Oglądając mecz na żywo czy w telewizji można by sądzić, że pojedynek Legii z Piastem był jednostronnym widowiskiem.
Statystyki jednak pokazują, że gliwiczanie też walczyli i mieli swoje sytuacje. Legia była w posiadaniu piłki przez 59% czasu, Piast 41%. Gospodarze oddali 7. celnych strzałów, a Piast – 3. Niecelnych uderzeń warszawiacy oddali 22. przy 5. gości. Wojskowi częściej tez faulowali, bo 15 razy, przy 11 Piasta. Ogromna przewaga była natomiast przy rzutach rożnych. Legioniści aż 16 razy wykonywali ten stały fragment gry, a Piast tylko raz
źródło: ekstraklasa.org






















Husarii nam potrzeba a nie pawęźników czy też pikinierów !
Latal prawdopodobnie zastąpi Urbana w lechu…
Jeśli Latal przejmie Lecha to coś czuje że ściągnie i Vacka i Nespora
Vacek podpisał kontrakt w Izraelu.
A Jankowski tez na 90 procent zostanie , bo Stepinski nie odejdzie chyba z Ruchu w tym okienku
Czyli napastnik nie potrzebny! Uff.. już się bałem, że tak utalentowany piłkarz od nas odejdzie..
😀
A tak na poważnie ktoś jest w stanie napisać kogo „podobno” mają na myśli?czy oglądany jest znowu jakiś ulep napastniko podobny czy jednak ruszyli zwoje mózgowe i naprawdę chcą kogoś konkretnego ? Bo po ostatniej wypowiedzi Pana prezesa myślę, że znowu będzie to jakiś talent który błyszczal ok. 4-5lat temu w lidze estońskiej ew. Czeskiej będący teraz po kontuzji .. chcący się wybić jak np szanowny Pan Vacek..
Właśnie taki był w zeszłym sezonie Nespor. Po dwóch poważnych kontuzjach, nie grał w piłkę na powaznym poziomie od prawie 2 lat. W Czechach go wszyscy skreslili. U nas na forum 99% Kibiców plakalo że ściągamy czeski szrot… A okazało się że odpalil. Taka jest piłka…
Okej cieszę się bardzo, że mu wyszło. Sam cieszyłem się jak dziecko kiedy grał ale prawda jest taka, jak napisałeś taka jest piłka więc raz się udało za drugim razem może być piłkarz który przyjdzie po kontuzji a zacznie grać u nas jak jankowski..dlatego wolałbym ogranego napastnika co mimo wszystko jakiś poziom trzyma. To, że komuś się udało raz z transferem Nespora nie oznacza, że zaraz ściągnie drugiego napastnika tak walecznego i bramkostrzelnego po kontuzji.
Komentarz do wywiadu z prezesem Piasta Gliwice, panem A. Sarkowiczem
(Część 1 + 2 + 3)
1. Co to jest za stwierdzenie: ?Chciałem wytłumaczyć, że kwota, która pojawia się najczęściej, czyli 11 mln zł …?? Pan prezes nie musi tłumaczyć rzeczy oczywistych lecz przeciwnie, te niejasne. A o tym dalej NIC!
Ile pieniędzy otrzymał klub GKS Piast za sukcesy sezonu 2015/16?
Dalej mówi pan prezes: ?Kibice muszą zrozumieć, że niełatwo buduje się zespół od podstaw …? Choć to nie wina pana prezesa Sarkowicza ale poprzedników, nie zmienia to faktu, że decydujący o obsadzie kluczowych stanowisk w klubie ?włodarze? pochodzą z UM. I właśnie ci ostatni POPEŁNIALI i nadal POPEŁNIAJĄ rażące, szkolne błędy, typowe AMATOROM! Pan Sarkowicz jest ? moim zdaniem ? najlepszym z dotychczasowych szefów Piasta na tym stanowisku w ciągu ostatnich lat, co nie oznacza, iż nie może być lepszych. Robi, co może, a że nie może za dużo, to wygląda to właśnie tak. Jak każdy ?zdrowo myślący? człowiek, stara się zrobić karierę. Tę pozwolą mu zrobić decydenci z UM, jeżeli będzie posłusznie wykonywał ich polecenia. A droga jest bardzo ?śliska?, pełna zakrętów. ?Nie sprawdzi się?, nie wyląduje wyżej lecz niżej. Kto by tego chciał, tym bardziej, że i tak sam nie jest w stanie klubowi pomóc. A więc pełni jedynie funkcję reprezentacyjną w klubie, ograniczając dostęp szkodników. Nie będzie on, przyjdzie inny. Chętnych nie brakuje. Lepiej jednak, by był to rozsądny człowiek niż głupek, bo ten drugi, może się jeszcze na klubie mścić irytowany krytyką, kontraktując np. drogich i nieprzydatnych graczy, co mocniejsi od niego decydenci i tak robią.
Tłumaczenia prezesa o kosztach spowodowanych pozyskaniem nowych zawodników, przedłużeniu kontraktów z dotychczasową kadrą, kosztach utrzymania drużyny, premiach, zakupach sprzętu, opiece medycznej, wyjazdach, zgrupowaniach, podróżach, utrzymania stadionu i boisk, to żadne NOWE wydatki lecz bieżące koszty operacyjne, z rezerwą na stabilizację osiągnięć i minimalny (bynajmniej) rozwój, które towarzyszą każdemu klubowi. Uzasadnianie tymi kosztami niemożności zakupu piłkarza za 300-400 tys. euro, to BZDURA! Proszę przekazać to mocodawcom (UM), że ludzie mający pojęcie nie tylko o biznesie ale zaledwie rachunkowości, potrafią sobie to policzyć!
Dlatego potrzebne jest poparte liczbami, szczegółowe SPRAWOZDANIE, ile środków finansowych GKS Piast otrzymał za tytuł wicemistrza polskiej EK w sezonie 2015/16, ze wszystkich źródeł łącznie (PRZYCHODY), i ile pieniędzy z tej kwoty zostało rozdysponowanych i zatrzymanych (ROZCHODY). Z tego rozliczenia będzie wynikać na co klub stać, a na co nie?! BEZ ROZLICZENIA nie ma przejrzystości działań klubu jak i ZAUFANIA do jego sterników!
2. Odejście trenera Latala, to żadna ZAGADKA, to skutek NIEDOTRZYMANIA ustalonych wcześniej warunków pracy trenera w Piaście. ?Zawarliśmy dżentelmeńską umowę, że nie będziemy publicznie wracali do przeszłości. Czy jestem rozczarowany? Liczyłem, ż trener wypełni kontrakt …? Co stoi na przeszkodzie ogłosić publicznie PRAWDĘ? Nic innego jak SZWINDEL! Jeśli nie dostał tego, co mu obiecano, będąc ZWODZONYM do startu rozgrywek o WZMOCNIENIA i prawdopodobnie też WYPŁATY, miał podstawę do rozwiązania umowy z winy klubu, który musiałby mu jeszcze dalej płacić pieniądze do końca umowy o pracę. Chcąc uniknąć zaskarżenia Piasta, wolał przystać na tę dżentelmeńską umowę, odchodząc z mniejszym stresem.
3. Brak napastnika, to ?wieczne? szukanie! Znając warunki umowy z Vackiem I Nesporem (że mogą wkrótce odejść) powinien klub szukać napastnika już od początku rundy wiosennej. Dlaczego nie zaczął tego robić wtedy, planując zapewne już niedotrzymanie warunków, dlaczego nie od zakończenia sezonu i kto wie czy w ogóle to robi ? kto odpowie na te pytania?
Ileż dezinformacji i spekulacji wokół tego tematu się już pojawiło? Najpierw, że klub czyni starania o wykupienie K. Vacka, by odprzedać go do Lecha, potem, że już został wykupiony, jeszcze później, że Piast negocjuje warunki jego wykupu, itd. a pan prezes i klub milczą! Potem wspomina trener Necek, że szkamy dwóch napastników i w ciągu dwóch dni ktoś się pojawi. A teraz, mówi pan prezes, że Barisica to już mamy ale chcemy jeszcze jednego. To towarzystwo, powinno zostać ukarane, za dezinformację. Biorąc pieniądze podatników, zapadło w letarg!
Dlaczego nie posiada Piast działu Public Relations i nie prowadzi żadnej planowej polityki rozwoju sekcji piłki nożnej, której towarzyszyłaby równoległa, bieżąca polityka informacyjna? Brak informacji prowadzi do wypaczeń i patologicznego rozwoju, także organizmów gospodarczych. Właśnie ta NIEPRZEJRZYSTOŚĆ, to GŁÓWNA przeszkoda harmonijnego rozwoju klubu, przeciw której powinni protestować NIEUSTĘPLIWIE jego kibice. Bo kibice dla klubu, to jak naród dla państwa ? to jego BAZA. Władze, działacze, politycy będą się ciągle zmieniać, starając się wykorzystać moment bycia u władzy dla swoich prywatnych celów, by wkrótce odejść w niepamięć. A KIBICE zostają na ZAWSZE: Z pokolenia na pokolenie! Z tego powodu powinni być świadomi swojej NAJWAŻNIEJSZEJ roli w każdym klubie, który TYLKO dzięki NIM i dla NICH istnieje, nie pozwalając się okradać ze swoich PRAW!
Wnioski:
1. Przedstawić szczegółowe SPRAWOZDANIE finansowe w trybie pilnym (dokładny
termin powinni ustalić przedstawiciele kibiców z klubem)
2. Wyjaśnić, przedstawiając kopię umowy z trenerem, rzeczywiste POWODY
odejścia trenera R. Latala z klubu oraz dokument potwierdzający z jakich
powodów i na jakich warunkach dokonano rozwiązania umowy z trenerem
Latalem. Opór władz oznaczać będzie winę UM
3. Utworzyć dział (PR) informujący na BIEŻĄCO opinię publiczną / kibiców o
detalicznych planach rozwoju sekcji piłki nożnej Piasta, będącej wizytówką klubu.
Piękna, ale niestety utopijna wizja tego jak powinien nasz klub funkcjonować – powinien, ale dopóki pozostanie w publicznych rękach to nigdy nie będzie.
Zastanawia mnie czy naprawdę nie ma żadnej osoby która chciałaby przejąć całkowicie Piasta. Przecież to nie jest tak , że mając klub tylko tracisz w rozwój skoro sytuacja piasta jest klarowna i od pewnego czasu przynosi dochody to potencjalny kupiec ma podkładkę, że coś na tym zarobić można. To, że trzeba by zainwestować to normalne początki są trudne ale byłby jeden decydent a nie prezes plus R.N . Mam nadzieję, że doczekam się kiedyś Gościa który to przejmie i w końcu pokaże co z Piasta można stworzyć. Skoro miasto „przypadkowo” zdobyło vicemistrza to z jednym decydentem powinno być prościej osiągać takie wyniki i tłumaczyć je rozwojem nie przypadkiem. Ale to moje zdanie
100% racji.
Jak Latal z Nesporem wylądują w Lechu to zarządzający są FRAJERAMI ROKU 2016.
Historia. Nie ma co rozpaczac po Latalu zrobił co w jego mocy w tamtym sezonie u nas a to czy będzie w lechu.. to już jego sprawa. Zarząd zrzuca wine na Latala, Latal na zarząd nigdy się nie dowiemy jaka jest prawda. Nawet jeśli będzie w lechu życzę mu jak najlepiej ważne aby Piast wracał do optymalnej formy. A wydaje mi się, że jeśli Necek dostanie napastnika to w końcu ruszy się coś w grze naszej ukochanej drużyny.