W 43 minucie meczu z Legią Sasa Zivec wbiegł w pole karne i został przewrócony. Sędzia Marciniak jednak nie zareagował.
Nie odgwizdał ani faulu, ani nie pokazał żółtej kartki dla zawodnika Piasta. Gdyby została podyktowana jedenastka, a gliwiczanie zamieniliby tę sytuację na bramkę, to losy tego meczu mogłyby się zupełnie inaczej potoczyć. W skrócie opublikowanym na oficjalnym portalu ekstraklasy nie ma tej sytuacji Wniosek nasuwa się taki, że w centrali nie chcą ujawniać błędów arbitra, który będzie sędziował na Euro?
Przeanalizowaliśmy sytuację na podstawie serii zdjęć. Na fotografii widać, że Żivec jest trzymany przez Pazdana, czego konsekwencja był upadek, tyle, że ma to miejsce przed polem karnym. Na podstawie tego zdjęcia możemy powiedzieć, że faul powinien być, ale przed linia pola karnego.






















Moim zdaniem Pazdan trzymal Zifca przed polem kornym a nastepnie go popchnął co widac na powtorkach w obrębie pola karnego co spowodowało upadek.Karny bez dwoch zdan
No niestety nie było nawet tego prawidłowego wolnego, tak jak Vacek nie powinien dostać żółtka.
Takie subtelne szpile a jednak wpływające na rytm i losy spotkania, marciniak się z tego wybroni ale prawda jest taka że tak nas właśnie dojeżdżają.
Kiedy w ich mniemaniu byliśmy tylko „papierowym” kandydatem to nam zbytnio nie przeszkadzali, teraz jest inaczej, z Lechem tak by nie pograli ale z „małym” Piastem to robią co chcą!
Jesli byl faul na Zivcu to w analogicznej sytuacji byl faul i karny na Hamalainenie w 2 polowie. Fin jednak postanowil nie lapac naglego _paralizu nog_ tylko walczyc do konca o utrzymanie rownowagi i oddanie slabego strzalu.
No i oczywiście, wygralibyśmy 7-1 w Warszawie gdyby sędziowie nas nie oszukali. 🙂 Qrwa, ludzie miejcie choć trochę szacunku do siebie i przestańcie własną nieudolność usprawiedliwiać spiskiem sędziów, masonów, żydów, kod-owców i innych wrogów ojczyzny. Już to pisałem, napiszę raz jeszcze – Zivec w 10 min. dotknął piłki ręką w polu karnym. Sędzia mógł zagwizdać karnego, ale tego nie zrobił, żeby nie było pieprzenia, że sędziuje pod Legią. Przegraliśmy 0-4 nie przez sędziego, ale przez własną nieudolność, którą po profesorsku wykorzystała Legia. Zrozumcie to. Ponadto nie ma co już rozpamiętywać tego meczu. Teraz trzeba się skupić na tym, żeby ograć Ruch w środę. Zwycięstwo da nam pewny srebrny medal i przedłuży szanse na majstra, o ile Lechia zagra lepiej niż my wczoraj.
BenekPG… Dobrze prawisz. Nie doszukujmy sie spisku. Nie szukajmy usprawiedliwienia. Przegralismy zasluzenie po naszych bledach, i tyle.
@BenekPG jakby było teraz możemy gdybać, osobiście myślę że prawdopodobnie przegralibyśmy ten mecz bo źle chłopaki na niego wyszli.
Poza tym za dużo indywidualnych błędów popełnialiśmy, a czerczesow miał na nas pomysł z tymi stałymi fragmentami gry.
Ten mecz to przeszłość ale co by nie powiedzieć te nasilające się błędy na naszą niekorzyść mają jak dla mnie cechę wspólną- Przesmycki !!
Za dużo już w życiu człowiek widział żeby tak nie myśleć i pomimo świadomości że przegraliśmy zasłużenie ciężko się z porażką pogodzić i nie gdybać bo widać delikatnie „r*chają nas bez mydła.
Suma summarum pomimo porażki musimy takie rzeczy też zauważać nie dajmy się oślepiać lub omamiać przez warszawską klikę.
Powinien być podyktowany rzut karny. Jako przykład podam mecze Polska vs Irlandia i Bayern Monachium vs Atletico Madryt. W podobnych kontrowersyjnych sytuacjach podyktowano tam jedenastki !
Zamiast rozpamiętywać co mogło być gdyby i się nakręcać na sędziego lepiej w środę pojechać do Chorzowa na mecz z Ruchem bo Piast potrzebuje dopingu .Byłem rano po bilety na Ruch i jak na chwile obecną jest sprzedanych ok 60 wejściówek a w puli jest 1000.
No i tego się boję, że do Chorzowa pojedzie naszych 150 góra. Będzie wstyd.
Lepiej 150 fanatykow,niz 1500 pikników jak wczoraj…
Stary wszystko fajnie ale jakby nie te pikniki wczoraj to czy zostałby pobity rekord ? Moim zdaniem tym ludziom należy się szacunek za ten mecz. Znaczna większość kibicowała jak trzeba i zostawiła sporo energii w kibicowanie. Mimo wszystkich kłód jakie stawiała warszawka w postacie komunikacji miejskiej czy trzymania na stadionie ludzie wracali pod wrażeniem tego wszystkiego. Szkoda byłoby zaprzepaścić ten potencjał takiej ekipy wyjazdowej bo ludzie się na pewno postarali. Więc sorry ale uważam, że należy się tym ludziom szacunek. Nasz młyn to też nie zadka nie urywa na większości meczów i gdyby nie ten stały piknik który jest zawsze to mecz wyglądałby jak zawody tenisa. Pozdrawiam
Teraz już liczy się tylko Chorzów. Tak jak zapomnieliśmy poprzednie niesprawiedliwość przed meczem z Legią to teraz zapomnijmy Legię i skupmy się na Ruchu. Piłkarze będą nas potrzebowali po przegranym meczu.
Karny być powinien, mogło to zmienić mecz, ale nie zmienia to faktu że to nie był ten Piast. Błąd Koruna przy drugim golu to masakra, takie coś nie ma prawa zdarzyć się nawet na poziomie młodzików. Kamil bardzo słabo, mega widoczny brak Murawskiego.
Tak Korun po raz kolejny zachował sie jak trampkarz. Pilnie poszukiwany prawy obrońca na chwile obecna to najwieksza dziura.
ch mnie strzela po tym meczu ale nie na sędziego ani na Piasta na los 🙂 nie wytrzymali presji, nie pierwszy raz w tym sezonie zagrali padlinę. taka u nich sinusoida raz grają bosko a zaraz potem spadają na sam dół, teraz już trzeba pitolić ten mecz, walczyć do końca, ratować srebrny medal i cieszyć się bo ten sezon był piękny, mogliśmy realnie marzyć o MP, znowu zagramy w eliminacjach LE mamy fajny team. zastanawia mnie wywiad we wczorajszej lidze+, powiedzieli do Latala, wiemy, że pan zostaje bo taka była umowa, że gdy pierwsza 8 to przedłuża się panu umowa, Latal na to walnął rybkę i zero komcia. jest powściągliwy wiem o tym ale budzi to mój niepokój. chociaż potem zaczął mówić o planowanym wzmocnieniu obrony o tym, że Nespor raczej zostanie a Vacek nie wiadomo ma wyższe oferty niż ta od Piasta. Mam nadzieję, że drużyna nam się nie rozpadnie bo są dobrze rokujący :).
No jak dla mnie ta drużyna plus 2-3 konkretniejsze wzmocnienia (nie jakieś Jankowskie), przy dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym i nastawieniu psychicznym może osiągnąć tyle samo, jak nie więcej w przyszłym sezonie.
też tak myślę, Jankowski niech się nie zbliża do podstawowego składu nawet. ten sezon, ten mecz to cenne doświadczenie, w następnym sezonie ten team będzie umiał się lepiej opanować, tylko, żeby ten team się ostał 🙂
W przerwie zimowej też zapowiadano spore wzmocnienia. A przyszedł Ipsa Jankowski i Estonczyk. Naprawde niech wezmą dwóch klasowych grajków z Czech a nie kilku Polaków którzy będą obciazac budżet klubu.
Apropo sędziego. Dlaczego te pomyłki sedziow zawsze są na niekorzyść Piasta….
Czy Legia zdobyłaby mistrza jakby tyle co nam sędziowie przeszkadzali.
Tak, bardzo nam sędziowie zaszkodzili…. http://weszlo.com/2016/05/09/niewydrukowana-tabela-bledow-sporo-ale-skrzywdzonych-brak/
wiedzieliśmy, że ta …. ma urodziny w tym roku, trzeba było się tego spodziewać, echhhh
Faul na Zivecu był ewidentny, a kartka dla Vacka to kompletny absurd. Fakty są takie, że w czterech ostatnich spotkaniach sędziowie mylą się na naszą niekorzyść, prawdopodobieństwo tego, że to tylko kwestia szczęścia czy przypadku maleje. To prawda, ze gdybyśmy zdominowali Legię jeden karny/kartka w tą czy w tamtą nie mialyby znaczenia, ale karny czy nawet tylko wolny z za pola karnego mógłby zmienić oblicze tego spotkania, a żółta kartka na pewno miała wpływ na psychikę Vacka
No właśnie sadam i tyle w temacie, ale żeby nie być poczytywany jak oszołom to przyznam że my nie byliśmy wczoraj sobą i ten oklep to jednak nam się należał choć bez tych błędów ten mecz mógł potoczyć się różnie.
A co najśmieszniejsze ostatnio mieliśmy ciągle sędziów z mazowieckiego, tudzież takich którzy są poczytywania jako ci „podejrzani” a teraz nagle jak już jest prawie po zawodach to na Ruchu mamy sędziego ze St.Woli…
ta a legła musiała, marciniak zagłębie. przypadek…nie sądzę :).
Popatrzcie sobie na niewydrukowaną tabelę na weszlo. A potem piszcie o tym jak to nas krzywdzą sędziowie.
weszło jest prolegijne i pisze tam dureń legijny zarzeczny, więc zluzuj
Kartka Vacka to największy absurd jaki miałem okazję ostatnio oglądać w polskiej lidze, mimo że nie wietrzę spisku przeciwko nam nie wierzę że „przypadkiem” Marciniak się pomylił.
Poza tym że chłopaki zagrali strasznie spięcie, popełniali dużo błędów, sędzia dodał swoje. A Gilerme nie dostał kartki, mimo że ostro skakał.
autokorekta-poczytywani
A co powiecie na to? Tu już w polu karnym – widać jak Żivec zostaje kopnięty/jest skrobany po pięcie przez Pazdana..
na nocke mam na 00:00 wyrobie się po ruchu? trzymają tam 2h po meczu jak na legii? jeżeli nie trzymają to ile się idzie do pociągu ? proszę o szybką odpowiedz bo musze jeszcze bilet kupic
Nie wyrobisz się 100% byłem i wiem .
Przed meczem z Legią,Piasta większość gloryfikowała i
wcale się nie dziwię,że przegrał,przegrał jak uczeń.
Co prawda,przegrać każdy może,ale takie baty to wstyd,
na razie, wicelider nie powinien dopuścić do tego pogromu.
Zanosi się ciężka walka,aby wywalczyć jakieś puchary,
byle nie był to zwiastun zmęczenia zawodników.
Ta jeden faul,nie zmieniłby wyniku meczu,więc nie ma co płakać.
Tak na marginesie to Puchary już mamy teraz walka o wicelidera. Żeby go utrzymać wystarczą nam 2 pkt na tę chwilę. W przypadku wygranej z Ruchem mamy już pierwszy sukces Wicemistrz Polski 2016 🙂 w najgorszym wypadku spadamy na 4 miejsce, które i tak jest premiowane pucharami.
Tak na marginesie 2 bramki zawdzięczamy Vackowi stracił piłkę w środku pola i po jego stratach padła bramka nr 2 i 3 czy nikt tego nie widzi .Vacek daje więcej złego niż dobrego ostatnio Piastowi.A jak już stracił to powinien próbować ja odzyskać a on truchcikiem wracał z pretensjami do całego świata.Ja się ciesze że nie zagra z ruchem ,mamy pewne 3 pkt.Chyba nie ma w tym przypadku że w poprzednim klubie grzał ławę.
Vacek załatwił 3 bramę, Korun 2
Vacek załatwił też akcję po której Hamalainen prawie strzelił gola. Najsłabszy mecz Vacka jaki widziałem.
To był prawdopodobnie ostatni mecz Vacka w Piaście. W środę nie zagra za kartki (i dobrze), a w niedzielę nie ma sensu skoro go wystawiać bo do zdrowia wróci Murawski. Tak czy inaczej szkoda żeby ten mecz zamazał jego wkład w dobre wyniki Piasta.
Tak czy inaczej po jego głupich stratach tracimy bramki .
Napisałem poprzedni komentarz tak nieskładnie i niegramatycznie jak gra Kamila wczoraj. Oczywiście niezamierzenie i wierzę że on też nie zagrał celowo źle.
stary numer, w siatkówce zawsze bierze się czas przed serwem przeciwnika aby go wybić z rytmu. Kamil miewał już słabsze mecze, cóż jest tylko człowiekiem, presja dopadła cały zespół to było widać, po pierwszej bramce zaczęli się palić a po drugiej spłonęli jak zapałka.
Nie przesadzajcie z tą krytyką Vacka. Miał słaby występ i tyle. Przypomnijcie sobie ile razy zagrał świetnie lub bdrdzo dobrze. Zresztą wczoraj wszyscy z wyjątkiem Zivca i Pietrowskiego zagrali kiepsko. Mraz, Korun, Mak, Szeliga, Hebert…
po co special do Chorzowa? kase na oprawe na zaglebie przeznaczyć, mecz w srode o 20;30 ludzie po meczu będą chcieli szybko wracac, wynająć 5 autokarow dla piwoszy reszta samochodami, a tak wogule to można tam autem pod sam sektor podjechać?
Czy po jednym słabszym występie Murasia tez będziecie wieszać psy jak na Vacku?
To samo przyszło mi do głowy.
nie nie będziemy. Jest różnica, bo Muraś walczy o swoje, jest naszym człowiekiem oddanym Piastowi, a Vacek zwykły najemnik, który zaraz ucieknie byle do lepszego klubu i Piasta ma głęboko w dupie.
nie napisałbym tak o Vacku, sukces tego sezonu to zasługa całej drużyny ale Kamil był jej ważnym ogniwem. jest oddany Piastowi a to, że teraz prawdopodobnie pójdzie do lepszego klubu to chyba nie oznacza, że jest złym człowiekiem, po to pracuje, kariera sportowca jest krótka. nie rozumiem tych pretensji?
Ale faktem jest że mecz mu nie wyszedł, nie ma co gdybać co by było jakby zagrał Muraś, po prostu wyglądało że Kamil nie daje z siebie wszystkiego i o to mam jedynie żal.
Natomiast mecz został przegrany przez nieodpowiedzialne i idiotyczne zagranie Koruna, jest 25 sekund do końca I połowy, miał 4 inne rozwiązania, a podał prosto pod nogi przeciwnikowi, no i po meczu…