W środę drużyna Piasta po raz kolejny już wyjechała do Kamienia, gdzie będzie przygotowywać się do meczu z Lechią.
Trenerzy pierwszego zespołu lubią to miejsce, bo ich zdaniem są tam najlepsze warunki do trenowania.
– W Kamieniu są optymalne warunki do pracy. Mamy pod ręką halę sportową, siłownie, gabinety odnowy biologicznej, a pomiędzy treningami chłopcy mogą się chwilę przespać. Mamy tu do dyspozycji świetne boiska, a także – a może i przede wszystkim – można powiedzieć, że jesteśmy odcięci od świata, bo trenujemy w środku lasu – wylicza zalety tego ośrodka Bogdan Wilk, drugi trener Piasta.
Kamień staje się też powoli szczęśliwym talizmanem dla gliwiczan.
– Przed meczem z Arką Gdynia urządziliśmy takie zgrupowanie i wygraliśmy. W czasie przygotowań do spotkania z Ruchem Chorzów również przebywaliśmy w Kamieniu. i ponownie wygraliśmy. Można powiedzieć, że te mini-zgrupowania działają – podkreśla Wilk.
– Pierwsze zajęcia w Kamieniu drużyna odbyła już w środę w godzinach przedpołudniowych. Zespół do Gdańska wyjedzie w sobotę. W niedzielę natomiast o 15:30 gliwiczanie spróbują zrzucić z fotela lidera Lechę Gdańsk.
opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu





















