Defensywny pomocnik, cel nr 1?

Wiele na to wskazuje, że pozyskanie piłkarza, który będzie sobie dobrze radził w roli defensywnego pomocnika stało się dla trenera Piasta priorytetem. W poprzednich sezonach, piłkarzem najczęściej grającym na tej pozycji był Paweł Gamla. Latem jednak  zrezygnowano z jego usług. Gamla nigdy nie schodził poniżej przyzwoitego poziomu, a w przypadku słabszej dyspozycji innych graczy, zawsze można było na niego liczyć. Jesienią,  Marcin Brosz miał trzech zawodników, którzy mogli grać tuż przed linią obrony. Byli to Mariusz Zganiacz, Mateusz Matras i Szymon Matuszek.

Wydawało się, że to wystarczy, ale boisko  zweryfikowało te założenia.  „Zgani” przez większość rundy prezentował się bardzo dobrze, ale nabawił się  kontuzji, po której optymalnej formy nie odnalazł. Matras kilkakrotnie wyjeżdżał na mecze reprezentacji, trenerzy też, po kontuzji Lisowskiego wystawiali go na boku obrony. Matuszek został odsunięty od pierwszego składu. W efekcie Piast nie królował w tej strefie pola, a  drużyny przeciwne łatwo dochodziły do sytuacji bramkowych, o czym świadczy liczba straconych goli.

Wiosną w kadrze byłoby jeszcze mniej, bo tylko  dwóch zawodników, którzy graliby na tej pozycji, a to może być za mało. Będą pauzy za kartki, urazy w piłce też nie są rzadkością. W grze kontrolnej z Lechem Poznań na tej pozycji zagrał Brazylijczyk Marcos Bonfirm. Trenerzy widzieliby go w składzie, ale trzeba za niego wyłożyć gotówkę, a szefowie Piasta założyli dodatkową kłódkę na klubowym sejfie.

W grze kontrolnej z Polonią Bytom w rolę defensywnego pomocnika wcielił się Alvaro Jurado. Nieprzyzwyczajony jednak do mocno minusowej temperatury Hiszpan nie wypadł najlepiej, ale dostanie jeszcze szansę pokazania się w dużo korzystniejszych warunkach, bo już na zgrupowaniu w Hiszpanii.

Sztab szkoleniowy choć też pozyskać napastnika, który byłby alternatywą dla Wojciech Kędziory. Bliski podpisania umowy jest Tomas Docekal. Niedawno Marcin Brosz przyznał, że specjlanie tego napastnika nie trzeba testować, bo już od dłuższego czasu jest pod obserwacją. Czy zagra w Piaście, o tym zadecydują finanse.

Grzegorz Muzia

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze