W niedzielę o godz. 16:00 po świąteczno-noworocznej przerwie drużyna Piasta wznowi treningi.
Dzień i godzina dość nietypowa, ale to dlatego, że już w poniedziałek zespół wyjedzie na pierwsze zgrupowanie do Kravare (Czechy). Ten pierwszy etap przygotowań zakończy się grą kontrolną z FC Hlucin.
Warunki jak na razie do treningów są skrajnie trudne. Jeśli temperatura spada poniżej minus 15 stopni Celsjusza, to wysiłek fizyczny na takim mrozie nie jest wskazany, a wręcz niebezpieczny dla zdrowia. Zawodnikom w tym pierwszym dniu pozostanie więc siłownia ewentualnie rozbieganie. Od wtorku temperatura jednak ma już rosnąć.
Jeszcze podpisów pod umowami nie złożyli Michal Papadopulos i Stojan Vranjes, ale ta dwójka jest najbliżej Piasta na ten moment. Jeśli klub pozyska Vranjesa to prawdopodobnie odpuści temat Sawickiego, gdyż miałby nadmiar zawodników spoza Unii. Tak, jak już informowaliśmy bardzo prawdopodobne jest, że zimą klub z Okrzei opuści Hebert. Piast miałby bowiem nadmiar nie tylko środkowych obrońców, ale też właśnie graczy bez unijnego paszportu, a przypomnijmy, że w Lotto Ekstraklasie od tego sezonu obowiązuje limit dwóch graczy spoza krajów wspólnoty.
W poniedziałek pewnie też się dowiemy, komu klub podziękuje. Wprawdzie żadnemu zawodnikowi nie kończy się teraz umowa, ale mogą trafić na listę transferową lub po prostu do rezerw, jak to ostatnio było praktykowane. Najniższe notowania mają Barisić, Gotal i Masłowski. Ten ostatni jednak przebywa na wypożyczeniu, wiec po prostu może wrócić do Legii.
Transfery na kolana na razie nie powalają, co więcej są to zawodnicy o których nie biją się inne kluby. Ciekawie za to wygląda lista sparingpartnerów na tę zimę. Trenerzy Piasta wyciągnęli wnioski po letnim okresie przygotowawczym, kiedy to drużyna mierzyła się ze słabszymi zespołami. Piast wtedy głównie wygrywał, co zniekształciło ocenę możliwości drużyny. W lidze bowiem gliwiczanom nie szło już tak dobrze, jak letnich grach kontrolnych.
W tym okresie przygotowawczym Piast zmierzy się z dobrymi i bardzo dobrymi zespołami. Sparing z FC Hlucin będzie miał charakter przypomnienia, jak się gra w piłkę. Prawdziwe test mecze zaczną się na zgrupowaniu w Hiszpanii. Na początek przyjdzie gliwiczanom zmierzyć się AFE (Hiszpański Związek Piłkarzy). Potem poprzeczka powędruje na maksymalną wysokość, bo przeciwnikiem Piasta będzie trzecia drużyna rosyjskiej Premier Liga – CSKA Moskwa.
W następny test meczu powinno być nieco łatwiej, bo podopieczni Radoslava Latala zagrają z aktualnie piątym zespołem austriackiej ekstraklasy – Rapidem Wiedeń.
Dzień później gliwiczanie zmierzą się z ACR Altach. Drużyna ta może jest mniej w Polsce znana, ale to aktualny lider austriackiej Bundesligi.
30 stycznia zespół wróci do Polski. Na 04 lutego przewidziano generalny sprawdzian. Mecz z Banikiem Ostrawa zostanie rozegrany w Gliwicach i pewnie tradycyjnie kibice i przedstawiciele mediów nie będą mogli go zobaczyć.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















tys sie chopie na tego Gotala uparł a ja mowie ze pozbycie sie go to bylby najwiekszy blad.. mimo ze zagral 20 minut to zagral lepiej nisz nasi wszyscy napastnicy przez calą runde
A prawdziwego wzmocnienia brak!
Podobno jest w kregu zainteresowan czeski stoper Patrizio Stronati.
Jak odejdzie Herbi
Stworzymy zespół z samych stoperów…
Chcę wszystkich uprzejmie powiadomić, że jest jeszcze naprawdę duuużo, ale to baaaardzo duuużo czasu na przemyślenie ewentualnych transferów. Każdy wie, że priorytety Najjaśnieszego POmazańca, Pierwszego Obywatela Gliwic to hala, potem hala, a potem hala a potem dłuuugo nic i ? futsal. Jeśli dojdzie do transferów, to w środku zimy zakwitną kwiaty, a ptaki przemówią ludzkim głosem.
Woli wydać co roku 10 mln na utrzymanie hali niż utrzymanie Piasta w ekstraklasie. Bo wiadomo ze bez tych pieniędzy nie jesteśmy wstanie się utrzymać w ex