Radosłav Latal był bardzo dobrym piłkarzem. Jako zawodnik z reprezentacją sięgnął po wicemistrzostwo Europy, a potem broniąc barw Schalke 04 zdobył też Puchar UEFA.
Po zakończeniu kariery zawodniczej został trenerem. Do 15. maja w jego trenerskim CV większych sukcesów nie było. Zdobycie wicemistrzostwa Polski to kolejny, duży krok do przodu w jego przygodzie z piłką.
– Wszyscy moi znajomi w Czechach wiedzieli i śledzili naszą walkę w Ekstraklasie. Odebrałem i nadal odbieram wiele gratulacji za wicemistrzostwo Polski. To naprawdę duży sukces dla mnie i dla wszystkich gliwiczan – mówi w rozmowie katowickisport.pl szkoleniowiec Piasta.
Na razie drużyna przebywa na urlopach. Trener też marzy o chwili zapomnienia
Dla Radoslava Latala minione dwanaście miesięcy było bardzo intensywnych, dlatego szkoleniowiec Piasta nie ukrywa, że potrzebne mu będzie parę dni odpoczynku. – Urlop spędzę z wyłączonym telefonem (śmiech), ale mam zamiar gdzieś wyjechać. Ponad rok nie byłem na wakacjach i jestem trochę zmęczony, więc na chwilę będę musiał odpocząć od piłki – mówi Czech.
Cały wywiad znajdziecie TUTAJ






















Dajcie gościowi jeszcze ze 2-3 rozsądnych zawodników. Bo wie co robi.
dziwie się chłopu, że mu się tu dalej chce siedzieć, jak mu kłody pod nogi rzucają…
zdaje się, że nie chce mu się za bardzo ale taka umowa, że jeszcze ma rok, zresztą nikt nic oficjalnie nie powiedział więc to wszystko na razie jest palcem na wodzie.
Dopóki Latal jest z nami to jeszcze jest nadzieja,że nie będzie źle ale gdyby odszedł to raczej powoli ( a może szybko ) wracamy do roli całkowitego przeciętniaka w tej lidze.
Z niewolnika nie ma pracownika, Jak Latal będzie chciał odejść to odejdzie. Najbliżej mu pewnie do Lecha, tylko na razie jest tam Urban. Ale nie zdziwie się jak wcześniej czy później trafi do Lecha.
Prędzej Legia wyłoży ze dwa melony. Moim zdaniem mylisz się, zbyt ambitny to trener tak jak był piłkarzem. Nie odejdzie ot w piz*u . Choć Zarząd robi mu pod górkę, szansa na wybicie się w LE tym samym w Europie jest dla niego priorytetem. Wiem pisali że kominów płacowych nie będzie, ale w tym wypadku będzie warto.
A jak to jest z tym Vackiem i Nesporem? Vacek już pewne, że przechodzi do Lecha?
Możliwe że coś na rzeczy jest. Ale pismaki to rożne wróżby pisali, potem następne, na końcu co innego. Wszak ich nie rozlicza z tego nikt.
Czekamy na oficjalne info.
Okienko transferowe jeszcze zamknięte więc jeszcze trochę poczekamy na „pewne” wieści