Josip Barisić w poprzednim sezonie regularnie wpisywał się na listę strzelców.
Zdobył jedenaście goli i zaliczył trzy asysty. W obecnej kampanii Chorwat nie potrafił jednak wpisać się na listę strzelców, aż do meczu z Termaliką Brut Bet Nieciecza. Zdobyta w 55 minucie meczu bramka, w końcowym rozrachunku dała Piastowi trzy punkty,
– Przede wszystkim czuję ulgę, bo udowodniłem, że Barisić z poprzednich rozgrywek ma szanse wrócić. Cały problem leżał w mojej głowie. Blokada psychiczna wymagała ode mnie, trenera i fanów dużo cierpliwości. Miałem świadomość tego, że zawodzę i w tym sezonie nie spełniam oczekiwań, a przecież przyzwyczaiłem kibiców do tego, że zdobywam gole. Starałem się jednak koncentrować w tym trudnym dla mnie czasie na pozytywach. I od niedawna odżywała we mnie pewność siebie i wiara w moje umiejętności – tak skomentował swój występ i strzelonego gola Josip Barisić.
Mieszane uczucia w ocenie występu napastnika Piasta miał natomiast Radosłav Latal.
– Można powiedzieć, że w pierwszej połowie nie było go na boisku i myślałem o tym, aby go ściągnąć. Powiedziałem mu w przerwie, że w drugiej połowie musi zagrać lepiej i tak się stało. Strzelił gola, wykonał swoją robotę i za drugie 45 minut muszę go pochwalić – skomentował trener Piasta.
Wiadomo już, że w najbliższych meczach „Bari” pozostanie jedynym, nominalnym napastnikiem, bo Sandro Gotalowi odnowiła się kontuzja jeszcze z poprzedniego sezonu. Prawdopodobnie nie pomoże już drużynie tej jesieni, no nawet jeśli wróci, to nie będzie zdolny do gry przez 90 minut. Jak jednak pokazują ostatnie mecze, Piast radzi sobie całkiem nieźle bez napastników
– Nasza forma jest już stabilna, a ostatnio gramy bardzo dobrze. W niektórych przypadkach brakowało jedynie szczęścia. Tak było w meczu z Lechią, z którego spokojnie mogliśmy wywieźć minimum jeden punkt. Póki co, szczęście znacznie częściej sprzyja nam na Okrzei – ocenia Barisić.
Tych punktów Piast ma wciąż za mało, aby być w pierwszej ósemce, ale ważne jest, że ich przybywa. W następnej kolejce gliwiczanie zmierzą się z wiceliderem – Jagiellonią Białystok. Mamy nadzieję, że Barisić powtórzy to, co zrobił w meczu z Termaliką i strzeli zwycięską bramkę.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















Kto oglądał dzisiaj Canal + i studio o 20 ten już wie, NIE WYPŁACONO PIŁKARZOM PREMII ZA WICEMISTRZOSTWO POLSKI !!!!!!!! To jest skandal, Sarkowicz winowajcą ? jedynym? nie wydaję mi się, teraz można domniemywać dlaczego tak to opornie idzie na murawie.
Serio ? Napisz co dokładnie powiedzieli bo wrocilem z roboty i nie ogolądałem , szczerze to oglądam każdy odcinek. Może dopiero na koniec grudnia i zakończenie 2016 dostaną. Nie chce mi się w to wierzyc ze takie skurwysynstwo by wywinęli naszym chłopakom. I jak tu siadiac do rozmow o nowe umowy które się niedługo koncza ? Mraz , Badia , Hebert , Korun , Szmatuła , Barisic , Pietrowski , Moskwik , Mokwa.Pol druzyny….
Bartosz Szeliga był gościem w Lidze + Ekstra :):):) hehe nie omieszkali mu wspomnieć że chyba jest pierwszym gościem poza trenerami który nie grał w kolejce w której został zaproszony. No ale przyszło do pytań od kolegów z drużyny. Mraz pytał dla jaj czy nie jest obrażony na selekcjonera, że go jeszcze nie powołał, a potem pytanie zadał Maku. Tu się można zastanowić na ile sobie jaja robił, żeby zrobić trochę dymu no ale tego się na razie pewnie nie dowiemy. No ale do rzeczy w skrócie zapytał coś w tym stylu: Wiadomo, że w Nowym Sączu jest najwięcej milionerów, wszyscy wiedzą, że nie otrzymaliśmy premii za wicemistrza, co byś zrobił z tymi pieniędzmi: a) zamówił zespół Macier (czy jakoś tak) na wesele, b) zainwestowałbyś w bazę treningową Piasta, c) przyoszczędziłbyś i został kolejnym milionerem z Nowego Sącza. Szeli odpowiedział, że zespół już zajęty i zainwestowałby tą kasę w w bazę treningową Piasta, bo raczej milionerem w Nowym Sączu już nie będzie. Ostatnie pytanie było od Murasia, że ćwiczy tańce na ślub i czy już mógłby zatańczyć w Dancing with the stars i czy mógłby zatańczyć w studio jak już coś się nauczył. niestety nie zatańczył. Podsumowując jakoś szczególnie nie zaprzeczył no ale Maku jest znany z robienia różnych śmiesznych rzeczy więc nie zdziwiłbym się, że po prostu to taki żarcik 😉 No ale kto to wie…
Jeśli to prawda, to ładny smród i nie dziwota, że nie chce się niektórym grać, ciekawe czy klub się do tego ustosunkuje, czy znów oleje sprawę i nabierze wody w usta. Winnych na pewno nigdy nie poznamy.
Pewnie standard olewka i jakoś przycichnie…
Może ktoś z klubu się wypowie na temat,czy premie były wypłacone czy nie?
Wiara to dobra rzecz, ale nie niestety wątpię, że się do tego ustosunkują. Nie jedna afera już po prostu przechodziła i pod dywan. Z drugiej strony mogli by wyjaśnić, bo może Mak sobie jaja robił, no ale w sumie Szeliga nie zaprzeczył.
Miasto zaj……….ło całą kasę? o tym pisał już ktoś wcześniej. Jeśli to nie jest prawda, to niech to ktoś z zarządu zdementuje?!!!!!!!!
Mówcie K……….WA gdzie jest kilkanaście milionów złotych!!!!!!!
Widzę, że nie tylko mnie wczoraj krew zalała podczas Ligi + słysząc,że premie nie zostały wypłacone…
to jest SKANDAL !!!
Chłopaki zrobili mega wyniki, zapracowali na swoje premie, mija pół roku a kasy nadal nie ma ??? mamy półmetek nowego sezonu a premie nadal nie są wypłacone ?
no kuR** Kto za ten burdel odpowiada ?
Jak piłkarze mają oddawać serce na boisku? po co? jak i tak ich klub wydyma…
A może szanowny pan Muzia napisze artykuł na ten temat? To odbiło by się szerokim echem i moze klub wtedy by odpowiedział? Ale gdzie tam,lepiej pisać o futsalu co nikogo tu nie obchodzi.Żenada.
Można sobie żartować, Mak jest znany z tego, ale jak po przepytankach Szeligi jeden z prowadzących ten program [Twarowski lub ten drugi nie pamiętam] powiedział—-to już wiemy, piłkarze Piasta nie dostali premii za wicemistrzostwo—–nie padło zaprzeczenie Szeligi tylko skinięcie głową, to wystarczyło abym się ……spienił i rzucił kilka przekleństw na nasz zarząd.Niech się teraz ustosunkują do tego, jak pamiętam bańka za ósemkę, a im wyżej to mieli więcej dostać….więc jak to jest.
To wszystko jasne 😀 Trzeba to nagłosnic żeby ci idioci nie mieli wyjścia. Zresztą zobaczymy czy piłkarze będą chcieli przedluzac umowy , jak pisałem pol druzyny ma umowę do końca sezonu
I jeszcze jedno-nie bedzie żadnych wzmocnień!!!Kasa zupełnie pusta,starczyło tylko na spłacenie starych długów.Orkiestra wciąż gra,a katastrofa blisko!
Będą wzmocnienia , nie pisz bzdur.
Bodzio szczewusie katastrofa to juz jest ale w gówniku bankrucie. O Piasta sie nie martw. Kasa pełna
Szczewusem to jesteś ty-debilu jeden!!!!Co za debil!!Trzymajcie mnie,że tacy chodzą po tym świecie
kolejny z patentem na mądrosć