Gospodarze tego meczu walczą o to, by wciąż być w grze o medale, Piast natomiast o względnie spokojną zimę.
Gliwiczanie przystąpią do tego spotkania znając wyniki innych spotkań, a te nie były pomyślne dla nich. W meczach 20. kolejki bowiem głównie wygrywały drużyny z dołu tabeli. W przypadku zwycięstwa, niebiesko-czerwoni spędzą zimę na 11. miejscu z jednopunktową strata do ósmej lokaty. To byłaby dobra sytuacja wyjściowa do walki o grupę mistrzowską. Remis lub porażka mocno oddali gliwiczan od tego celu. Wierzymy jednak, że dobra gra w ostatnich tygodniach tym razem przełoży się na trzy punkty.






















Zaczynamy bez Zivca z Masłem w pomocy. Qrwa ręce opadają do kostek.
bez Szmatuły i Gotala…
Gotala haha – ten gość jest nie do gry…
wiem, że wszyscy jesteście fanami Badie, ale kolejna katastrofalna jego strata, z Legia w bardzo ważnym momencie na 0:2, teraz przed przerwą na 1:1, strefa spadkowa coraz bliżej, a takie straty w juniorach nie powinny się zdarzać
i jeszcze potrzebuje trzech 100 % sytuacji zeby cos strzelic…. teraz trafił w bramkarza
Bez przesady. A Lewandowski ilu sytuacji potrzebuje. Badi nie jest napastnikiem
Dawaj Masło haha!
Ech… Badia. Oby się zrehabilitował bo trochę dużo tych okazji.
Witki opadają, ręcznik w naszej bramce, Latalowi to widzę świąteczny klimat się udziela bo radośnie ustawił wyjściową 11-kę
co kur…Moskwik wnosi do gry już z Koroną mieliśmy szczęście jak mu się na plecach położył zawodnik i w 90 minucie trafił w poprzeczkę a dzisiaj znów dał się wyprzedzić i przegrywamy z całym szacunkiem w jakiej drużynie 1 ligowej znalazł by miejsce ???
W żadnej.
Ale Hebert też wcale nie lepszy.
Już mnie maksymalnie irytuje ten nasz zespół. Moskwik jak nie umie skakać do główki (przy bramce Woźniaka) to niech spada na drzewo. Badia musi mieć chyba kilkanaście okazji – żeby wykorzystać chociaż jedną. Rusov to też totalny słup – stoi jak kołek w tej bramce.
Please!!!-nie mówcie i nie piszcie już o grupie mistrzowskiej,nie róbta sobie jaj, gołym okiem widać ,że czeka nas dramatyczna walka o utrzymanie.My i Ruch-główni kandydaci do spadku.Tak chce Centrala-pewne info.
Centrala nie każe nam grać jak paralitycy
Maslowski odejdz. Zreszta poza przypadkowym strzalem Jankowski tez nic nie wnosi do gry.
Jankowski nic nie wnosił? A kto Badii 2 razy piłę wystawił?
a co mnie obchodzą jednorazowe zrywy tego kolesia gra tu już rok a strzelił 2 bramki – no szacun. Sprawdź ile zarabia i ile kosztuje jego jedna bramka. Won z nim i z Masłowskim.
Mmmm, ale ten powrót Latala podziałał dobrze na drużynę. Widać, że ich poukładał jak trzeba. 🙂
@nokoments trochę w tym racji, choć w porównaniu do Necka to jest lepiej, pytaniem jest czy inny trener ulepiłby z tego co mamy więcej !?
Poczekajmy to wiosny wtedy zobaczymy co zrobi Latal, ostatnio wiosny za dobrej nie miał ale musimy przyznać że nie ułatwiano
mu zadania.
Jak będziemy grali padlinę a nie daj boże spadniemy wtedy chyba czas pożegnać Latala, a poza tym ten nasz zespół to
takie papierowe żołnierzyki coś tam grają biegają a nic z tego nie wynika.
Wnioski są od dawna oczywiste-nie mamy konkretnego napastnika.
Z drugiej strony moim zdaniem nie mamy też piłkarzy na odpowiednim poziomie.
Z tego co mamy to z 6-7 nadaje się do regularnej gry w EX , reszta to albo zaniża poziom albo ma chwilowe przebłyski którymi większość tu piszących się podnieca nie zważając na fakt że generalnie taki zawodnik to co najwyżej ława.
No nic zobaczmy jaka będzie u nas przerwa zimowa, podejrzewam że wytrawny obserwator już na początku Lutego po ruchach transferowych będzie widział czy nasza krzywa będzie rosnąca czy malejąca.
Jasne nawet zakontraktowanie dobrych graczy nie gwarantuje dobrych wyników, bo mogą oni nie wypalić ale jednak daje jakieś nadzieje.
Wkurwiony jestem po prostu na tę ich bezradność, nieporadność i brak walki.
Po meczu z Legią nie miałem żadnych pretensji i uwierzyłem nawet, że może teraz jak już dostali kasę to się wezmą do roboty, a tu znowu taka padaka.
Kończ Waść, wstydu oszczędź.
Jesteśmy największą pipą tej ligi.
Kto chciał przerwać jakąś tragiczną serię, mając nas na rozkładzie już dopisywał sobie 3 pkt.
Ogrom kolejek kiedy reszta traciła punkty i należało wygrywać co wiązało się z podejściem pod strefę pierwszej ósemki, albo nawet do niej się dostać, My frywolnie te punkty oddawaliśmy. Echh…
boze jakie te zaglebie bylo cienkie ale my to brak slow spokojnie mozna bylo miec remis a nawet wygrac mecz pytam sie co jeszcze tu kurwa robi maslowski wypierdalaj do warszawy/mam nadzieje ze Latal to ogarnie bo bedzie bedzie strach na wiosne teraz ostra selekcja kaleki papiery i wooonnn smutne swieta i tyle
Niby nie wygląda to źle. Coś tam nasi grają, ale nie ma w tym wszystkim wykończenia i szczęścia w skuteczności. Wbrew powszechnej opinii Jankes dla mnie dzisiaj naprawdę szarpnął kilka razy i fajnie zagrywał. A najsłabsze ogniwa to Masłowski (specjalnie i z premedytacją chłop załapał kartkę, żeby nie zagrać przeciwko Legii), Hebert – chłop biega jak na szczudłach i plączą mu się te nogi. Moskwik i Mokwa też dzisiaj bez rewelacji. Sedlar, po jego faulu pada bramka. Więcej zrobił by Sasza Zivec jak Masłowski na boisku. Bukata na skrzydle nie czuje gry. Badia – zamiast po ziemi wprost w bramkarza, a potem zamiast górą podawał do środka. Generalnie ambicji mu nie odmawiam, ale potrzebuje kilkunastu sytuacji, żeby coś strzelić… Nic to. Mam nadzieję, że jednak uda się obronić ekstraklasę na wiosnę i przyszły sezon będzie zbliżony bardziej do tego historycznego. Hej Piast!
Wydaje mi się że zawodnicy mogliby mieć tą odrobinę przywoitości i nie mieć tak otwarcie w meczu wszystkiego w d… Na taką grę patrzeć się nie da. Jakby się pierwszy raz zobaczyli dopiero na boisku.
Masłowski wynocha do legii to twój kochany klub. Zawodnik nic nam nie daje tylko blokuje miejsce w składzie
Na kim się kurna nie przełamać jak na Piaście. Przyjmować piłkę powinien bez większego problemu 16 letni piłkarz. To co prezentowali dzisiaj niektórzy nasi piłkarze jeśli chodzi o wyszkolenie indywidualne to tragedia. Niby walka, niby sytuacje są, ale te gra mnie nie przekonuje. Niestety potwierdziły się moje obawy, że była to jednorazowa spinka na Legię. Szkolne błędy Jankowskiego, Badia na duży, duży minus, Mokwa i Moskwik kompletnie bez głowy. Masłowski to niech wraca skąd przyszedł, Sedlar słabo, Hebert słabo. Na plus Murawski, Pietrowski i wbrew pozorem Rusov. Uciekły bardzo ważne punkty biorąc pod uwagę wyniki ostatniej kolejki. Te 3 punkty, a może nawet 1 może mieć bardzo duże znaczenie. Oby ta drużyna przeciwnie niż w tamtym sezonie lepiej grała na wiosnę.
Mecz tradycyjne przegramy przez własne błędy i nie chce mi się już nic pisać w tym temacie. Koniec roku AD 2016 notabene o ironio najlepszego w historii naszego ukochanego zespołu.
No to pierwsza ósemka pozamiatana, pozostała walka o utrzymanie a łatwo nie będzie.
Nie wiem skąd w tej drużynie tyle frajertwa całkowity brak boiskowego cwaniactwa, jakby się spotkali kolesie pokopać po robocie a przecież przynajmniej kilku na papiery na granie.
dobrze że ten posrany sezon się skonczył bo na to nie idzie patrzeć.Mamy 22 pkt a gramy pół roku bez ataku i to wg mnie jest istny cud.Powinniśmy ich mieć jeszcze mniej.Nie jestem optymistą zwłaszcza ze pierwszy mecz wiosną gramy w Sczecinie.Połowa skladu do wymiany.
Cieszmy się że gramy w ex bo niewiadomo jak długo w niej będziemy. Chcecie wymienić pół składu a ja się pytam za co? Jak Piast płaci najmniej w lidze to kto tu przyjdzie. Przychodzą tu rekonwalescenci żeby się odbudowac. A jak wyjdzie im kilka meczy to tak jak Vasilijev spieprzają stąd
Badia właśnie dostal oferte z Cracovi.
Lubię Badie ale on się nie nadaje do pierwszego składu w extraklasie. W Cracovii skończy na ławie tak jak Nespor w ZL.
No tutaj się niestety muszę z Tobą zgodzić. Za często jesteśmy odskocznią dla kontuzjowanych i niechcianych piłkarzy. Z drugiej strony nie wiem co wolałbym bardziej. Tak jak jest, czy tak jak jest w Ruchu czy gówniku..
To miało być do Seala, ale przerzuciło.
Mecz zawalili do spółki Rusov i Badia. Pierwszy ma chyba problem z orientacją i oceną odległości – przy rzucie wolnym kompletnie źle ustawiony, to jasne, że bramkarz powinien być bliżej dalszego rogu, gdzie nie ma muru, ale Rusov przesadził stojąc zaraz koło słupka. Lekki strzał Woźniaka to był w zasadzie lob nad murem, do obrony przy prawidłowym ustawieniu bramkarza. Badia natomiast zaraz przed drugą bramką dla Lubina miał wyborną okazję, lecz zamiast podawać do Mokwy, który wpakował był piłkę do pustej bramki strzela wprost w bramkarza. Druga jego sytuacja była podobna, też powinien wycofać na linię pola karnego, ale zrobił to samo – strzelił w bramkarza. Dlaczego znowu w wyjściowym składzie musiał grać Masłowski (w pierwszej połowie niewiele było widać, poza odskakującą piłką przy przyjęciach Masłowskiego), a Zivec siedział na ławce?
Klasowy rozgrywający i 2 napastników potrzebnych na już. Prawy obrońca podłączający się również przydałby się. Murawski musi mieć obok siebie rozgrywającego. Jak widać żaden z transferów letnich nie wypalił. Masłowski DNO, Gridvainis DNO, Sedlar popełnia takie błędy, że głowa mała, Gotal jedno wielkie nieporozumienie ( on się nie nadaje do gry po prostu),Jankowski z jednym zrywem w ciągu roku równeiż się nie nadaje, nie mówiąc o innych którzy są do odstrzału. Podziękować trzeba kilku zawodnikom i w ich miejsce sprowadzić nowych. Ile bym dał z drugiego Vacka i Nespora…
Nam potrzebny jest szef na rozgrywaniu!!!! To jest podstawa