Chyba każdy śląski kibic słyszał o klasyfikacji prowadzonej przez katowicki „Sport”, której zwycięzca otrzymuje od redakcji symboliczne „Złote Buty” dla najlepszego piłkarza sezonu.
Zabawa polega na tym, że po każdym meczu redakcja najpopularniejszego dziennika sportowego na Śląsku przyznaje poszczególnym zawodnikom punkty. Wygrywa ten, kto nazbiera ich najwięcej.
Pierwszym laureatem tej cieszącej się dużym prestiżem nagrody był legendarny bramkarz – Edward Szymkowiak, a miało to miejsce w 1957 roku. W 60-letniej już historii konkursu zwyciężali też gliwiczanie. Pierwszym był Włodzimierz Lubański, potem trofeum to odbierali Andrzej Buncol i Waldemar Matysik. Żaden z nich jednak nie otrzymał nagrody będąc zawodnikiem Piasta. Miało to miejsce już gdy ci piłkarze reprezentowali inne kluby.
Pierwszym w historii gliwickiego klubu zawodnikiem, który wygrał tę klasyfikację był Tomasz Podgórski, a miało to miejsce całkiem niedawno, bo za sezon 2012/13, kiedy to niebiesko-czerwoni wywalczyli czwarte miejsce w Ekstraklasie.
W poprzednim sezonie najlepszy w tej klasyfikacji okazał się Jakub Szmatuła. Bramkarz Piasta zgromadził w łącznej klasyfikacji 216 punktów, o trzy więcej niż król strzelców – Nemanja Nikolić, a 8. oczek wyprzedził Rafała Murawskiego z Pogoni Szczecin. Warto podkreślić, że w pierwszej 10. było aż czterech graczy Piasta. Tuż za podium, na czwartym miejscu został sklasyfikowany Radosław Murawski, piąty był Hebert, a ósmy patryk Mraz. Co ciekawe nie znaleźli się w górze tej tabeli Martin Nespor i Kamil Vacek. Stało się tak, bo regulamin konkursu preferuje tych zawodników, co mają najwięcej występów. Jeśli kto ma dłuższą przerwę z powodu kartek czy kontuzji, to traci szanse na zwycięstwo.
Jakub Szmatuła bez wątpienia na tę nagrodę zasłużył. Oprócz złotych butów został też wybrany najlepszym bramkarze Ekstraklasy. Golkiper Piasta nagrodę odebrał na kilka minut przed meczem z Ruchem
– Przesądny nie jestem aż tak bardzo, ale dreszczyk emocji i stres był, bo mała uroczystość przed meczem na pewno mnie ucieszyła i trochę pochłonęła. Potem był dla nas ważny mecz i trzeba było szybko się skoncentrować. Najważniejsze jednak, że wszystko się udało i wygraliśmy derby – cieszył się Jakub Szmatuła.
Gratulujemy piłkarzowi i czekamy na kolejne „Złote Buty” dla zawodnika Piasta.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















Brawo Kuba. Dalszych świetnych interwencji.
Przyłączam się – brawo Kuba!
Przez te wielokrotne fantastyczne interwencje zarobił dla klubu kilka milionów złotych inaczej byśmy byli dużo niżej !
brawo Kuba, jestes najlepszy!
Jakub Wszystko Co Nalepsze Dużo Zdrowia
Gratulacje Kuba, tak jak koledzy życzę wielu świetnych występów i dłuższego niż roczny kontraktu.