Pierwsze mecze po dłuższej przerwie zawsze są sporą niewiadomą.
Nie zmienia to jednak faktu, że drużyny przystępują do takich spotkań z nadzieją, że dobrze się przygotowały i rozpoczną rozgrywki od wygranej.
W zespole Pogoni zmian personalnych praktycznie nie było. Jedynym więc zmartwieniem trenerów Portowców jest to, czy trafili z formą. Zaczyna się bowiem walka o grupę mistrzowską, a to cel podstawowy dla większości zespołów. W zespole Piasta zmian jest więcej. Przybyło pięciu zawodników z których przynajmniej dwóch powinno wybiec w podstawowym składzie. Gliwiczanie także mierzą w górna ósemkę, ale aby realni eo tym myśleć musza Pogoń pokonać. Czy tak się stanie? RELACJA LIVE – TUTAJ.






















Szmatuła-Pietrowski-Sedlar-Korun-Mraz ? Bukata -Vranjes ? Murawski-Badia ? Papadopulos ? Jankowski
jak Jankowski będzie grał ?w swoim stylu” w połówce na ratunek niech wchodzi Sekulski . Więcej da nam w końcówce,niż jeśli mielibyśmy go ściągać w 60,czy 70 minucie.
Górna ósemka? rachunek błędu wynosi 2 mecze do tyłu, 2 remisy. Reszta 6 meczów musi być wygrana.
Jeszcze trochę i startujemy, czy damy redę …. do boju GKS.
Serce mówi ze wygramy, a głowa podpowiada ze będzie ciężko:/ Pogoń Szczecin nie leży nam ale kiedy piłka w grze wszystko możliwe a wiec Do Boju Piast!!!
Siema w tym sezonie nie ma już szans na pierwszą ósemkę. Nie róbmy se zbędenej nadziei. Walczymy o uzymanie które powinnismy sobie w miare szybko zapewnić . z Pogonią dzis raczej porażka ale potem moze byc tylko lepiej
Musisz pisac ze bedzie osemka albo puchary wtedy dostaniesz plusy nie minusy :)))
Na FB jest juz skład
Brak Badiego
Ale jest Gliwicki Ronaldo w napadzie
Jak nie strzelimy drugiej bramki to moze skonczyc sie jak w Lubinie jak zwykle po zdobytej bramce cofnelismy sie a ostatnie 15 min to juz rozpaczliwa obrona
a za co te minusy 🙂 nie napisałem prawdy…. 70 minuta walczymy….
Nieźle to póki co wygląda, ale czasu jeszcze sporo..
Ogólnie nie wygląda to źle choć w końcówce za bardzo się cofnęliśmy,to bym zmienił i jeszcze statystę Jankowskiego na Sekulskiego.Kilka akcji było ciekawych, jeszcze z parę takich w drugiej połówce dobre wykończenie i powinniśmy wywieźć 3 pkt .
Ale jak oddamy im pole i zejdziemy do obrony wtedy możemy mieć ciepło, oby nie
Panie trenerze gdzie zmiany mamy terz obrone Czestochowy ale Brawo
Obrona jest tragiczna
Kolejna porazka… ile.mozna?
Wina wyłącznie Latala i jego z dupy zmianom!
Czarno to widze zarzad i panie Latal Masakra
Qrwa
No i jak kurwa normalnie tu coś skomentować!!! Żenada!!
Nędza,wstyd,kompromitacja.
ja sie pytam KURW…. Mójta jest lepszy od Badii od kiedy ????? co Latal widzi w Szelidze co ??????
Latal będzie miał w swoim CV zdobycie v-ce mistrzostwa i zaraz spadek.Od ubiegłorocznej wiosny nie poznaję gościa,z kim on skład ustala?Co to za taktyka?Gdzie kondycja,gdzie motoryka?Co to Q…wa jest?
Taki standard… Chwilę pograli, później zagubieni i co tu dalej pisać? Tener śpi… Czołowa ósemka!;)
nie ma co się martwić to było wkalkulowane. Teraz remis z Lechem. Tylko niepoprawni optymisci mogli liczyc na pierwszą ósemkę
jaki remis jak wyleciała cała defensywa;/
I całe szczęście. Jak miałbym znowu oglądać Koruna czy innego darmozjada to wolę jak wszyscy wylecą.
No to cel mamy określony – ratujmy się przed spadkiem
Gdyby Papadopulos strzelił na początku drugiej połowy byłoby po meczu,a tak to 0 punktów.
Z przodu nie było tak tragicznie, ale obrona do wymiany 🙁
nie zgadzam sie. Pogon w drugiej połowie o 3 klasy lepsza nasi nie umieli przyjac pilki. nawet jak bysmy strzlili 2 to poPogon szczeliła by 3.
„Naszym celem jest pierwsza ósemka”. Ja się pytam w czym? Bo z takim graniem to chyba nie w lidze. Sił i zaangażowania starczyło na jakieś 30 min.
Muchy w smole, kurwa, lepiej się ruszają. Wypierdalać z taka grą, już widzę, co będzie dalej w następnych meczach….na razie piach jak ch…
Tam gdzie Mójta tam spadek.
Do pilkarzy: pier… Was szmaty bez charakteru. Chodzę na mecze od lat osiemdziesiątych i takiego braku ambicji nie widziałem NIGDY. Który to juź mecz przegraliście w ten sam sposób??? Wypier… z tego klubu bo nie zasługujecie by go reprezentować! Mój komentarz nie dotyczy Kuby Szmatuły i Murasia. Reszta won!!!
wrzuć na luz, jak grali o majstra nosiłeś ich na rękach 😉 tu potrzeba normalnego spojrzenia. Kamil Vacek to był Pan piłkarz który trzymał cały środek. Obecnie nie ma takiego i dlatego gra wygląda jak wygląda.
Ja ich na rękach mogłem nosić jak grali w latach osiemdziesiątych, a teraz brak im ambicji. Który z nich zostawił zdrowie na boisku? Grają jak cioty. Biorą absurdalnie duża kasę z naszych podatków ( 7 baniek Dotacji z miasta) i grają chodzonego. Kpina i wstyd. Mam ponad 40 lat i po tylu latach zdzierania gardła na Okrzeii mam prawo ich oceniać. Banda pozerów i pseudo gwiazdorów bez ambicji. Tak jak napisałem wcześniej. Nie dotyczy to Kuby Szmatuły, Murasia i Gerarda Badii
Dorzucilbym tez Marcina Pietrowskiego. To tez juz „nasz” chlopak.
oho! już się narzekacze uaktywnili… już marudzą, już psioczą, zamiast ufać trenerowi i zarządowi… przecież mecz był super! tylko szczęścia brakło.
Jaki mecz oglądałeś?
Sarkazm pierwszorzędny 🙂 Zagraliśmy dobre zawody. Pierwsza połowa była bardzo dobra. W drugiej połowie ……. był/a bardziej zdeterminowany/a. Nam brakowało szczęścia pod bramką rywala. Musimy popracować nad motoryką. Chłopcy czują już w nogach trudy sezonu/jeszcze czują trudy obozów przygotowawczych.
I nie o porażkę mi chodzi a o brak ambicji. Strzelacie bramkę i się cofacie przegrywając w ten sam sposób kolejny mecz! I jeszcze słowo do zarządu: brawo tak właśnie wygląda budowanie zespołu na gwardii zaciężnej i emerytach.
Dokładnie. Obrona Częstochowy od 25 minuty.
Nie rozumiem tego, prosta dzida do przodu a nasza obrona zaskoczona jakby to Messi zagrywał.
pokaż faceta w środku który rozegra. W zarządzie pracują sami amatorzy znający się na cyferkach ale nie wiedzą, że pensja Vacka = pensja Masłowskiego Jankowskiego Girdvainisa.
Piast jest bardzo slaby obecnie tego sie spodziewalismy i trzeba do tego przywyknac, że bedziemy bardzo często przegrywac
Na chwilę obecną gramy jak I-ligowy przeciętniak,nawet przez chwilę pomyślałem,że taka Bytovia,Chojniczanka,czy Wigry robią nam z doopy jesień średniowiecza.
zespół tragiczny jeśli chodzi o przygotowanie mentalne.
Tak jak pisałem już wiele razy. Jakie transfery taka gra:) ROZGRYWAJĄCY – słowo klucz. Stojan Vranjes jak imię wskazuje stoi. Jankowski przestawiany przez każdego. Papadopulos coś próbował – strzał życia – wyszło. Zero gry kombinacyjnej. Amatorka zarządza tym klubem. Wyszło im z przypadku wicemistrzostwo za zasługą wypożyczeń Nespora i Vacka – oczywiście z polecenia Latala. Liczby z zeszłego sezonu nie kłamią. 50% wszystkiego to był Nespor i Vacek. Gra wygląda jak na jesień dzida z obrony do ataku z pominięciem linii pomocy. Murawski nie ma uzupełnienia. Nie pamiętam już nawet bramki z wrzutki Mraza, a skąd to się brało? No z tego że Kamil ściągał graczy na siebie robił miejsce Mraz wrzucał Nespor pakował do bramki. Wszyscy się dziwili, że takie to proste, że wszyscy wiedzą jak Piast gra, a ładowaliśmy po kilka bramek na mecz. Nie ma wykonawców nie ma gry. Tylko szkoda, że zarządzajądzy wolą opłacac pensje Jankowskiemu Masłowskiemu Girdvainisowi. Utrzymanie tych 3 pewnie kosztowałoby nas tyle co utrzymanie Kamila. Nespor? Największy błąd w historii klubu, jak można było go wypuścić. RYBA PSUJE SIĘ OD GŁOWY. Pozdrawiam
zgadzam się z większością komentarzy, jednak to „jac” podsumował trafnie w 100%.
Mamy w tym momencie drużynę która rozpaczliwie bronić się będzie przed spadkiem, OBY skutecznie…
Dziwni mnie tylko jedno. DLaczego Latal jest takim optymistą i mówi o 8-semce ?? Przecież wie jakimi piłkarzami dysponuje i nie dostał TYCH wzmocnień które chciał …
Tak czy siak widzimy się w sobotę na Okrzei, ja będę zdzierał gardło, niech oni gryzą trawę
pozdrawiam
Niech gryza, bo trzeba ja w koncu wymienic :-). brakuje rozgrywajacego, brakuje drugiego napastnika, jankes to porazka, obrona traci glowe, vranjes nie taki zly aczkolwiek celniejszy moglby byc. W drugiej polowie dali sie zdominowac jak uczniaki, jedynie Szmatula bez slowa zarzutu.
Sarkowicza zwolnili, przyszedł Kwiatek 😉 zamienił stryjek siekierke na kijek. Ruchy transferowe dokładnie takie same. Pieniądzy powinno być więcej, a jednak ich brak bo nie zostali zakontraktowani żadni klasowi piłkarze. Pomysły z cyklu Masłowski Girdvainis Karauskausk – to zwykłe kolesiostwo i układy nic poza tym. Mójta Jankowski to samo. Układzy menadzerskie nic wiecej. Dobro zespołu? HA HA HA. W tym klubie brakuje pasjonata którzy będzie chciał się rozwijać. Piast nigdy nie będzie mocnym klubem , a własnie przez taką politykę 😉
Pieniądze to są dzielone tak żeby znajomi byli zadowoleni, ważne żeby cyferki na papierze się zgadzały i znajomi byli syci. Niestety u nas układy rodem z komuny albo z czasów kreatywnej działalności Antka.L.
Dopóki miasto będzie udziałowcem tak będzie u nas, wystarczy posłuchać wypowiedzi Kwiatka i Mioduskiego i od razu można zauważyć różnice w podejściu filozofii i rozwoju klubu piłkarskiego.
I nie chodzi mu tu wcale od głębokość portfela.
Piast zawsze był klubem na którym żerowało mnóstwo pijawek i to się widać niewiele zmieniło.
Miałem w nerwach niczego nie komentować, ale co tam… Pierwsza połowa naprawdę dobra. Bez paniki. Potrafili na spokoju zagrać od tyłu i nawet wymienić kilka podań. Do tego bramka. Już miałem nadzieję, że coś drgnęło, ale od 50 minuty czar prysł. Co się z nimi dzieje??? Ile jeszcze meczy można zagrać i przegrać w taki sposób? Tu potrzeba psychologa, albo najlepiej psychiatrę. Nie wiem ile razy można się nabrać na takie samo granie po którym piłka mija środek pola i trafia albo pomiędzy obrońców albo tuż za plecy, a zawodnicy pogoni wychodzą praktycznie sam na sam i jeszcze do tego niczego nie próbować z tym zrobić. Wiecznie to samo dzida do przodu między obrońców. Pierwsza bramka dla Pogoni paść musiała bo wisiała w powietrzu od dłuższego czasu, ale to co zrobili przy tym karnym to jest totalna katastrofa. Ten Korun to bym go chyba żywcem zajebał w tym autobusie.Mieć przewagę 5m w stosunku do napastnika i stracić tą przewagę na trzech metrach to trzeba być wybitnie uzdolnionym. Ten drugi miglanc nie lepszy. Mogli wrócić z remisem, ale do tego trzeba grać swoje przez cały mecz, a nie kończyć granie po pierwszej połowie. Dowozić wynik to sobie można od 85 minuty a nie od 50. Bukata Vackiem nie będzie i może czas żeby Latal to zrozumiał. Potyka się o własne nogi. Jankowski to już chyba limit na granie wyczerpał. NIE MA ŚRODKA. Badia na Ławce, a Żivec w domu w Słowenii. Może czas przestać snuć opowieści przedziwnej treści i pogodzić się z tym że czeka nas walka o utrzymanie. I to ciężka.
Bukata na ławkę!!! To jest katastrofa żeby tyle piłek stracić.
Odra Wodzislaw gdzie jest? Rządzili tym klubem Czesi,u nas jest to samo zarobią i pójdą sobie zostawiając wszystko bo to nie Polacy ,zgadzam się z panem Probierzem jest mnóstwo Polskich dobrych trenerów i zawodników. Myślicie że im zależy na Piaście? Odpowiedzcie sobie sami
A ja głupi liczyłem i nawet o zakład z kimś pisałem iz Jankes sie przełamie!
To jest ciamajda do kwadratu i należy go natychmiast posadzić na ławce
Kolejny to Buki-nie odpalił o nie odpali,wiec nara
A Badi odejdzie przez Latała
Na kiego hu wpuszczał Mojte-ma sprawdzonego Mokwe!
Przegraliśmy wyłącznie przez Latala-jego taktykę i niechęć do zmian!
Trzeba powiedzieć sobie otwarcie. Nie da się wygrywać spotkań, jeśli drużyna jest zorientowana taktycznie na obronę ! Wystarczy prześledzić, co się działo z Pogonią jak Piastunki ich przycisnęły ! To był po prostu chaos i panika. Tymczasem w drugiej odsłonie to Piast się cofnął i pozwolił portowcom grać ! Bardzo irytujące było też wybijanie piłki na uwolnienie i oddawanie jej gospodarzom praktycznie bez walki. Jak powiedziałby Tomasz Hajto w komentarzu „Przyjmij, rozejrzyj się, podaj pewnie do kolegi a nie wybijaj piłki na oślep !” Uczmy się od lepszych ! W Bundeslidze takie piłki wybijane są przez obronę gdzieś ok 86 minuty a nie 47 czy 50 !
Chciałbym przypomnieć, że Latala lista transferowa zawierała takich zawodników jak Pospisil rozgrywający, Mikula prawy obrońca, Papadopulos napastnik, Dolezal napastnik. Dostał z tej listy Papadopulosa, a reszta to „widzi mi się” zarządu. Latal mówi, że jest zadowolony z transferów? Bo co na mówić? Po tej rundzie opuści klub, tu nie ma perspektywy rozwoju skoro rozpieprza się coś co było fajnie zbudowane. Vacek i Nespor to był szkielet. Warci każdych pieniędzy dla Piasta. Do póki Zdzisiu Kręcina też coś działał potrafił podrzucić takiego zawodnika jak Vasiliew, ale oczywiscie poszło o długość kontraktu i poszedł do Jagi. Jedynym problemem tego klubu są te same osoby rządzące, którzy nie rozumieją, że jeden Nespor jest więcej warty niż Girdvainis Masłowski i Jankowski. Dlatego ja karnetu nie kupię bo mi się nie podoba polityka zarządu. Z taką jakością piłkarzy jedyne co mozna to bic się z Ruchem i Łęczną o utrzymanie. Wzmocnienia? Jakie wzmocnienia! Wzmocnieniem byłby zakup piłkarza za 300 tys euro, solidnego rozgrywającego. Mieliśmy w poprzednim sezonie środek Murawski, Vacek, Pietrowski. W tej chwili wychodzi jaki wpływ na wszystkich w szatni miał Vacek. To naprawde był kierownik drużyny. Potrafił podryblować, przetrzymać, zagrać w uliczkę. Nespor natomiast rozbijał całą obrone rywali jak to wczoraj mówił Pan Terlecki. Myśle, że w tej chwili brak autorytetu w szatni. Podobno wszyscy młodzi byli wpatrzeni w Vacka bo potrafił zrobić z piłką bardzo wiele, czego żaden inny u nas nie potrafił. Szkielet drużyny został rozmontowany i mamy co mamy. BRAKUJE NAM NAJZWYCZAJNIEJ W ŚWIECIE JAKOŚCI PIŁKARSKIEJ.
Szkoda mi chłopaków, ambitnie zaczęli ten mecz ale niestety nie wyszło. Trzeba ich wspierać a nie narzekać jak baby. Na zawsze PIAST
Mam takie dwa marzenia na sobotę: Piast wygrywa z Lechem, a pod artykułem na ten temat jest więcej wpisów niż pod artykułem dotyczącym dowolnej porażki. Pierwsze – realne, drugie – raczej nie 🙁