Niedawno pisaliśmy, że Piast otrzymał – nie po raz pierwszy już, dotację w wysokości 7 mln zł i to tylko na pierwsze półrocze.
Z nieoficjalnych jeszcze informacji wiadomo, że umowę sponsorską na kolejny sezon przedłuży firma E-toto. Już w tym sezonie wpłynęły pieniążki z puli za prawa telewizyjne, a jak wiemy Piast zakończył miniony sezon na drugim miejscu, co przełożyło się na znacznie wyższe kwoty z tej transzy. Jeśli dodamy do tego inne źródła, to budżet Piasta na obecny sezon może wynieść nawet 25 mln zł.
– Przed kilkoma dniami byłem podpisać umowę z miastem, czyli głównym udziałowcem, w sprawie dotacji. Udało nam się otrzymać środki na pierwsze półrocze, o które prosiliśmy w składanym wniosku, czyli 7 milionów złotych. Finanse wyglądają dobrze. Na ten moment nie mamy żadnych zaległości. Niestety na sprawy sportowe nie mam takiego wpływu – mówi w rozmowie z „Przeglądem” Marek Kwiatek – prezes Piasta
Wpłynięcie dotacji z miasta pozwoliło ostatecznie już uregulować premie za tytuł wicemistrza Polski
– Już wcześniej ustaliliśmy z drużyną, że premie zostaną rozbite na trzy transze. Dwie już były (w listopadzie i grudniu), teraz czas na trzecią – zdradza sternik klubu z Okrzei.
Więcej w Przeglądzie Sportowym






















rekordowy budżet = rekordowo zwalony sukces + widmo spadku. A wystarczyło odrobinkę z tego dać na inwestycje.
Jak na dłoni wychodzi zarządzanie.
Pieniążki? A może pieniążusie, pieniążusieńka. Co za idiotyczna maniera zdrabniająca.
Ja się zaczynam zastanawiać czy zarządowi Piasta chodzi o wygrywanie meczy czy o wyniki finansowe? Bo jak o wyniki finansowe to może cały zarząd powiniem zatrudnić się w jakimś banku? Tam by ich napewno docenili.
Zarządzanie finansami wazna sprawa
Stabilizacja i spokojne jutro-bardzo ważne
Ale kuzwa nawet bankrut szachtar z zabrza dokonuje transferów a kasy ni hu nie maja
Tu raczej chodzi o to żeby liczby się zgadzały i to najniższym kosztem, a wszystkie możliwe nadwyżki zamiast na inwestycje cudownie znikają.
Z tego co widać u nas nie ma miejsca na inwestycje i rozwój ważne żeby pozyskiwać za darmo i czerpać z koryta, taka gliwickia Sycylia, tak było, jest i pewnie będzie.
Żeby się tylko nie okazało, że zabierzemy ten największy budżet do I ligi.
Pierwszym i ostatnim prezesem z jajami to był Żemajtis wszyscy przed i po nim to zwykle szuje szmaciarze którzy doją Piasta i maja w d… wyniki Piasta
Kałuża wiedział co się swieci po objęciu sterów przez następna pacynkę Kwiatka dlatego się wycofał a podejrzewam ze jak się znajdzie chętny na jego udziały to chętnie się pozbedzie
Piszesz bzdury. Nic nie wiesz. Prawda jest inna i straszna. Niech spada i kombinuje dalej w kar telu.
Niestety Kałuża razem z Jaworskim to jest największy problem Piasta. Na jesień nie było transferów, a teraz jest jescze dla nich lepiej bo nie dośc że nie ma transferów, to jeszcze piłkarze odchodzą z listy płac (Żive, Barsić, itd)
Czyli… dla nich zostaje więcej! To są możliwości 🙂
Najlepiej będzie jak wypożyczymy jeszcze z 10 piłkarzy i na koniec sezonu osiągniemy historyczny wynik finansowy, nadwyżki zgarnie wiadomo kto a potem wszystko p…dolnie.
Myślę, że to jest wymarzony scenariusz naszych działaczy sabotasżystów…
e tam, ale Jankowski, Girdvainis, Masłowski ( co jest fenomenem jakimś totalnym, trzymać kogoś takiego w klubie i nie starać się skrócić wypożyczenia) dalej z nami !
Właścicielem większościowym klubu Piast Gliwice jest miasto, a nie prywatna firma czy osoba. Skąd miasto bierze pieniądze i przed kim powinno się z nich rozliczać chyba wiemy. Te pieniądze, które dostaje Piast od Miasta Gliwice, są tych ludzi którzy je płacą więc m.in. nasze. Wynika z tego że klub Piast Gliwice powinien zacząć się liczyć z kibicami, mieszkańcami Gliwic, jako ludźmi których pieniądze otrzymują a następnie wydają. Zadaję w takim razie proste pytanie. Co dzieje się z wielomilionowym corocznym zastrzykiem pieniędzy od miasta. Dlaczego na przestrzeni ostatnich lat nikt nie przeprowadził żadnego znaczącego transferu gotówkowego, a jedyne co nam serwowano to odgrzewane kotlety, wolnych piłkarzy za darmochę albo ewentualnie na wypożyczenie, żeby się odbudowali? Czy klub który dysponuje może nie największym, ale w miarę stabilnym 20mln budżetem, nie może się pokusić o zakup w miarę sprawdzonego piłkarza za kwotę choćby 300 czy 400 tyś Euro? Czy może nie warto troszkę podnieść płace zawodników, żeby jeden z drugim w ogóle chcieli do nas przyjść? Przecież to się da policzyć.. Mamy w miarę stabilne finansowanie na okres następnych powiedzmy dwóch lat to trzeba tak podpisać umowy żeby wyszło dobrze i tyle. Nie jesteśmy klubem w którym nie ma za co opłacić prądu, sprzątaczek i wody, a tak się dokładnie zachowują nasi działacze. W Ruchu mają poważny problem zebrać 600tyś zł, żeby im dodatkowych punktów nie odjęli, a piłkarsko wyglądają nie gorzej od nas. Gdzie są te wszystkie pieniądze? Czy główną działalnością klubu piłkarskiego jest wygrywanie meczy, a co za tym idzie obrót piłkarzami, czy trwanie w miernocie i rozdzielanie kolejnych premii pomiędzy członków zarządu i innych pasożytów? Jeśli tych pieniędzy jest tak mało to niech klub upubliczni i przedstawi zestawienie wszystkich przychodów i wydatków na przestrzeni ostatnich lat.. Niech udowodnią że kołderka jest zbyt krótka, żeby wydawać na piłkarzy, a pozwala jedynie na bieżące finansowanie klubu i ok. Wtedy zrozumiem. Oczywiście nigdy do tego nie dojdzie bo wtedy naprawdę okazałoby się kto zbiera tej śmietanki najwięcej, kto jest dla kogo w tym klubie, gdzie jest miejsce piłkarzy i przede wszystkim nasze… kibiców. Póki co zostało wam panowie z zarządu bardzo niewiele czasu, żeby postarać się o jakichś konkretnych piłkarzy. Nie zmarnujcie go do końca, bo nerwy kibiców są napięte jak baranie jaja.
Jesłi miasto dofinasowuje Piasta kwota 7 mln jako udziłowiec ok. 2/3 akcji to Kałuża powienien dołozyc ok 2,5 mln jako udziałowiec 1/3 akcji. Lub powinno sie zmniejszyc jego udziały w klubie.
Nie wierzę, że Kałuża dokłada jakiekolwiek pieniądze;)
Już kiedyś manewr „odchudzenia” kosztów się udał, co by nie rzec z powodzeniem. I liga ponowny awans do Ex, a byliśmy skazywani na spadek po odejściu Muszalika, Kaszy, Gamli, Biskupa czy Szarego. Może komuś w głowie podobne pomysły siedzą w głowach?
Oby ten skład dal rade, transferów juz koniec.
Skąd wiesz? U nas okienko otwarte do końca lutego, w Czechach, do 22 lutego. Z Premier League, Bundesligi czy Serie A raczej czerpać nie będziemy 🙂
Chodzi o to, ze lista Latala wyczerpana.
a Tucudean? Jakiś Polak wg Latala też miał być…
Tu niestety moze toczyc sie tez inna gra, jezeli pis zrobi kolejny zamach i wprowadzi swoja ustawe o dwukadencyjnosci to w przyszlym roku nie wiadomo kto zostanie nowym prezydentem i nie wiadomo a raczej wiadomo, ze dotacje sie znacznie skurcza a wiekszosc ludzi zostanie wymieniona, bycmoze dlatego scibia kase.
Ale kibice to elektorat PIS 🙂
To czego ciagle marudza? 🙂
Mnie do pisiora nie zaliczaj. Ani Prawy ani Lewy. Rozsądny środek
Zamienia Franka na Wieczorka
I przy PIS-ie dopiero będzie przejrzystość,bo gdzie PO,tam złodzieje
Hehe predzej stolek jakims misiewiczem obsadza co jeszcze bardziej sie gowno zna na czymkolwiek
To nie jest forum polityczne won z polityką!
Ale chyba na kontach działaczy
To przy takiej kasie w końcu doczekamy się, prawego bocznego obrońcę, rozgrywającego, no i dwóch napastników, prawda zarządzie?
nie sądzę – to są tylko i wyłącznie nasze marzenia 😉
Piast chce Adama Mójtę z Wisły.
Na niego są chętni i Śląsk Ruch Zagłębie ł
Za wysokie progi finansowe jak dla nas – nieopłacalne w stosunku do umiejętności, pozycji…. chyba, że Mraz ucieknie również w niedalekiej przyszłości…
I dobrze by było , bo rok temu spadł z PBB a 2 lata temu z Belchatowem 😀
Co z tego, skoro dysponentami tych pieniędzy są laicy, którzy nie mają pojęcia o ich wykorzystaniu.
„Pieniążki” zapewne zostaną „sprawiedliwie” POdzielone między Pana, Wójta i plebana.
miała być akademia i gdzie jest? miały być transfery? nie ma żadnego solidnego wzmocnienia…