Początek rundy wiosennej nie jest udany dla drużyny Piasta.
Gliwiczanie przegrali drugi mecz z rzędu i na dobre utknęli w dole tabeli. Po spotkaniu z Lechem nikt już nie wspominał nawet o grupie mistrzowskiej. Jasne jest bowiem, że trzeba teraz zacząć myśleć o utrzymaniu ekstraklasy. Najpierw jednak trzeba się pozbierać i zacząć zdobywać punkty
– Nie liczę, ile przegraliśmy meczów z rzędu, a ile ogólnie w tym sezonie. Każda porażka bardzo nas boli. Znajdujemy się w trudnym momencie i przeżywamy ciężkie chwile – przyznał po meczu z Lechem Radosław Murawski.
Przegrać z tak klasową drużyną, jaką jest Lech to żaden wstyd, nawet jeśli ma to miejsce na własnym stadionie. Problem w tym, że drużynie po raz drugi z rzędu po straconej bramce zupełnie zabrakło pomysłu na grę.
– Jestem zły, że mamy założenia przed meczem – pomysł, a później, już na boisku, to wszystko, co sobie zaplanowaliśmy, nie funkcjonuje tak jak powinno – nie ukrywa kapitan Piasta.
W sobotnie wieczór na stadionie zameldowało się 3800 widzów. To najgorszy wynik w tym sezonie na Okrzei. Niewątpliwie wpływ na to ma pora roku i aura, ale też i wynik sportowy. Na dodatek kibice głośno w niecenzuralny sposób wyrażali swoje niezadowolenie zarówno w trakcie spotkania, jak i po końcowym gwizdku sędziego, ale nie wyszli ze stadionu.
– Rozumiem rozgoryczenie kibiców i przyznam szczerze, że po takim meczu sam nie kryłbym niezadowolenia i rozczarowania z gry Piasta. Dziś kibice byli z nami do końca, nie odwrócili się. I to warto podkreślić. My to czujemy i widzimy. To dla nas bardzo ważne – podkreśla Murawski.
Pogoń i Lech to zespoły z górnej ósemki, teraz przyjdzie Piastowi zagrać arcyważny mecz z Górnikiem Łęczna, drużyną, która jest za Piastem w tabeli.
– Było fajnie gdy wygrywaliśmy, ale teraz czas pokazać charakter, w momencie, gdy nie idzie po naszej myśli, a ludzie się od nas odwracają. Teraz jest właśnie ten moment. Musimy pokazać, że jesteśmy silni i potrafimy grać w piłkę – zaznacza kapitan.
Kibice mają już dość słów, chcą czynów, a nie deklaracji z czego zdaje sobie wychowanek klubu.
– Nie chcę składać deklaracji ani rzucać obietnic na wiatr. To byłoby najprostsze, ale sam jestem kibicem tego klubu i wiem, że gdybym czytał takie słowa, to bym się denerwował. Nie byłby to pierwszy raz i stalibyśmy się po prostu śmieszni, ciągle gadając to samo – powiedział na koniec zdenerwowany Muraś.
źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















Normalnie ryczec sie chce. CŻPG!!!
I jeszcze jedno, puscilem wczoraj na meczu z tysiac qrew ale NIGDY.nie wyjdę przed końcem meczu.
Niestety aż nic się nie chce pisać więcej niż tylko KURWA MAC Piaście grać. A do Latala mam sugestie niech da szansę młodym może oni będą mieli więcej motywacji do gry pomimo braku doświadczenia gorzej być już chyba nie może.
Czy to już dno. Brak pomysłu na grę, ani jednej udanej akcji, przecież to są zawodowcy! Czeka nas ciężka walka o utrzymanie ody skuteczna.
nie ma co jęczeć -trzeba grać na 120 procent każdy następny mecz, każdą akcje ,każde podanie i liczyć że w tym sezonie się utrzymamy – to jest do zrobienia .TYLKO PIAST !!!!
trener do wymiany.nic ich nie nauczył.
trener do wymiany, nic ich nie nauczył.
Panowie, z uporem maniaka będę powtarzał , że patrząc na to co się dziś dzieje z tym klubem nie sposób podziękować tutaj zarządowi urzędnikom z magistratu. Czy winą piłkarza jest że nie umie grać? Myślę że nie.
Winą jest nabywanie takich piłkarzy, którzy nie potrafią kopać piłkę. Zarząd sprowadzał odpady jak dobrze wiecie, ponieważ urzędasy nie znają się na sporcie i mają węża w kieszeni a pieniądze za wicemistrzostwo poszły pewnie na coś innego?
Czy zarząd pozbywając się Kamila Wacka i Neszpor?a myślał wtedy o Wielkim Piaście, który pierwszy raz w historii osiągnął taki rewelacyjny wynik? Otóż NIE!
Dlaczego nie poszli za ciosem? ?Bo ich to przerosło, myśleli że tanim kosztem oblecą EK a kasa nieskończenie będzie spływać nurtem Kłodnicy, wprost do rączek ?panów grodu?.
Mogło być dużo lepiej ale nikt, jak kiedyś wcześniej pisałem, nie był tym zainteresowany bo?
Pieniążki z urzędu inaczej pachną, nie trzeba zbyt nadto się wychylać ani być pasjonatem piłki nożnej, czy w ogóle czegokolwiek.
Ktoś napisał ze powinniśmy być wdzięczni za te miliony włożone w klub przez miasto?.
A co to, K*a łaska jakaś, jak prowadzenie ekstraklasowego klubu was przerasta to zajmijcie się uprawą trawy!
Przez wszą niekompetencje narażacie Gliwice i nas kibiców na WIELKI WSTYD I POŚMIEWISKO!!!
Ogarnijcie się panowie magnaci!
Tysiąc % racji, ale to wołanie na puszczy. W RN dalej komuna ma głos. UM nie lepszy, Franek PM 2 x dłużej, niż Hitler kanclerzem rzeszy.
Trzeba się cieszyć, że jest bo za niedługo może go nie być i może się okazać, że 7mln zobaczymy jak świnia niebo, a wtedy będziemy wyglądać jak sąsiedzi zza miedzy.
Orientujesz się w ogóle w sytuacji politycznej samorządu i miasta? Bedziesz jeszcze tesknil za Franiem bo nowy skasuje dotacje dla Piasta.
W tamtym sezonie potrafili grać? Skład Piasta jest w miarę stabilny. Owszem nie ma Vacka i Nespora ale to jeszcze nie powód żeby grać na spadek. Ja im v-ce mistrza robić nie każę bo wiem że to się drugi raz nie wydarzy, ale bez przesady. Każdy, dosłownie każdy z tych zawodników którzy grali w tamtym sezonie ma kilka razy gorsze statystyki indywidualne. Może poza Szmatułą. Gdyby zagrali choćby na zbliżonym poziomie byli by i bez Vacka w połowie tabeli. Tylko jak to zrobić skoro trener nie ma zwyczaju wystawiać na boisko np najlepszego wczoraj Badii. Za to nieprzerwanie gra beznadziejny Bukata i równie beznadziejny Jankowski. Czyja to wina? Sami się wystawiają?
Pierdolisz zwyczajnie… I cała rrdxta też… raptem odrszło dwóch piłkarzy i cała reszta nie potrafi grać w piłkę? Zobacz na Ruch dzisiaj… Ambicja, znasz to określenie?
Mnie interesuje już tylko jedno.Co bedzie jak Łęczna pierwsza strzeli bramkę? Panowie zawodowcy wtedy też zwiesicie głowy i stwierdzicie że się nie da? Z niektórym trzeba przeprowadzić ciężką rozmowe bo przy takim podejściu czeka nas w Łęcznej katastrofa.Kto wie może dać szanse w tym meczu ze 2 chłopakom z CLJ?Litwin i Jankes poza 18 tak na początek.
Kurde pomyśleć, że do szczęścia brakuje tycio tycio , wystarczyło raz w sezonie zakontraktować, nie stado, a jednego zawodnika za kasę (np. Nespor 300 tyś) + dokooptować juniora. Dosłownie JEDNEGO ale konkret.
Choćby z za darmo zarobionych pieniędzy za miejsce w lidze a i tulącym kasę by zostało.
W czasie, sezon nawet dwa, zawsze wartość i jakość Piasta by systematycznie wzrastała.
Bo obecnie to jak zjeżdżalnia w parku rozrywki. W dół.
jak kółko wzajemnej adoracji dalej będzie rządziło Piastem to można zapomnieć o jakimkolwiek silnym klubie. Nie zostało zrobione nic od zimy poprzedniego roku. Absolutnie nic. Tak przegraliśmy mistrzostwo, tak przegraliśmy puchary. Tak teraz bronimy się przed spadkiem. Przecież zawodnicy którzy przychodzą to od tych samych zaprzyjaźnionych managerów. No kto normalny zatrudniłby Masłowskiego czy Girdvainisa? Masłowskiego to by nawet na wózku na to boisko wpuścili. Rzygać się chce od oglądania tego co wyprawia się w tym klubie. Latal ma wielkie g*wno do gadania. Jedynym słusznym rozwiązaniem jest protest kibiców. Jeśli ma być w tym klubie normalnie musi do tego dojść. Musi odejść zarząd.
znam masę kibiców którzy kibicują Piastowi, ale nie chodzą na mecze bo nie przyłożą ręki do tego dziadostwa jakie serwuje nam obecnie rada nadzorcza. Cel jest jeden. Utrzymać się. Zrobić porządek począwszy od samej góry. Podziękować wynalazkom i kupić 5 solidnych zawodników. STOPERA, NAPASTNIKA x2, ROZGRYWAJĄCEGO i PRAWEGO OBROŃCE. Jeśli plan naprawczy nie zostanie wdrożony ten klub upadnie. Pozdrawiam
Dokładnie rok temu na tym forum podsumowałem na tym forum Latala i znaczną częśc niedorobionych kopaczy przez przypadek nazywanych piłkarzami.Troche mi smutno,że wyszło jednak na moje.Latal musi odejść,najlepiej jeszcze dzisiaj,nawet zaraz,natychmiast.Kopacze grają przeciw niemu,po prostu jego nie chcą.Trzeba nowej miotły,która z buta otworzy szatnie,niektórym da w ryja i zmusi do zape…lania na boisku.
100 % racji.
zacznij od samej góry a nie od trenera 🙂 bo trener to akurat najmniejszy problem. Gdzie są wykonawcy na odpowiednim poziomie? Co myśmy sprowadzili Jankowskiego Mójtę Masłowskiego Girdvainisa Vranjesa? Wirus z Zabrza przeniósł się do Gliwic. Kolesiostwo nic poza tym.
a i jeszcze jedno: jedyna rzecz jaką potrafi robić zarząd to chwalić się budżetem rzekomo najwyższym w historii. Bajki o złożeniu propozycji wykupu Vacka czy Nespora mogą sobie opowiadać między sobą;) Dziwię się tylko, że Latal wrócił do tego bagna skoro nic się nie zmieniło. Zwolnienie Sarkowicza to tylko pokazówka nic poza tym.
Najgorzej szukac kozla ofiarnego. Najgorzej za caly stan rzeczy zrzucic wine na jednego, ale pozniej i tak nic dobrego z tego nie wyjdzie. Ryba psuje sie od glowy jak zawsze. Najlepsze sa zmiany systemowe. Popatrzmy obecnie na reprezentacje Polski. Wprowadzono wiele zmian: analizy systemowe, asystenci itd. Sukces reprezentacji nie pochodzi od jednej osoby, czy jesnego zawodnika. Troszke smutne, ze calosciowo wyglada jakby klub pilkarski zalezal/ nalezal do wlasciciela i zarzadu. A kibice? Jak wyglada komunikacja z kibicami? Strona internetowa? To forum to rozmowy kibicow z kibicami? Wylewanie zalow? Gdzie tu klub, trener? Informacje o zmianach, transferach pojawiaja sie na katowickich dziennikach? Gdzie tu strona kibica? Gdzie sa informacje jakie klub ma wydatki, itd? Napisal to niedzielny kibic, ktory zaczal interesowac sie Piastem od sukcesu wicemistrza.
To koło wzajemnej adoracji. Pisząc maila w sprawie zakupu koszulek nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Pytając w sklepie również. Kibiców ma się w poważaniu.
A wicemistrz, to nie z górnej półki i do niczego
nie zobowiązuje.
Panie R. Murawski ile razy czytałem tą prawie identyczną wypowiedz pracujesz w tym klubie to pracuj jesteś jak majster na budowie to weź za ryja każdego piłkarza i pokaż mu po co tam jest bez szacunku
Jest jakieś info dotyczace rzekomo jeszcze jedno napastnika?
P. Konieczko obrońca a nie napastnik bo wchodzą w nas jak w masło
Jeszcze jedno miliony minusów dawajcie to będę wiedział że boli bo prawda zawsze boli i ma boleć
patrzcie jak RUCH leje Legie w Warszawie a wy u siebie nawet bramki nie możecie strzelić ,wstyd!!!!!!!!!!!!
Jak zobaczę Jankowskiego po raz kolejny w wyjściowym składzie to od razu przyłącze TV na trudne sprawy albo pamiętniki z wakacji
Ruch potrafi leglej trzy gole strzelic a nasze piłkarzyki rozkladaja nogi przed nimi i dostaja piatke a potem dobre humory im dopisuja. Ile Piast dostanie w Chorzowie? Niestety pierwsza liga coraz blizej. Wszyscy cos graja, a nasi sraja
Legia przegrywa u siebie z przed ostatnią drużyną 0:3
No comment…
Marudy, Legła w czwartek gra z ajaxem o wielką kasę i wielką stawkę, olali ten mecz, to jasne jak słońce.
Ty kurwa masz nie równo pod kopułą…
Nie z przymiotnikami pisze się łącznie.
Legia czwartek może ale przede wszystkim ambicja i chęć pozostania w ekstraklasie Ruchu robi swoje a bynajmniej próbują a nasi nic i to wszyscy w drużynie
O minusy się pojawiają czyli prawda Was boli a wracając do nieróbstwa w druzynie mam na myśli też nasz mlyn
Niestety jak jest widzimy. Tzn tragedii nie ma. Moim skromnym zdaniem. Będziemy w dole tabeli, a potem po podziale, w miarę spokojnie sobie poradzimy. I się utrzymamy! Kogo mamy w składzie to wiadomo,,,, wielki transfer Latala, oczekiwany parę miesięcy Bukata, poza paroma przebłyskami w ciągu 1 roku (1) przybywania w naszym zespole to nie pokazał NIC. Masłowski, Jankowski – no comment. O dziwo trzeba przyznać, iż mimo trzech bramek do tyłu to Litwin nie zagrał tragicznie, rzekłbym nawet poprawnie. ZResztą wczoraj na boisku obrońców było dwóch (+Sedlar). Mraza czy Szeligę nie liczę jako defensywa. In plus – Sekulski, jeszcze nie zgrany, ale ciągnie, szarpie, stara się. Może być pożytek z niego. Mimo to myślę, że nawet przy lepiej grze naszych, wczoraj Lech naprawdę zagrał dobrze i był ciężki do ogrania – swoje wybronił Szmatuła, czy np. Murawski… Oby do następnego pozytywnego meczu – niestety teraz powoli nie będzie ważna gra, a wyniki i punkty.
Żałosne widowisko na Okrzei, albo są zupełnie nie przygotowani do sezonu przez Latala, albo piłkarzyki mają wszystkich w dupie, brak jakiejkolwiek dynamiki, agresji, wyglądali na zmęczonych i znudzonych, a to co wyprawiał Litwin i Bukata to był strzał w pysk. Taktyka Latala też cudowna, po naszej prawej stronie jeździli sobie jakby nikogo tam nie było, no ale co się dziwić jak tam były tuzy gry defensywnej, a więc Litwin, Szeliga i Badia. Niestety przypomina mi to lata 80′ jak Piast sprzedawał mecze Bałtykowi, aby nie awansować do ekstraklasy, wtedy nikomu nie zależało ani władzom ani piłkarzom, teraz jest podobnie.
Brak jakiejkolwiek pasji, charakteru, wstyd. Ruch dziś pokazał, że nie trzeba mieć kasy, ale do tego trzeba mieć śląski styl i charakter.
Tragiczna gra. Zero pomyslu i polotu, w porownaniu do poprzedniego sezonu to duze roznica w skladzie. Nie bylo Maka, Pietrowskiego, Koruna, Vacka, Nespora, Barisicia, Osyry. To juz jest 7 zawodnikow. BRAK mi juz cierpliwosci do Bukaty i Maslowskiego. Nic nie kreuja, mamy dziure w srodku pola i nie rozgrywamy nalezycie pilek na skrzydla.
a ja mam do Radka Murawskiego prośbę, chłopie zamiast gadki jak to nas kibiców rozumiesz, lepiej jako kapitan tej drużyny zrób/powiedz coś swoim kolegom, a nie chrzań dyrdymałów, „czas pokazać charakter”?! ło matko i córko, mniej słów więcej czynów, więcej zaangażowania, więcej wszystkiego, amen!!!
MURAŚ, ja stary kibic apeluję do CIEBIE jako kapitana. Pociągni ten zespół w Łęcznej, pokażcie tam charakter PIASTA. Oczekuje że będziecie tam za… cały mecz, nawet jeśli nie będzie się układałó, nawet jeśli stracicie bramkę pierwsi to będziecie walczyć. Ten mecz wygracie charakterem i ambicją. CŻPG
Wierzę w Twój charakter i to że potrafisz chłopaków przekonać do walki na śmierć i życie. Pamiętajcie, piłkarsko jesteście LEPSI, musicie to tylko pokazać !