Trzeci remis z rzędu nie poprawił specjalnie sytuacji Piasta w tabeli, ale też i nie pogorszył.
Mimo to po meczu z Zagłębiem, pod szatnią Piasta nikt nie był zadowolony.
– Nie jesteśmy zadowoleni z tego remisu. Graliśmy lepiej od Zagłębia i powinniśmy byli zwyciężyć. Lubinianie to oczywiście dobra drużyna, ale to my lepiej operowaliśmy piłką i mieliśmy więcej sytuacji. Szkoda, że żadnej nie zamieniliśmy na bramkę – ocenia w rozmowie z sportowefakty.wp.pl – Gerard Badia.
Prze wiekszość tego meczu przeważał Piast, ale więcej klarownych sytuacji stworzyło sobie Zagłębie.
– Dużo graliśmy piłką, ale musimy być bardziej agresywni pod bramką rywala. Gdy dochodzimy na szesnasty metr, to powinniśmy kończyć akcje przynajmniej celnym strzałem. Jednak najważniejsze, że dobrze zagraliśmy, przede wszystkim w defensywie. Z przodu też przyjdzie odblokowanie, jestem tego pewny. Jak widać musimy najpierw przejść taką, a nie inną drogę – przekonuje Hiszpan.
Cały wywiad na sportowefakty.wp.pl






















Tak Gerard graliśmy lepiej ale zwycięstwa brak. Z Lubinem a nawet w Warszawie mając killera wzbogacilibyśmy nasze konto o 4 pkt. więcej.
Ta drużyna gra dobrze do 20 metra.
Bez napastnika wygramy może co 4 mecz, co nam da miejsce od 9 – 16. Najbardziej boli, że na kilka lebiod kasa jest, natomiast na napastnika z prawdziwego zdarzenia brak.