Na piątkowej konferencji prasowej prezes Piasta oficjalnie ogłosił fakt zakontraktowania Lukasza Czmelika.
Grający na pozycji skrzydłowego 20-latek został wypożyczony na pół roku z opcją pierwokupu z MSK Żilina.
– Kontrakt został tak skonstruowany, że to my mamy prawo pierwokupu o ile zawodnik spełni nasze oczekiwania – poinformował Marek Kwiatek – prezes GSK Piast S.A.
Čmelík w barwach sześciokrotnego mistrza Słowacji gracz rozegrał łącznie 57 spotkań, w których zdobył 12 bramek. Jego najlepszym momentem w karierze był sezon 2014/15, po którym próbowała go pozyskać Borussia Moenchengladbach. Ostatnio był w kadrze FC Sion.
CV wygląda świetnie więc dlaczego tylko wypożyczenie?
– Wiemy o tym zawodniku, że miał problemy z dyscypliną. Przeprowadziliśmy z nim męską rozmową. Dla niego to szansa na rehabilitację i odbudowanie formy i zaufania – powiedział Marek Kwiatek.
Ten brak dyscypliny należy rozumieć, jako szeroko pojęty niesportowy tryb życia. Podobne problemy miał swojego czasu reprezentant Polski – Kamil Grosicki, a na mniejszą skalę, jeszcze w barwach Śląska Wrocław z trudnościami borykał się Patryk Mraz. Obaj dziś są czołowymi zawodnikami swoich klubów.
Z drugiej strony Piast już próbował w niedalekiej przeszłości przywracać dawny blask np. Dawidowi Janczykowi – jak wiemy bez powodzenia. To jednak wyjaśnia ostrożność przy zawieraniu kontraktu z talentem ze Słowacji.
Zawodnik ma jeszcze jeden problem. Od lutego do października minionego roku leczył kontuzje. Nie będzie więc od razu do dyspozycji trenera.
– Na pewno jest to zawodnik o dużych umiejętnościach i potencjale sportowym. Ze względu na to jednak, że jest po kilku nawet kontuzjach, myślę, że będzie potrzebował około miesiąca na to, by móc być brany pod uwagę przy ustalaniu kadry meczowej – zaznacza Radoslav Latal.
Kto nie ryzykuje, ten nie zarabia – tam można by podsumować transfer Słowaka. Czas pokaże czy była to dobra decyzja. Biorąc jednak pod uwagę krótki okres wypożyczenia ryzyko jest niewielki, a do zyskania dużo.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Foto: piast-gliwice.eu






















Wygląda na to,że to był dobry,ale jednocześnie ostrożny ruch ze strony naszych władz klubu.Miejmy nadzieję że odpali,oby.
Powodzenia Lukasz.
ostrożny ruch,bo chłopak ma talent,ale i problem alkoholowy
kurna znamy juz ta opcje pierwokupu!!!!ani Vacek ani Nespor juz u nas nie gra!!!
Miejmy nadzieję, że najgłupsze lata ma już za sobą, talent ma to widać.Przypomina trochę Dudę z legii.
Ciekawe kiedy bedzie gotowy do gry?
Gotal też miał uraz i już nie jest u nas będzie powtórka zakupu???
Powodzenia chłopaku. Mnie interesuje to co pokażesz na boisku.
5 transferow i ma byc 6. Szczerze to wolalbym 2 zawodnikow ale solidnych.Jak dla mnie Sekulski bedzie objawieniem. Reszta? Czarna magia. Albo sie odbuduja,albo w lato czystki. W cuda nie wierze. Nie wierze tez ze bedziemy grac jak na jesien tamtego roku. Vacek i Nespor to byli zawodnicy o klase lepsi niz tych ktorych teraz pozyskalismy. Przede wszystkim brak klasowego playmakera i napastnika.
Klasowy napastnik? Lewandowskiego mieli sciagnac? Papadopulos w zeszlym sezonie byl swietny, gdy Nespor przychodzil tez nie wiadomo bylo co to za wynalazek. Brak zastepstwa na pozycji Vacka to faktycznie bol, on byl dla nas fartem, nie stac nas na gracza tej klasy w tradycyjnej formie. Zobaczymy jak bedzie z narzekaniem mozna by poczekac do czasu gry.
Nie k*rwa Ibrahimovicia – czytać ze zrozumieniem się naucz.
Ty sie naucz pisac i przestan bezproduktywnie zrzedzic
ja też bym się wstrzymał z tym narzekaniem i sianiem defetyzmu. Mimo wszytko trochę transferów zostało zrealizowanych. Czy będą to zawodnicy, którzy wpiszą się w taktykę trenera i pomogą zespołowi? Zobaczymy za ok. 1 miesiąc. Ja jestem pozytywnie zbudowany, bo jednak trochę świeżej krwi wpłynęło do niebiesko-czerwonego organizmu. A teraz tylko spokój dla sztabu szkoleniowego, szczęścia na boisku, dobrej atmosfery w szatni i trzymanie kciuków i gorący doping z naszej strony. Malkontentom mówimy nie!
Nowa kolejka i nowe nadzieje, oby to wszystko klapło.