Patrizio Stronati znalazł się na liście życzeń Radosłava Latala – informuje katowicki Sport powołując się na czeskie media.
Jest to 22-letni Czech, posiadający włoskie korzenie, grający na pozycji stopera. Obecnie Stronati broni barw Austrii Wiedeń, ale w lidze wystąpił zaledwie dwa razy. Piłkarz mierzący 193 cm wzrostu ma ważny kontrakt do lata 2018 roku, ale możliwe byłoby jego wypożyczenie.
Z naszych informacji natomiast wynika, że w poniedziałek podpisy pod kontraktami mają złożyć Michal Papadopulos i Stojan Vranjes.
W tej sytuacji coraz bardziej prawdopodobne wydaje się być odejście Heberta, któremu w czerwcu kończy się kontrakt. Piast na pewno chciałby na nim zarobić, bo za sześć miesięcy odejdzie za darmo. Dodatkowym argumentem za odejściem Brazylijczyka jest to, że posiada unijnego obywatelstwa, a w meczu nie może grać więcej niż dwóch graczy spoza Unii o czy m tez już szeroko informowaliśmy.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/katowickisport.pl






















Vranjes i Papadopulos – gliwicki dom starców 🙂 zapraszamy ZARZĄD ŻENADA!!!!!!!!!!!!
Idzie „przyszłość, młodość i jakość” dwóch trzydziestolatków nie łapiących się do pierwszych składów do nas przychodzi, nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.
O ile jeszcze tego Vranjesa w formie można jakoś zaakceptować to Papadopulos to ,ehh szkoda gadać….
Miejmy tylko nadzieję że taki Stronati do nas przyjdzie, a przy okazji wypali, a do tego podobnego pokroju drugi, tfu znaczy pierwszy napastnik, bo Papado to chyba transfer na 1-szą ligę.
A zapomniałem mamy Gotala,co prawda nie wyglądał źle, problem w tym że moim zdaniem on pozostanie wiecznym rekonwalescentem, ot takie nasze transfery- starzy, chorzy albo z nałogami….
Zgadzam się z tobą, ale tego Gotala to może jeszcze warto zostawić. Miał jakieś problemy z mięśniem to fakt, ale umówmy się.. Sztab, wiedząc o tym że jest nie doleczony, w panice wstawiał go na boisko bo już kompletnie nie było kogo. A z niedoleczonymi kontuzjami mięśni niestety już tak jest, że się wiecznie odnawiają i grać się nie da. Na plus dla niego świadczy, że widać było że przynajmniej mu się chce. Nawet nie do końca zdrowemu. Pomijam tutaj kwestie zarobków i długości kontraktu bo ich nie znam, ale dopóki nie będzie dwóch napastników którzy coś tam grają to chyba nie ma co go odpalać.
To jest lista życzeń Latała czy leśnych dziadków z zarządu…
Vranjes i Papadopulos świadczą o przyjęciu realistycznej strategii przetrwania tego sezonu bez spadku. Walka o 14. miejsce to nie jest dobry czas na wydawanie dużych kwot i dociążanie listy płac. Gotowi do gry trzydziestolatkowie z bogatym doświadczeniem w polskiej e-klapie powinni dać radę. Na pewno proponowano im dobre zarobki, ale krótkie kontrakty, z opcją wydłużenia zaraz po utrzymaniu. Zresztą KAŻDA strategia będzie lepsza od tej Sarkowicza „zarobione schować do skarpety, a chodzić boso”.
Hebert. No niewątpliwie obrońca nietuzinkowy. Z dużymi skłonnościami do zabawy w „od zera do bohatera”. Rozwinął się w Piaście? Niewiele. Ostoja obrony? Nie. Kierownik obrony z autorytetem? Nie, za dużo słabych punktów i słabych meczów. Może być dużo lepszy? Wątpliwe. Koordynacji nie poprawi. Szybkości już też nie. Wyprowadzaniem piłki już nigdy nie zachwyci. Kto o niego już pytał? No właśnie… Chyba nikt.
ja myślę, że dostaną 2 letnie kontrakty które okażą się takimi samymi wzmocnieniami jak Jankowski czy Masłowski. Myślicie, że Vranjes będzie biegał za Piasta? Świadczy o tym jak jego manager walczy o długość kontraktu. Zależy mu na kasie i na długości kontraktu. Dla mnie tacy zawodnicy powinni dostać umowę do końca sezonu i wszystko. Żadne rok żadne dwa! To samo tyczy się Papadopolusa, a byłbym szczęśliwy gdybym nie oglądał ich jednak w koszulkach Piasta. W każdym razie zarząd na mój karnet na pewno nie może liczyć, a zawsze go kupowałem. Nie podoba mi się polityka klubu i nie przyłożę ręki do tego typu zarządzania. Robić w bambuko mogą siebie wzajemnie, a nie nas kibiców od lat ! Gdyby się z nami liczyli Nespor grałby dla nas. Sprowadzony zostałby rozgrywający, stoper oraz prawy obrońca.
Kupisz karnety ,kupisz!!!!
To co sie szykuje to łatanie na cito, żeby nie spaść. Był sukces, była kasa nie zostało to zamienione w skok na wyższą belkę więc czeka nas tylko takie półemeryckie łatanko. Powrót Maka i wyleczony Gotal to będą też wzmocnienia. Bycie średniakiem ligi to chyba wyżyny ambucji zarządu.
Patrizio niewątpliwie najbardziej cieszy z tych kim Piast się interesuje. Ale… przyjdzie, odbuduje się i my w kółko będziemy przeżywać to samo bo nie będzie nas stać żeby go wykupić. Zarząd chce utrzymać klub minimalnymi kosztami a tak się nie da.
Niestety zarząd ( lub ci naprawdę rządzą ) wykazują całkowity brak ambicji rozwoju klubu, jedynym celem jest utrzymanie drużyny w e-klapie. Spadek to cięcia kosztów także pewnie i po ich kieszeniach. Tylko czy można brać na poważnie drużynę która jest zaprogramowana na brak sukcesu, cóż widać po frekwencji i opinii o klubie.
Michal Papadopulos pilkarzem Piasta Gliwice.
Na 90 minut już o tym napisali, tu lekki poślizg
co do zawodników mamy Bukatę który jest zajebistym zawodnikiem,tylko trzeba dac mu grać a nie zagra raz potem nie wyjdzie w skladzie potem zagra 20 minut. bez sensu on ma grac i bedzie najleszy w Polsce