Marcin Robak, choć krótko grał przy Okrzei, to jest jednym z najlepiej wspominanych napastników ostatnich lat.
Urodzony w Legnicy napastnik barw Piasta bronił przez pół roku, ale w tym czasie zdołał strzelić pięć bramek w tym jedną w Lidze Europy. Zawodnik jeszcze w trakcie trwania rozgrywek przeszedł do Pogoni Szczecin, gdzie został królem strzelców Ekstraklasy. Gdyby został przy Okrzei, to niewykluczone, że Piast walczyłby o inne cele potem niż o utrzymanie. Robak mimo zaawansowanego wieku jak na piłkarza (34 lata) wciąż jednak pozostaje wyśmienitej formie. W tym sezonie zdobył już 11 goli. Jest to drugi wynik w Lotto Ekstraklasie, ale prowadzący w tej klasyfikacji z 12 golami Nemanja Nikolić już nie gra w Polsce.
W ostatnim meczu Marcin Robak także wpisał się na listę strzelców. Napastnik Lecha wykorzystał rzut karny podyktowany w 89 min meczu przeciwko Termalice. Robak na murawie zameldował się cztery minuty wcześniej, zmieniając inne snajpera „Kolejorza” – Dawida Kownackiego. Poznaniacy pokonali Termalikę 3:0, a wszystkie gole zdobyli zrzutów karnych.
Piast do meczu z Lechem przystąpi bez dwóch obrońców. Za żółte kartki bowiem pauzują Korun i Pietrowski, a kluczem do zwycięstwa będzie solidna gra z tyłu. Nie jest więc wykluczone, że Radoslav Latal w tej sytuacji zdecyduje się na łwce posadzić Vranjesa, aby móc wystawić w obronie Sedlara i Heberta o ile ten ostatni będzie gotowy na ten pojedynek, bo ostatnio leczył kontuzje.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















Pewnie na forum Lecha znajdziemy artykuł pod tytułem:UWAGA NA JANKESA!