Występujące w III lidze rezerwy Piasta po tym sezonie spadną do IV ligi. To piąty poziom rozgrywkowy.
Drużynie tej przyjdzie więc grać przynajmniej częściowo z zespołami amatorskimi na boiskach, które tylko z nazwy są piłkarskimi.
W tej sytuacji trudno się spodziewać, że drużyna ta będzie naturalnym zapleczem dla pierwszego zespołu. Już na poziomie III ligi klub zsyłał tam zawodników, którzy jego zdaniem nie mieli szans na grę w pierwszym zespole. Nie ma też szans, że tzw młodzi, perspektywiczni gracze, których klub sprowadza z innych miast, będą rozwijać się na poziomie IV ligi. W tej sytuacji prezes klubu zapowiada głębokie zmiany w funkcjonowaniu rezerw.
– Drugą drużynę będą stanowić głównie zawodnicy z rocznika 1997, którzy po tym sezonie ukończą wiek juniora. To bardzo dobry zespół. W tym sezonie wygra Śląską Ligę Juniorów Starszych i w barażach z Kluczborkiem powalczy o awans do Centralnej Ligi Juniorów. Jeśli cel ten zostanie osiągnięty, to na tę drużynę postawimy w przyszłym sezonie – zapowiada Adam Sarkowicz.
Juniorzy starsi w tym sezonie nie mają sobie równych. Na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek w rundzie zasadniczej prowadzą w tabeli z przewagą aż 13 punktów nad Mosir Jastrzębie. W ostatniej kolejce podopieczni Marcina Domagały rozbili Raków Częstochowa 9:0.
Nie znamy jeszcze terminu baraży, ale mamy nadzieję, że juniorzy dostaną wsparcie od naszych kibiców, którzy dopingiem i swoją obecnością pomogą im pokonać Kluczbork.
To nie wszystko, plany są jeszcze bardziej ambitne
– Z dniem pierwszego lipca ogłosimy powstanie Akademii Piłkarskiej. Jesteśmy w trakcie przygotowań zaplecza i infrastruktury. Trwają rozmowy z magistratem odnośnie budowy nowego obiektu, na którym będziemy szkolić młodzież. Planujemy zatrudnić psychologa i fizjoterapeutów, którzy stale będą opiekować się naszymi grupami młodzieżowymi. Chcemy, żeby nasza Akademia była jedną z wiodących na Śląsku, ale do tego jeszcze długa droga – przekonywał na konferencji prasowej Adam Sarkowicz.
Pozostaje więc tylko trzymać kciuki za zrealizowanie tych ambitnych planów, bo na razie Piast zagranicznymi piłkarzami stoi, a przypomnijmy, że 30-40 lat wstecz Piast podawany był jako przykład klubu, który stawiał na swoich wychowanków. Były takie mecze, kiedy caął 11 wywodziła się z Gliwic.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















” Z dniem pierwszego lipca ogłosimy powstanie Akademii piłkarskiej. Jesteśmy w trakcie przygotowań zaplecza i infrastruktury… ”
I ten news bardzo mnie cieszy:) niech wicemistrzo będzie dla naszego Piasta trampolina do budowy zaplecza godnego Ekstraklasy ( będę konsekwentnie powtarzał by za wzór brać przykład z Zagłębia Lubin)
Owoce tego przyjdą z czasem ale jestem pewien że będziemy mieć korzyści z tego. Silny klub dzięki profesjonalnemu zapleczu To jest przyszłość;)
To se ne vrati. Skonczyły się czasy że na własnych wychowankach można zajść daleko przykład Górnik i Wisła. Wisła rozwiązała zespół który zdobył mistrzoswo polski juniorów.
Też tak uważam. Mimo wszystko akademia jest użyteczna, nawet jeśli zasilać będzie I-szą drużynę jednym zawodnikiem co rok, albo dwa.
Jeśli w polskiej piłce ma się coś ruszyć, trzeba inwestować młodych. Gdyby nie ogromne środki które włożyła Hiszpania czy zwłaszcza Niemcy w rozwój młodych te reprezentacje nie byłyby teraz aż tak mocne.
Trzeba zacząć od podstaw.
Zgadzam sie w 100% podstawa to zaplecze „akademia piłkarska”
Jak inwestować to wlasnie inwestować w młodych. Nie tylko Piast na tym bedzie korzystać ale rownież reprezentacja. Brawo!
W teorii ruch bardzo dobry, mądry i potrzebny, ale zobaczymy jak wyjdzie w praktyce.
Żeby było dobrze to trzeba się wzorować na akademiach zagranicznych, a nie polskich.
W Polsce niestety jesteśmy 100 lat za murzynami jeśli o to chodzi.
Spokojnie , Latal tez ma swoje 5 groszy w sprawie funkcjonowania tej akademii 🙂
A jako ze Latal to szkola niemiecka to….. będzie dobrze