Na dzień dzisiejszy bez wsparcia kibiców powalczą na inaugurację zawodnicy Cracovii i Piasta Gliwice.
Zamknięty stadion to efekt decyzji Najwyższej Komisji Odwoławczej, która oddaliła dzisiaj odwołanie Cracovii od kary nałożonej na nią przez Komisję Ligi za zachowanie publiczności podczas meczu Pasów z Lechią 15 maja.
Oto komunikat Najwyższej Komisji Odwoławczej w tej sprawie:
NKO oddaliła odwołanie klubu MKS Cracovia SSA od orzeczenia Komisji Ligi w sprawie naruszenia porządku i bezpieczeństwa na stadionie podczas meczu Cracovia – Lechia w dniu 15 maja 2016 roku. Klub MKS Cracovia został ukarany karą finansową w wysokości 20 tys. zł w związku z odpaleniem 110 rac świetlnych, rzucaniem przedmiotów na boisko i podpaleniem bluzy Wisły Kraków. Jednocześnie NKO zarządziła wykonanie kary zasadniczej rozgrywania jednego meczu bez udziału publiczności w odniesieniu do najbliższego meczu o mistrzostwo Ekstraklasy, w którym klub MKS Cracovia SSA będzie gospodarzem meczu. Kara była zawieszona na okres próby 18 miesięcy w związku z naruszeniem porządku i bezpieczeństwa w trakcie meczu Cracovia – Pogoń Szczecin w dniu 18 kwietnia 2015 roku.
Cracovia już zapowiedziała, że złoży wniosek o anulowanie bądź kontynuację zawieszenia kary. Klub argumentuje swój wniosek tym, że odpalenie 110 rac miało charakter symboliczny (związany ze 110-leciem istnienia klubu). Cracovia zapewnia też, że jej stadion należy do najbezpieczniejszych w kraju.
Warto przy okazji zauważyć, że na stadionie Legii race odpalane są na każdym meczu, a jedyną konsekwencją sa kary finansowe. Jak widać w polskiej ekstraklasie są równi i równiejsi.
źródło: piast.gliwice.pl/Przegląd Sportowy






















110 rac miało charakter symboliczny. Spalenie bluzy lokalnego rywala- również?
Oni są zdziwieni ze Legiuni wolno więcej niż jakiejś tam Cracovii? Mój Boże. Przecież w Pzpn juz znają nowego mistrza Polski.