Od 290 minut Piast nie zdobył już gola. To jest główna przyczyny, że gliwiczanie dziś są na dole ligowej tabeli.
Najprościej można powiedzieć – nie ma napastnika – nie ma bramek, ale to wydaje się być zbytnim uproszczenie sprawy, co przyznaje Murawski. – Ostatnio niewiele nam wychodzi, ale nie chcemy szukać usprawiedliwień w stylu „bo nie ma napastnika” albo „bo trener Latal odszedł” – mówi kapitan.
Największym problem gliwiczan wydaje się być zatracenie umiejętności rozgrywania akcji. W poprzednim sezonie piłka długimi momentami chodziła od „nogi do nogi”, po ziemi, w konsekwencji akcje dość płynnie przenosiły się pod pole karne rywali, a potem rodziły się z tego sytuacje. W meczu z Pogonią zawodnicy Piasta nawet nie próbowali grać, tylko posyłali piłki do przodu, w kierunku Barisicia i Szeligi, z czym bez większych problemów radzili sobie obrońcy ze Szczecina, co zresztą potwierdził Jiri Necek – Nasze dośrodkowania w pole karne nie przynosiły efektów. Pogoń ma bardzo dobrych stoperów. W defensywie świetnie spisywali się Fojut i Czerwiński, którzy wygrywali pojedynki główkowe z Barisicem i Szeligą. Dlatego w drugiej połowie wprowadziłem Urosa Koruna i jednocześnie przesunąłem Heberta do przodu, ponieważ nie wygrywaliśmy górnych piłek. Niestety każde nasze dośrodkowanie było przejmowane przez obrońców lub bramkarza Pogoni – przyznał trener niebiesko-czerwonych.
W tej sytuacji rodzi się kolejne pytanie, dlaczego Piast nie gra dołem w ten sposób nie próbuje stwarzać obie okazji?
– Można sobie pluć w brodę, gdy nie wykorzysta się kilku okazji, ale jeśli my w meczu z Pogonią Szczecin tych okazji nawet nie mieliśmy – denerwował się po meczu „Muraś”.
.Napastnik też by się bardzo przydał, ale aby móc strzelać gole, musi dostawać podania. Wydaje się więc, że największym osłabieniem było odejście Kamila Vacka. To przez niego przechodziło większość piłek, to on był „mózgiem” tej drużyny dzielił, rządził i dyrygował. Piłkarze jednak, nawet najlepsi odchodzą, a drużyny jakoś funkcjonują. W Piaście też tak miało być. Już jesienią mówiło się, że Vacek może odejść, a zastąpić go miał Bukata. W przerwie letniej jeszcze dołączył jeden rozgrywający – Michał Masłowski. Do dziś jednak nie udało się żadnego z nich wykreować na lidera środka pola. Gdzie tkwi błąd?
– Gdybym wiedział dlaczego tak się stało, to na pewno bym to zmienił. W meczu z Pogonią wszedłem z ławki z nadzieją, że pomogę, ale nic z tego nie wyszło. Po całej drużynie było widać jak wyglądała nasza gra – kręcił głową Masłowski.
Zastanawiające jednak jest, że w meczu Zagłębiem Lubin drużyna rozegrała całkiem dobre zawody. Z Pogonią było już jednak beznadziejnie.
– Trzeba wziąć to na klatę. Nie możemy teraz poklepać się po plecach i powiedzieć sobie, że nic się nie stało. Bo stało się – mówi zdenerwowany kapitan Piasta.
Nerwowo jest nie tylko w szatni i na trybunach, ale pewnie też w całym klubie i na razie nie zanosi się, że nastroje się poprawią. W środę gliwiczan czeka arcytrudne spotkanie w Pucharze Polski. Do Gliwic przyjeżdża lider Ekstraklasy, drużyna, która jest na fali wznoszącej – Lechia Gdańsk. W niedzielę natomiast Piast jedzie do Poznania, gdzie o posadę dla Jana Urbana walczyć będą zawodnicy Lecha. Z dużym prawdopodobieństwem możemy powiedzieć, że trener , który przegra ten mecz straci pracę. Potem bowiem będzie miała miejsce przerwa na reprezentacje, a to najlepszy czas na dokonanie zmian. Miejmy jednak nadzieję, że już w najbliższą środę wróci Piast z poprzedniego sezonu i zacznie wygrywać kolejne mecze.
Opracowanie piast.gliwice.pl
Cyt .za: katowickisport.pl/sportowefakty.wp.pl






















Brak transferów i tyle w temacie ! Kto ma strzelać bramki? Osamotniony Barisić? Szeliga który nie jest napastnikiem? Wałkowane 100 tysięcy razy! TYLKO DEBIL nie potrafi zauważyć tego co się dzieje. Wystarczyło zatrzymać Nespora, za Vacka wchodzi Bukata i dalej gramy to samo! + dochodzi Sedlar który wzmacnia defensywe. Jeden Nespor czy to aż tak wiele ?
Co za bzdury…w czym tkwi problem?? Odpowiem tak… zarząd spieprzył atmosferę w drużynie jak i w okol niej!!! A brak napastnika?? Po co?? Jest Hebert!!! Dno!!
Masz rację w czym twki problem. W ZARZĄDZAJĄCYCH! czekam na jakieś oświadczenie stowarzyszenia, bo tak dalej być nie może, im prędzej zareagujemy tym lepiej.
A co stowarzyszenie zrobi? Swoja droga ciekawe jakim cudem pozwolili sk flage na bramkach ewakuacyjnych wieszac
Muraś przy Vacku był b.dobry, Barisic przy Nesporze był dobry nawet Necek przy Latalu był spoko.
Tylko jak drogi pismaku ma wrócić Piast z ubiegłego sezonu jak obecnie wszyscy są cieniem i wychodzi ile i tak na prawdę „banitom” zawdzięczali.
JanCor trafiłeś w sedno sprawy, zwłaszcza z Neckiem, bo zdarzało się nam grać w zeszłym sezonie bez Vacka i Nespora, ale wtedy nad wszystkim czuwał jeszcze Latal. W klubie nie zrobiono kompletnie nic w kierunku zastąpienia któregoś z nich kimś wartościowym. Jeżeli ktoś po dwóch miesiącach powolnego staczania się w dół nie wie w czym jest problem to znaczy, że albo się nie orientuje w temacie albo udaje głupca.
Zarząd to banda komunistów patrzących jak się nachapać maja w dupie w której lidze będzie grał Piast czym niżej tym lepiej dla nich bo nie patrzą tak na ręce, jak można rozwalić drużynę w ciągu wakacji to aż nie pojęte brak słów
szkoda czasu i pieniędzy na bilet
Fudali załatw wszystkim maski do gry. Ty to się na tym znasz i wiesz że będą w nich lepiej grali 🙂 🙂 🙂
Problem tkwi w działaczach jedni są nieudacznikami a drudzy są poto żeby drenować klub z pieniędzy.
Jak to, w czym tkwi problem? To oczywiste – w ludziach zarządzających klubem. Sposób w jaki rozmontowano drużynę wicemistrza kraju z zeszłego sezonu zakrawa na kryminał. Co się stało z olbrzymimi pieniędzmi, które klub otrzymał? Wiemy już dobrze, że nie poszły one na ustabilizowanie pozycji drużyny w lidze, ani na utrzymanie kluczowych elementów tej układanki (Nespor, czy Latal). Uważam, że powinniśmy się dowiedzieć na co zostały przeznaczone te pieniądze. Bo to co wyprawia się w tym klubie jest bardzo grubymi nićmi. To jest absolutny skandal, że nam kibicom pluje się tak perfidnie w twarz.
Ciekawe ile kasy za zeszly sezon na futsal poszlo I tak wogule na co nam? Przelewa sie w klubie czy co ?
O tym co się dzieje aktualnie z drużyną każdy z nas ( prawie ) na tym forum pisał już od dłuższego czasu. Nie trzeba było posiadać do tego żadnej tajemnej wiedzy, cóż dla naszych działaczy jest to nie do ogarnięcia, chyba, że chodzi o świadomy sabotaż czego nie można wykluczyć. Mój wniosek jest taki, że z tymi ludźmi w zarządzie czeka nas tylko degrengolada i nadziei w zasadzie nie widzę.
Na tym forum składam oficjalny wniosek ,wywalić na zbity pysk tych nieudaczników ,prezesa Sarkowicza i trenera Necka ,amen.
Tylko kto ma ich odwołać, przecież tym co o tym decydują pasuje taka sytuacja, ewentualnie znowu znajdą innych figurantów…
Barisic był dobry gdy graliśmy 2 napastnikami. Jest słaby w pressing, w pojedynkach powietrznych. To taki napastnik, który żyje z podań i kreatywności innych I potrafi wykończyć akcję. Jak był Nespor to pressował i walczył dzięki czemu i Barisic dostawał częściej piłkę do nogi. Jak gra sam w ataku to Chorwat jest bezbarwny I kompletnie nie ma sytuacji bramkowych.
Dlaczego Latal odszedł z Piasta przed rundą jesienną? Ano powód jest prosty. Chciał przejść do Lecha. Dlatego nie poprowadził ani jednego meczu Piasta. Nie chcę być prorokiem, ale po przerwie na reprezentację Latal przejmie Lecha a Mandrysz Piasta.
@antopol nie pisz bzdur. Nie widzisz tego co widzę wszyscy????? Latal odszedł bo chciał walczyć o majstra znów. A z kim to miał robić??
Z hebertem w ataku i msslowskim w roli rozgrywającego??
Ja myślę że robi się specjalny bajzel- sabotaż. Piast spada do I ligi i zmieni właściciela za pół darmo.
I niestety nawet wiem kto to za „drobne” kupi, tak jak juz czesc udziałow przejał. I pewnei bedzie sie z kim podzielic w Zarządzie 🙂
Brak napastnika, brak trenera oraz nie kompetentny zarząd – oto problemy Piasta. Nie ma co szukać dalej. Proste i wyraźne.
zle przygotowanie do sezony
BRAK PRZYGOTOWANIA DOBREGO DO SEZONU
Wg mnie brak strategii i tak zostanie wytłumaczony. Najpierw oszczędzamy do lutego (było nie było pół roku), gramy tym materiałem ludzkim, który jest. Coś tam ambicją wywalczą – te kilka punktów więcej. W lutym zakontraktujemy jakąś „gwiazdkę” albo dwie. Może uda się wygrać kilka meczy do kwietnia. Potem nastąpi podział punktów i może uda się utrzymać wygrywając kilka meczów o wszystko rozgrywanych w kolejce 31-37. A potem będzie kolejne okienko transferowe. A nóż może znowu się uda…
Trener Necek (nie potwierdza się teza, że był on 70% w duecie z Latalem) będzie do końca jego umowy z zarządem tj. (2 miesiące), potem przyjdzie nowa miotła. Przyjdzie ktoś kto wypadł z obiegu i za wszelką cenę będzie chciał się utrzymać na karuzeli ekstraklasowej przez kilka miesięcy, może kolejny rok. Piast to nie jest klub gdzie chciałby przyjść ktoś z nazwiskiem. Byłby takim, gdyby przez kolejne 3-4 sezony kończył sezon w górnej połówce tabeli. A to raczej niemożliwe.
Myślę, że nawet z trio Latal, Nespor, Vacek mielibyśmy spore problemy powtórzyć sukces z ubiegłego sezonu. Nic dziwnego, że Latal nie chciał tracić kolejnego roku w Gliwicach. Vacka (bez niego w składzie też potrafiliśmy wygrywać) mniej ceniłem zawsze niż Vassiljeva. Szkoda mi Martina bo wyrażał chęć grania w Piaście i to za mniejsze pieniądze niż miał w Sparcie (gdzie nie grał). Może gdyby chociaż jego udało się zakontraktować Latal dałby się jeszcze przekonać. A nawet jeśli nie. To trudno. Dziękuję za to, co zrobił. Choć moim zdaniem mógł odejść albo w czerwcu albo chociaż po rundzie jesiennej tego sezonu. Ale zrobił jak zrobił i skoro dogadał się w tej kwestii z zarządem tzn., że nie można mieć do niego żalu. Przykład Piasta pokazuje, że wiele znaczy trener. Większość zawodników grała przecież w zeszłym sezonie i grała naprawdę nieźle, a gra sprawiała im radość…
Trafny wywód! Nieskromnie przypomnę, że zaraz po stracie trenera i piłkarzy drużyna będzie odczuwać mocno brak jak i trenera, tak i piłkarzy. Taka była moja opinia… Pewne elementu układanki zostały wyłamane i maszyna przrstała działać. Co do reszty też się zgadzam… Góra myśli, że jakoś to będzie;)
Gdzie są pieniądze za vicelidera, sezon itd.?
Nie chce się nawet pisać już ten tytuł jest tak daremny , że tylko nowicjusz nie wiedział by w czym tkwi problem w Piaście. NAPASTNIK a raczej NAPASTNICY !!! Sakrkowicz powinien się gęsto tłumaczyć czemu z pieniędzy z Wicemistrzostwa nie zakupiono ani jednego. A inny temat prowadzący młyna powinien zmienić ton i piłkarzom oraz Prezesowi nie pobłażać oni żyją z naszych pieniędzy a więc graja dla nas. Więc przyśpiewki powinny być twarde !!!
Niekompetentny Prezes, wokół klubu same hieny – znowu jesteśmy w czarnej dupie jak za niedawnych czasów.
Martin Nespor podpisał kontrakt z Zagłębiem Lubin na trzy lata.