Przerwa na reprezentację tym razem zaszkodziła drużynie Piasta.Gliwiczanie w pierwszej połowie bowiem prezentowali się fatalnie. W przerwie Radoslav Latal dokonał dwóch zmian. Grę niebiesko-czerwonych w środku pola rozruszał dopiero Gerard Badia, który pierwsza połowę oglądał z perspektywy ławki rezerwowych.
– Pierwsza połowa to katastrofa w naszym wykonaniu, nie było nas, tak się nie gra. W przerwie zrobiliśmy dwie zmiany. Gerard Badia i Sasza Żivec sprawili, że gra w ofensywie wyglądała trochę lepiej. Dobrze, że zdobyliśmy chociaż punkt, ale powinniśmy walczyć od początku, a nie tylko w końcówce. Chcieliśmy zagrać na początku trochę bardziej defensywnie, bo wiedzieliśmy, że Cracovia dobrze gra piłką. Straciliśmy jednak bramkę i musieliśmy podjąć ryzyko. Dziękuję drużynie za ten punkt, ale mieliśmy się tak prezentować przez całe spotkanie, a nie tylko w drugiej połowie. Zostały nam jednak jeszcze cztery mecze i musimy zdobyć w nich jak najwięcej punktów – tak skomentował to spotkanie trener Piasta.
Czeski szkoleniowiec miał nosa wpuszczając na boisko Sandro Gotala. Austriak wprawdzie nic wniósł do gry, ale w decydującym momencie sprokurował rzut karny, który sam zamienił na bramkę. Gol ten dał Piastowi jeden punkt i nieco poprawił humory kibicom. Wściekły za to był Jacek Zieliński.
– Remis jest naszą totalną porażką. Nic więcej nie można tu powiedzieć. Nie mam w zwyczaju oceniać na gorąco występów poszczególnych zawodników. Druga bramka to jednak kuriozum. Mieliśmy w 93. minucie piłkę po prawej stronie. Jeśli w takim momencie jesteśmy w stanie doprowadzić do rzutu karnego i stracić z niego gola, to jest szczyt wszystkiego. To była kompletna głupota – kręcił głową trener Cracovii.
W efekcie tego remisu obydwa zespoły na dłużej ugrzęzły w grupie spadkowej.
Opracowanie: piast.gliwice.pl























Gotal nic nie wniósł ? Co za bzdura !!! Chyba byliśmy na dwóch różnych meczach
GOTAL nic nie wniósł do gry ?? Co za bzdury wypisujesz pseudo znawco!!! Ten chłop w 10 min zrobił więcej akcji niż szelIga przez całe spotkanie!!!
No nie, ten kto to pisze to chyba ostatnie 15 minut spożywał bigos w klubowej restauracji, Gotal nic nie wniósł do gry ? chłopcze przeanalizuj jeszcze raz te ostatnie minuty, miał 2 zagrania tak nie konwencjonalne, zaskakujące dla defensorów Cracovii że padł gol wyrównujący Badii, podał do Mraza gdzie nikt się nie spodziewał takiej piłki, ten odegrał do środka a tam odbił jeden z obrońców gości i później Badi załatwia sprawę, kolejne PODANIE GOTALA TEŻ BYŁO NIEZŁE, A BRAĆ NA SIEBIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ W OSTATNIEJ AKCJI MECZU STRZELAĆ KARNEGO TEŻ TRZEBA UMIEĆ, NERWY I ODPOWIEDZIALNOŚĆ, PEWNOŚĆ SIEBIE, CHOĆ NIE DO KOŃCA TEN KARNY BYŁ PERFEKCYJNIE WYKONANY ALE JEDNAK GOL.A ja się pytam kolejny raz, kiedy dodacie Badiemu bramkę zdobyta w meczu z Arką, teraz ma już 2 bramki strzelone !!!!!!!!
Czasami zupełnie nie rozumiem Latala – to, że Badia od początku ma u niego pod górkę jest wiadome od dawna, ale dlaczego po raz kolejny szansę dostaje nic nie wnoszący do gry Masłowski. Jeszcze większe zaskoczenie to Litwin w wyjściowym składzie – on nawet w defensywie jest niewyraźny (trzeba jednak mu oddać interwencję meczu z początku drugiej połowy), a w rozegraniu piłki to już dramat – praktykuje tylko lagę w przód, podanie do najbliższego zawodnika, albo wycofanie do bramkarza. Sedlar przecież w wyprowadzaniu piłki jest świetny – skutecznie gra na dużym ryzyku, przez co zyskujemy przewagę w poszczególnych strefach. Poza tym w defensywie też jest lepszy. Panie trenerze Latal – o co chodzi?
Litwin,Masło,Jozek,Szeli-gralismy w 7 przeciwko 11 craxy
I do tego Barisic który wszedł na boisko a jakby go nie było
Ciekawe o co chodzi z tym Małowskim czy on jest faktycznie aż tak słaby czy może nie chce mu się grać dla Piasta – w obu przypadkach nie wróże mu nic dobrego. Po za tym ciekawe czy w umowie wypożyczenia jest jakiś zapis o tym, że musi ileś tam minut zagrać w pierwszym składzie…
jest pewnie taki zapis, o okreslonej liczbie minut gry lub liczbie meczow w pierwszym skladzie. w przeciwnym wypadku, gdy nie gra, wynagrodzenie placi Piast.
jest słaby i naprawdę gratuluje temu kto sprowadził go do Piasta. Jak można były nasprowadzać takich grzybów jak Masłowski Girdvainis lub utrzymywać Jankowskiego kosztem Martina Nespora – nigdy tego nie zrozumiem.
Wietrzenie szatni konieczne
I nie chodzi tutaj o kosmetykę tylko realny ruch
Masło,Jankowski,Litwin,Musiolik-powinni odejść
Bari,Moskwik,Fils-wypożyczenie