Many już potwierdzenie informacji, którą podawaliśmy w ostatnich dniach, że Piast jest bliski pozyskania Michala Papadopulosa.
W niedzielę klub oficjalnie już poinformował, że czeski napastnik, ostatnio występujący w Zagłębiu Lubin związał się z Piastem umową, która będzie obowiązywać do końca czerwca 2018 roku.
Papadopulos był już liście życzeń Latala, gdy ten po raz pierwszy kompletował drużynę, ale wtedy do Gliwic trafił Martin Nespor, a gracz Zagłębia był czołowym strzelcem „Miedziowych” w którym to klubie występuje od 2012 roku. W swoim pierwszym sezonie strzelił 11 goli. Po spadku Zagłębia, grając w I lidze zdobył 9 bramek, przyczyniając się do powrotu tej drużyny do Ekstraklasy. W poprzednim sezonie ośmiokrotnie wpisywał się na listę strzelców. W obecnej kampanii jednak mniej już przebywał na boisku, jesienią zdobył zaledwie jedną bramkę w 16 ligowych występach. Działacze lubińskiego klubu są gotowi na jego sprzedaż, gdyż w czerwcu kończy mu się kontrakt, a w kadrze drużyny znajdują się znacznie młodsi atakujący – Martin Nespor i Adam Buksa. Na pewno sam Papadopulos też chciałby zmienić otoczenie, bo nikt, kto gra w piłkę nie lubi siedzieć na ławce.
Michal Papadopulos ma bardzo ciekawe CV. Był w kadrze Arsenalu Londyn, występował w TSV Bayer 04 Leverkusen i SC Heerenveen. Z Banikiem Ostrawa zdobył Puchar Czech. Jest to waleczny zawodnik, m.in. dlatego też często ogląda żółte kartki. W poprzednim sezonie zobaczył ich aż 10, ale żadnej czerwonej. Takich piłkarzy lubi jednak Radoslav Latal.
opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu
Foto: piast-gliwice.eu






















Wiadomo jak to wygląda finansowo?
Dobra, to mamy napastnika, szkoda, ze nie Nespi ale skoro trener go chcial tzn, ze bedzie do nas pasowal.
Pytanie czy Latal chciał czy zarząd go wcisnął od biedy…
Jak sie nie ma co sie lubi,to sie lubi co sie ma-czas pokaże
Słabszym niż Jankes juz chyba nie da sie byc,wiec moze cos z tego bedzie
zdziwisz się 😉
1 bramka w 16 występach…
Śmiać się czy płakać? Miał być Nespor jest Papadopulos. Piast nigdy nie dostaje czego chce. Dymają nas na każdym polu menadżerowie prezesi zarządzający. Ja już mam tego powyżej uszu. Trzeba być kibicem, ale nie można się godzić na wszystko. Nie wiem co jest potrzebne by Ci ludzie zarządzający odeszli z tego klubu. Chyba spadek… wyszłoby to wszystkim na dobre.
Myslisz że przyjdą lepsi?
myśle, że w Gliwicach już dawno byłby sponsor gdyby nie pewna grupa ludzi, który dobrze sobie żyją dzięki Piastowi i nie mają zamiaru ustąpić. Był sukces – należało się rozwijać, tymczasem znowu się cofamy… trzeba było pójść za ciosem troszkę zainwestować, a tak należyty stan odpowiada włodarzom bo można sobie spokojnie siedzieć w lożach vip i popijać piwko, byleby być w tej esktraklasie i nic poza tym. Wybryk w postaci wicemistrzostwa tylko przysporzył problemów. Dopilnują już tego, żeby to się nigdy więcej nie przytrafiło, bo oczekiwania kibiców będą się zwiększać. Stadion nigdy się nie zapełni, bo do tego jest potrzebny dobry futbol, a panowie rządzący nie mają zamiaru tego podtrzymywać – dobrze jest jak jest.
Prawda jest taka że kto zna gliwickie klimaty ten wie że jest/są grupa/y trzymająca władzę i od koryta jej nie oderwiesz.
Tak było, niestety jest i pewnie będzie,z jednej strony UM gwarantuje przetrwanie, z drugiej niestety stagnację i układy.
Tylko żeby być uczciwym musimy sobie szczerze powiedzieć że 60-70% klubów EX jest produktem nieatrakcyjnym dla potencjalnych inwestorów.
Na naszą niekorzyść wpływa też frekwencja, jakże istotna dla potencjalnego właściciela, a sytuacja w klubie i transfery jakie są każdy ogarnięty widzi,jakiś czas temu się łudziłem że Piast może nie wejdzie na poziom Legii czy Lecha ale przynajmniej takiego solidnego ligowca.
Pierwszą oznaką że po sukcesie z ub sezonu będzie mizeria była wypowiedź nie pamiętam kogo dokładnie albo @oriona albo @seala który
po rozmowie z kimś z klubu wylał kubeł zimnej wody na głowy sugerując” że teraz zacznie się skalpowanie tego co wywalczono,no i że na dobre zmiany nie ma co liczyć” jak widać chłop miał rację.
Ludzie nie oszukujmy się może i ten Papadopulos pod wpływem Latala zagra rundę życia( w co wątpię), ale to jest przeciętny grajek na poziome tego co obecnie mamy, my niestety potrzebujemy kogoś lepszego.
Jeśli on, Vranjes i jakiś Czecho-Włoch przy odejściu Heberta mają być lekiem na nasze bolączki to śmiem twierdzić że jak nie
w tym sezonie to w następnym lecimy z EX. Teraz pewnie Ruch i ktoś jeszcze, następni będziemy my, niestety jak się nie rozwijasz i twój tok rozumowania jest rodem z komuny to w tych czasach znajdą się tacy którzy cię szybko przegonią.
Nie, nie sieję zbytniej paniki stwierdzam tylko fakty, a sam Latal którego byłem i w sumie jestem jeszcze zwolennikiem albo
się dostosował do gliwickiej degrengolady albo powoli zaczyna się przez swoją bezsilność gubić, nie wiem czy nie przydałby nam się
świeży młody trener stawiający na młodych ,tylko, no właśnie, jakie on miałby z kolei szanse przy tych wszystkich układach.
Możecie mnie minusować ale taka jest niestety prawda .
hehehe, w Gliwicach od dosyć dawna jest grupka osób, które żyją sobie jak pączki w maśle dzięki okupacji stanowisk w magistracie i spółkach gminy Gliwice. To chyba jasne jak słońce. Dlaczego jemioły miałoby nie być na Piaście?
Nikt nie deklarowal, ze zawalcza o Nespora. Mialem nadzieje po tutejszych przeciekach ale dziwnym by bylo gdyby Lubin puscil Nespiego, ktorego dopiero co kupil za spora kase. Papadopulos w zeszlym sezonie byl ostrym zawodnikiem, mam nadzieje, ze Latal znowu go uruchomi.
Na transfermarkcie i/albo transfery.info jest informacja, że transfer Nespora do Lubina był trzecim najwyższym w historii, jeśli chodzi o zakup klubu ekstraklasy. Liczenie na to, że po połowie sezonu Lubin go puści w promocji było naiwności.
Pierwsze co mi przyszło do głowy: śmiać się czy płakać?
Zamiast płakać zobaczcie jak Papadopulos jest żegnany przez kibiców Zagłębia…
http://mkszaglebie.pl/2017/01/pilne-michal-papadopulos-zmienia-barwy-klubowe/
http://mkszaglebie.pl/2017/01/foto-michal-dziekujemy/
Nie ma co narzekać. Miał dobre sezony. Może jeśli będzie grał to się powtórzy. Nie ma się co oszukiwać. Czas na dobre transfery minął wiele miesięcy temu. Kasa się rozeszła, a i sam Piast stał się klubem dużo mniej atrakcyjnym dla w miarę dobrych i przy okazji niedrogich zawodników. Wiadomo że wg wszelkich znamion na niebie i ziemi będziemy się bronić przed spadkiem, a to nie sprzyja dobrym transferom. Teraz trzeba naprawdę porządnego pomocnika i obrońcę w zamian za Heberta gdyby odszedł. Dograć ten sezon do końca, utrzymać ekstraklasę i myśleć dalej.