się zostawić w Gliwicach  trzech zawodników, którzy zagrali w tym spotkaniu: Girdvainisa, Jankowskiego i Żivca. W wyjściowej jedenastce przeciwko Łęcznej natomiast znaleźli się pauzujący w poprzednim spotkaniu za karki Korun i Pietrowski, a także Papadopulos, który leczył kontuzję.  Trener Piasta od pierwszej minuty posłał też do boju drugiego napastnika – Sekulskiego. Tylko bowiem zwycięstwo oddaliłoby gliwiczan od strefy spadkowej.  Z takim samym zamiarem na murawę Areny Lublin wyszli zawodnicy Górnika. Dla nich była to już praktycznie ostatnia szansa, aby spróbować odbić się od dna ligowej tabeli.

Pierwsze minuty tego pojedynku upłynęły pod znakiem chaotycznej gry, ale obu zespołom udało się oddać po niecelnym strzale. Po stronie Piasta pomylił się Sekulski, a dla Górnika nie trafił Ubiparip.  Obie drużyny miały też okazje uderzyć bezpośrednio z rzutu wolnego, ale również bez powodzenia, choć Vranjesowi zabrakło pół metra, aby umieścić piłkę w bramce.   W efekcie po kwadransie gry  na tablicy wciąż widniał wynik 0:0. Lepiej jednak w tym okresie prezentował się Piast. W 17 min Gerson w ostatniej chwili zablokował strzał Papadupolosa, jeszcze Prusak musiał się w to wmieszać, aby zażegnać zagrożenie. Potem gliwiczanie zamknęli gospodarzy na ich połowie. W 23 min Gerson faulował Sekulskiego na 24 metrze, ale uderzenie z rzutu wolnego Vranjesa tym razem było bardzo niecelne. Po pól godzinie gry, mimo ogromnej przewagi Piasta  i kilku sytuacji – gol dla gliwiczan nie padł. Górnicy w tym czasie nie stworzyli sobie żadnej okazji na objęcie prowadzenia. W 33 min Sekulski miał już stuprocentową okazję na zdobycie bramki, ale jego strzał obronił Prusak. W 36 min Murawski potężnie uderzył z dystansu, ale rozgrzany Prusak jakimś cudem zdołał wybić piłkę na róg. W 38 min Bonin wpadł w pole karne i próbował zagrać prostopadle do Śpiączki, piłka jednak do niego nie dotarła. Chwilę później goście wyprowadzili szkoleniową kontrę, ale  zagrania Vranjesa, nie wykończył strzałem Papadopulos. Ta połowa zdecydowanie należała do Piasta, ale nie zostało to podkreślone zdobyciem gola.

W przerwie wszyscy zadawali sobie pytanie, czy zawodnicy Piasta zagrają tak samo jak w pierwszych 45 minutach, bo w poprzednich meczach też na początku wyglądało to dobrze, a z czasem gra w ich wykonaniu przestawała się kleić.  Gliwiczanie dobrze jednak zaczęli tę drugą część spotkania, zamykając gospodarzy  w hokejowym zamku  pod ich polem karnym, ale jeszcze gospodarze  z tej opresji wyszli. W 56 min Górnicy oddali pierwszy celny strzał w tym meczu. Uderzał Piesio, ale pewnie wybronił to Szmatuła. W 59 min z powodu urazu plac gry musiał opuścić rozgrywający dobry mecz Sekulski. Zastąpił go debiutujący w niebiesko-czerwonych barwach – Lukas Cmelik. To był moment, który próbowali wykorzystać miejscowi, bo potem to oni zamknęli gliwiczan pod ich polem karnym. Nie przełożyło się to jednak na gola. W następnym fragmencie gra się wyrównała, lepsze jednak okazje mieli Górnicy, którzy kończyli akcje strzałami. Czym było bliżej końca tego pojedynku, tym wolniej i mniej biegali zawodnicy Piasta. W 80 min można było wysnuć wniosek, że gliwiczanie zaczynają bardziej myśleć o tym, aby nie stracić gola, niż strzelić  bramkę.  W 82 min Sedlar zobaczył drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Goście mieli więc kończyć to spotkanie w 10. Zaraz po tym zdarzeniu Szmatuła w kapitalnym stylu wybronił uderzenie Śpiączki z szóstego metra. Radoslav Latal postanowił bronić wyniku, ściągając w 72 min z boiska Cmelika, a wpuszczając Heberta.   W 89 min Hernandez umieścił piłkę w bramce Piasta, ale na szczęście napastnik Górnika był na pozycji spalonej i gol nie został uznany. Sędzia do drugiej połowy doliczył aż 5 minut, co nie było na rękę zawodnikom Piasta, którzy w tym końcowym fragmencie już tylko się bronili. Już w doliczonym czasie gry strzał Piesia w okienko wybronił Szmatuła. Przyjęta przez gliwiczan taktyka nie sprawdziła się. W 94 min po składnej akcji – Grzelczak potężnym strzałem z lewej nogi pokonał Jakuba Szmatułę, a za chwilę sędzia zakończył ten pojedynek.

Porażka ta sprawia, że Piast ma już tylko jeden punkt przewagi nad strefą spadkową. Gliwiczanie nie potrafili wygrać nawet z ostatnią drużyną w tabeli. Słabszego rywala w tej rundzie  niebiesko-czerwoni już mieć nie będą.

Lublin (Arena Lublin) – 26.02.2017 – g.  15:30 –
Górnik Łęczna -Piast Gliwice 1:0 (0:0)
Bramka: 1:0 – 90` Piotr Grzelczak

Górnik: 79. Sergiusz Prusak – 14. Gabriel Matei, 3. Aleksander Komor, 4. Gérson, 21. Dariusz Jarecki – 15. Grzegorz Bonin, 5. Łukasz Tymiński, 10. Javi Hernández, 18. Bartosz Śpiączka, 12. Nika Dzalamidze (74, 9. Piotr Grzelczak) – 19. Vojo Ubiparip (19, 8. Grzegorz Piesio).
Trener: Franciszek Smuda

Piast: 1. Jakub Szmatuła – 88. Uroš Korun, 5. Marcin Pietrowski, 25. Aleksandar Sedlar – 22. Tomasz Mokwa, 23. Stojan Vranješ (70, 21. Gerard Badía), 9. Radosław Murawski, 82. Martin Bukata, 2. Patrik Mráz – 27. Michal Papadopulos, 44. Łukasz Sekulski (60, 45. Lukáš Čmelík; 84, 91. Hebert).”
Trener: Radoslav Latal
żółte kartki: Gérson, Komor – Sedlar, Mokwa.
czerwona kartka: Aleksandar Sedlar (82. minuta, Piast, za drugą żółtą).
sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
widzów: 1401.

56 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Łukasz

Trzeba się przywitać z 1 ligą…

lydziej

Niestety niemoc trwa. Po początkowych 30 minutach myślałem, że kwestią czasu będzie otworzenie licznika goli po naszej stronie. Strzelony gol byłby 100 za kadencji Latala w Ekstraklasie. Jednak po raz kolejny oglądałem gasnący z minuty na minutę obraz naszej drużyny. Bukata kolejny raz zabrał komuś miejsce w podstawowym składzie. Ostatnie 30 minut to ewidentny brak pomysłu na grę. Brak osoby, kto by tą drużyną wstrząsnął, dał sygnał do ataku. Nawet trudno kogoś specjalnie wyróżnić. Nie wiem, co się stało. I nie wiem czy to wszystko w ogóle jeszcze odpali. Nie chcę już słyszeć musimy się podnieść, bo jak się osiąga dno, a w tym sezonie go dosięgliśmy to pozostaje już tylko modlić się o utrzymanie. Przegrać można, ale w jakimś stylu. Nie chcę odmawiać naszym walki, bo pewnie byłoby to nieuczciwe, ale brak jest w tej chwili impulsu na boisku. Nie ma pomysłu na grę ostatnie 30 minut nie ma sił, nie trzymamy odległości pomiędzy formacjami, nie ma ruchu bez piłki, nie ma nic? Z taką grą uniknięcie porażki z Wisłą należy w sobotę potraktować w kategorii sukcesu. Zaczynam się naprawdę martwić. Do zobaczenia na Okrzei.

sadam

Mam wrażenie, że jak zszedł Sekulski to skończyła się nasza gra. Poza tym dlaczego nie było rzutu karnego, bramkarz Łęcznej najpierw staranował Sekulskiego, a dopiero później wybił piłkę. Powinna być również czerwona kartka dla Komora, który zamiast w piłkę wali głową w Papadopulosa. Zawsze mnie zastanawia jak to możliwe, że sędziowie bardziej chronią nogi niż głowę zawodników (za analogiczny, dynamiczny faul na na nogi byłaby nie tylko druga żółta, ale od razu czerwona). Co do gry to wszyscy widzieli i nie ma się co oszukiwać – na ten moment jesteśmy kandydatem numer jeden do spadku.

SzobkiPG

Wiele osób już przed meczem wiedziało, że będzie on odpuszczony. Każdy kto ma oczy i choć trochę orientuje się w tym, co się dzieje w klubie, wie co ostatnio miało miejsce. Piłkarze od dawna chcieli się pozbyć Latala, dzisiaj pewnie dopięli swego. Cała złość kibiców skupi się na trenerze, zgodnie z ich scenariuszem. Ciekawe, co teraz powiedzą w wywiadach. Wszystko co oni mówią to kłamanie w żywe oczy, a ludzie dalej nie kapują, co się w klubie tak na prawdę dzieje.

nokoments

A mieli mu być wdzięczni za to, że najpierw powiedział, że są zbyt słabi żeby ich trenować, a potem jak został na lodzie to wrócił i udawał, że nic się nie stało?
Gdyby nie odpierdolił tej szopki przed pierwszym meczem sezonu to oni byliby gotowi za nim w ogień pójść.

SzobkiPG

Oni są od kopania piłki, a nie od decydowania, kto ma być trenerem. To co oni robią to jest sabotaż, działanie na szkodę klubu i oszukiwanie kibiców, którzy wydają pieniądze przychodząc na stadion. TEN MECZ BYŁ USTAWIONY i wiadomo było o tym od kilku dni. Za to powinni konsekwencje ponieść kopacze, a tymczasem cała złość skupi się na Latalu.

makak

I bardzo dobrze, że go zwolnią(mam taką nadzieję). A dlaczego? No a dla tego, że jest beznadziejny. Jest kawałem chama i buraka. Nikt na dłuższą metę nie będzie dla niego grał. Nie jest aż takim autorytetem trenerskim, żeby mógł wszystkimi pomiatać. Bo nie bronią go wybory zawodników do składu. Bo nie bronią go zmiany w trakcie meczu. Bo Piast pod Latalem miał naprawdę dobrą tylko jedną rundę i jedną przeciętną w trakcie której zmarnotrawili bardzo dużą przewagę i dobrze że ni było jeszcze ze dwóch meczy bo by nas Zagłębie też łyknęło. Właśnie Dlatego. Najlepiej to oczywiście byłoby wyjebać wszystkich tyle że to nie jest możliwe. Trenera przynajmniej będzie taniej. A teraz dać najbliższe mecze grać juniorom z CLJ, a ci frajerzy do grania w powiecie. I tak nie wygrają z Wisłą ale chociaż okrzepną.

SzobkiPG

Pewnie dobrze, ale w taki sposób? Ludzie chodzą na mecze, żyją tym, dziś trzymali kciuki, a oni po prostu wszystkich od jakiegoś czasu w ciula robią. Gimnastykuje się Murawski jak może w wywiadach, pokazują łzy Gerarda, ludzie to łykają, a wszystko było pięknie wyreżyserowane. To są „ikony” tej drużyny, ludzie, których wielu szanuje, które… przegrywają specjalnie mecze. Szkoda gadać…

makak

Ikona… Pan Murawski jest w dużej mierze winny straty dzisiejszej bramki bo człapał i nie zaasekurował wchodzącego Grzelczaka. Szanuję go, ale umówmy się.. Jego gadanie o graniu w lepszej lidze to powinien napisać na karteczce włożyć do koperty, a potem pod podusię. Albo najlepiej w buty. Na tę chwilę jest za słaby na polską. I to pierwszą. Druga ikona Badia też nie pociągnął, ale jego winie mniej bo wszedł wtedy gdy już nie było z kim grać.

SzobkiPG

Ikona to za duże słowo, ale przez wielu są szanowani i mocno kreowani byli na związanych z Piastem itp. Jak bardzo różne są jednak przekazy medialne od tego, kim oni na prawdę są. Prawda powinna być każdemu znana, w jaki sposób przegraliśmy ostatnie mecze. Nie była to rywalizacja sportowa. Do tej drużyny straciłem cały szacunek. Mam nadzieję, że szybko się z nimi pożegnamy.

orion

Po raz kolejny pisze.Skąd wiesz że specjalnie? Napisz nie bój się.Jakoś twojego nicka wcześniej tu nie widziałem.Jak teraz zwolnią trenera to znaczy że grajkom juz wolno wszystko.Lepiej skonczyć sezon juniorami,efekt bedzie taki sam czyli spadek za to wstyd mniejszy.

orion

A co ostatnio miało miejsce? Jak jesteś dobrze poinformowany to napisz.

Stara Gwardia Zubrzyckiego

To może nas poinformuj co się dzieje?

Kibic9999a

Podobno Latal nie jest już trenerem Piasta. !!

nokoments

Dalej brońcie Latala i obarczajcie Sarkowicza za to co się dzieje w tym sezonie. Zaklinanie rzeczywistości jest takie fajne.
Prawda jest taka, że to Latal chujowo przygotował zespół kondycyjnie – zarówno w lecie (bo odszedł przecież na dzień przed pierwszym meczem), jak i teraz w zimie.
I to głównie jego wina, że starcza piłkarzom sił na 60 minut grania.
Za bardzo uwierzył w swój sukces, w głowie mu się popierdoliło, liczył że trafi do jakiegoś super klubu, ale się przejechał na tym – wrócił tutaj i widać jego „kunszt”, na który się składa zero elastyczności, ciągłe stawianie na tych samych zawodników bez względu na formę i brak pomysłu na Piasta „po Vacku i Nesporze”.
>NO ALE PRZECIEŻ TO SARKOWICZ MU NIE POZWOLIŁ DOBRYCH TRANSFERÓW ZROBIĆ PRZED SEZONEM! – ktoś może powiedzieć.
W końcu rada nadzorcza mówiła po jego zwolnieniu, że sępił kasę, itp.
To dlaczego teraz w zimie nie było konkretnych transferów za gotówkę? Też wina Sarkowicza? Czy może jednak rady nadzorczej i wieczorka, którzy traktują ten klub jak prywatny folwark?
Skauting nie istnieje, trener żyje wspomnieniami to i piłkarze mają wszystko w dupie, po sezonie znajdą sobie nowych pracodawców, frajerów nie zabraknie by ich zakontraktować.

tom

Skaładu nie mamy jakoś silnego, ale na pewno jest to skłąd na połowę tabeli. Latal jest oczywiscie winny ale moim zdaniem głowna wina lezy po stronie naszych piłkarzy im po prostu nie chce się grać to widać. Z małymy wyjątkami podchodzą do tego na luzie czy wygramy czy przegramy. Myśle że to zauważyliscie.

zbulwersowany

Słabszego rywala w tej rundzie niebiesko-czerwoni już mieć nie będą. Czy można jeszcze tutaj coś dodać ???????????????????

slazak

Terapia szokowa ,albo pierwsza liga. Tego marazmu juz nikt nie kontroluje i nie jest w stanie opanowac.

seal

Szkoda mi Szmatuly ze musi grac z takimi pedalami

Stara Gwardia Zubrzyckiego

Racja !

seal

Platka pierwszego bym wypierdolil

makak

OOOO!!!! Strzał w sedno. Gdybym tak się dało to już byś miał kielicha ode mnie polanego. A zaraz za nim człowieka który jest wieczny. Bogdan W. O Latalu się więcej nie chcę wypowiadać bo szkoda klawiatury.

tom

Nie piszczie ze zwolnia latala Bo na pewno do tego nie dojdzie ew na koniec sezonu. On by musial sam odejsc a tego nie zrobi raczej. Pamietajcie ze u nas jest troszke inaczej z pewnymi sprawami niz w innych klubach ekstraklasy

tom

Koszty zwolnienia latala byly by za duze dla działaczy.

saki

Za zerwanie tylko 80.000 Euro odprawy. Taką umowę /do 30.06.2018/ podpisał genialny Jaworski.

Chopin

Czeskie to lubię piwo i knedle ,brawo Latal brawo za przygotowanie do sezonu czyli wykończenie ich fizycznie w przerwie zimowej brawo chłopie

makak

Koszty zwolnienia Latala są zbyt duże?? Naprawdę? Myślę że znacznie większe koszty poniesie klub spadając do I ligi. Zresztą ja bym Latala nie zwalniał. Są rezerwy. Niech tam trenuje z Bukatą i innymi asami. Sam sie zwolni. Za porozumieniem stron. A prawdziwym kosztem będzie jedynie zatrudnienie nowego trenera. Tylko niestety nie z tych co już o nich w trawie piszczy.

Chopin

Gdzie Latal trenował że tak w niego wierzycie?

Bolec

Niestety Latal do zmiany i to już, po czasie i chwili przemyśleń wydaje się być oczywistym że zeszłoroczny (raczej jedna runda) sukces, był jego mega fuksem.
Świadczą o tym między innymi wiosna zeszłego roku jak i ten sezon, na wiosnę dojechaliśmy na oparach z jesieni 2015, a gra wyglądała z meczu na mecz gorzej.
Ten sezon to już nawet szkoda gadać, piłkarzyki to już inna bajka, ok mogą się nie zgadzać z trenerem ale oni są od grania nie od strajkowania, no ale duża cześć tych niedorajd i kalek została sprowadzona za czasów Latala i grają jak potrafią najlepiej a że nie potrafią to ktoś jest za ich sprowadzenie odpowiedzialny.
Niestety tacy gracze jak ,Bukata,Jankowski,Masłowski, Szeliga i kilku innych to nie jest poziom EX tylko
co najwyżej 1-ej ligi i wystawiając ich nieuchronnie do niej zmierzamy.
Jakim trzeba być drewniakiem żeby z takimi drwalami jak Łęczna przegrać i stawiać autobusy.
Poza tym nie wiem czy zaobserwowaliście pewną analogię do żab z zeszłego sezonu, nasza polityka(wewnątrz klubowa, transferowa, etc),jest bardzo podobna do tego co się u nich działo w zeszłym roku.
Wniosek jest taki że te same pijawki przyssały się do Piasta i mydlą oczy ciemniakom z U.M, niestety panuje u nas
taka degrengolada i układy że ciężko sobie wyobrazić że się z tego wydźwigniemy.
Chcę zmiany Latala(choć nie jestem zwolennikiem nagłych zmian trenerów), ale obawiam się że w tym całym burdelu
nawet cudotwórca niewiele zdziała.
Jak pisałem kilka dni temu ten klub jest schroniskiem dla, znajomych niechcianych i kalekich a zwykły kibic, kochający
ten klub musi to znosić i patrzeć na cały ten kabaret, może wreszcie się ruszymy i zrobimy porządek z tym burdelem !!!

Bodzio

Rok temu,równo rok temu na tym forum pisałem,że Latala trzeba wyj…bać.Toście h…je na mnie wieszali.Teraz sobie wszyscy zapamiętajcie:Latal wcale nie zdobył wicemistrzostwa-on po prostu przegrał mistrza.Już zeszła wiosna to dno i wodorosty.Tak przejebać majstra,który był na wyciągnięcie ręki….

orion

Wszystkim co teraz jadą po Latalu proponuję aby nieco ochłonęli.Panowie zawodowcy za Necka też nie grali.Nic wam to nie mówi?Wyjebałbym wszystkich gnojków bez ambicji i honoru i skończył sezon juniorami.Efekt będzie taki sam czyli spadek.Za to wstyd mniejszy.Niestety ale ligowi kopacze mają gdzieś wstyd.Aby przelew był żel na włosy i na dyskę.

łysy

ale jaja,przegrywasz dwa razy po 5:0,NIE MARTW SIĘ,następny mecz grasz z Piastem

CŻPG

Szantażyści za 30 tys zł miesięcznie kurwa dajcie mi ta kasa ubieram korki i zaraz lecę wyrywać trawę z murawy. Niech te grajki idą na strefę robić za 2000 brutto. Piłka nożna to prosta gra zespołowa klepa , klepa brama i huj a tu tym czasem tym bardziej w drugiej połowie pomocy respirator i wyciepywanie piłki na hip hip hura !! A zarząd ślepcy wyjebią pewnie Latala za to , że piłkarzom nie chce się grać nie podoba się im coś to won !! KURWA MAC PIAŚCIE GRAĆ!

Chopin

Jaki pan taki kram

gonzo

Zwolnienie trenera Latala uratuje Piasta przed spadkiem, ale nie uzdrowi chorej atmosfery panującej w klubie w którym rządzi przeciętność, kolesiostwo i…. piłkarze. Latal jest dobrym, ambitnym trenerem, ale złym psychologiem i podobnie jak było w przypadku Brosza poniesie za to konsekwencje.

Nowy Max

Jak to może być. tyle mówi się o wzmocnieniach, o chęci i woli walki, o tym,że za klub umieramy, a jak przychodzi co do czego to padaka na całego. Nie wierze, że oni są aż tacy słabi. Skoro zarząd i grajowie robią z nas, kibiców, takich idiotów, to my też pokażmy swoją siłę. Przestańmy chodzić na mecze. Niech zagrają parę razy przy pustych trybunach, niech sponsorzy zobaczą, ze coś jest nie tak, a wtedy i zarząd zacznie odczuwać zbliżające się widmo zmniejszenia środków finansowych. Może wtedy zaczną działać, bo jak nie to za rok z Górnikiem nie Łęczna, a Zabrze będziemy przegrywać.
Przestańmy chodzić na mecze, przecież możemy spotkać się w jakimś lokalu przy piwie i w TV zobaczyć ich. Wiem, że kibic kibicuje niezależnie od warunków, ale czasem trzeba dać w pysk na otrzeźwienie bo może być jeszcze gorzej.

PiastKopernik

W sobotę, wszyscy na Wisłę!

bynio

Wal się, niech grają dla rady nadzorczej i prezesa, oni nie płacą za bilety to mogą oglądać tę padakę!

Bodzio

W sobotę pusty stadion!!!!Na widowni tylko RN i ochroniarze.Poza tym i tak kolejny wpierdol,Czy wy nie widzicie,że z nas wali już cała piłkarska Polska.Taki wstyd!

Trrrr

Przestancie nadawac o zwolnieniu Latala. Kontrakt ma do 2018 roku i pensyjke trzeba płacic niestety. Zamiast tego biadolenia wszyscy na Wisłe!! CŻPG!!!!!

tom

po co zeby zobaczyć jak piłkarze robią z nas idiotów i jescze płacic za tę wątpliwą przyjemnośc? dziekuje bezemnie

Konieczko

Jakoś prawie wszyscy piszecie, że Zwolnić Latala, ale nikt nie napisze kto miałby przyjść w jego miejsce. Nie wierzę, żeby przyszli Rumak albo Skorża więc kogo szukać?

bynio

Nie ma dyrektora sportowego to bez trenera też damy radę a i taniej wyjdzie więc wszyscy w tym klubie będą zadowoleni.

Ccc

Wdowczyk

Stara Gwardia Zubrzyckiego

Wdowczyk !!!

WiernyGKS

A Nieciecza kolejny raz nie przegrała z Legią. tam przynajmniej jest jakaś ambicja i wola walki. Człowiek i tak jest głupi i dalej będzie chodził na mecze, karnet zakupiony nie dla sukcesów a dla drużyny, co nie zmienia faktu, że obecny skład z paroma wyjątkami to …. aż szkoda strzępić język. W sobotę i tak będę i później też i na pierwszej lidze też, nie chodzę tam dla samych sukcesów. Szkoda tylko że piłkarzyki nie podchodzą profesjonalnie do swoich zadać. No i jeszcze to gdzie Mójta tam spadek, po Piaście to przynajmniej ten gość pracy raczej w eklapie nie znajdzie.

tom

No niestety ja też się wkurwiam zarzekam a pewnie pójdę na Wiśle i będę liczył na cud… bo kocham ten klub od zawsze 🙁 i to się nie zmieni choćbym nie wiem jak tego chciał to do końca życia będzie Piast choćby w 4 lidze taki ze mnie kibic…frajer

Nowy Max

Tak, „Wszyscy na Wisłę”, niech kopacze, zarząd, trener i miasto widzą, że wszystko jest Ok, że zgadzamy się z tym stanem rzeczy. WSZYSCY na Wisłę!
Ale na ryby…

Mrok

Tylko proszę w sobotę nie śpiewać „czy wygrywasz czy nie” Bo póki my,kibice nic nie zrobimy,to będą nas olewać.Spadek jest niestety pewny,ale niech kopacze wiedzą,że nie zgadzamy sie z tym.Kurcze,szkoda:(

Chopin

Niech ktoś w końcu napisze jakie to kluby prowadził narzekajacy wiecznie PAN WIELKI LATAL

CŻPG

Dla tych co chcą zwolnienia Latala mam krótka sugestię walnijcie się w łeb. Zmiana trenera nic nie da bo to piłkarzom nie chce się grać. W sobotę Wszyscy na Wisłę zjebać tych grajków którzy zdzierają kasę po 30 tys na głowę miesięcznie a w huja lecą i huja grają !!

litości

zwolnienie Latala nic nie da. Sekulski ma prawdopodobnie zwichniety obojczyk, Łęczna dzisiaj tak obijała Papena, źe ciekawe czy będzie mógł grać. przyjdzie nowy trener i co jankowskim zwojuje ligę??? bzdury!

KrisKopernik

No wlasnie-Jedyna alternatywa to Jankowski
Myślałem ze nikt nie przebije Dockekala ale Jankowski zrobił to perfekcyjnie

Piast*ool

Tak sobie myśle,ze wszystko się zaczęło dupic odkąd odszedł Zdzisław

Jurek

Witam !
Chyba masz rację. Coś w tym jest.
Pozdrawiam.

antopol

Zawsze jest taka wersja ratunkowa. Angel Perez Garcia. Na sześć meczy wystarczy.