Nie było niespodzianki w Warszawie. Cracovia nie zdołała nawet nawiązać walki z Legią.„Pasy” już po pierwszej połowie przegrywały 0:3, a końcowy wynik to 4:0 dla Legii. Krakowianie wbrew zapowiedzą wyszli na ten mecz wystraszenie, bez wiary w końcowy sukces. To dobry i zarazem zły wynik dla Piasta. Dobry, bo w przypadku wygranej gliwiczan nad Lechią, Cracovia nie będzie już miała praktycznie szansy na dogonienie niebiesko-czerwonych w tabeli. Zły, bo Legia na ten moment ma sześć punktów przewagi nad Piastem.
W drugim meczu Zagłębie Lubin pokonało Ruch Chorzów 4:1. Na ten moment wynik ten nie ma większego znaczenia dla niebiesko-czerwonych, ale trzeba zapunktować w meczu z Lechią.






















Mecz LEgii pokazal lie wart jest nasz remis z daremna CRacowia.
No to craxa dzis nie miała swojego dnia ?
Pięknie Cracovia rozłożyła nogi Legii. No nic – tylko 3 pkt w niedziele !
no niestety jeśli chce się zostać mistrzem, trzeba wygrać pozostałe 6 spotkań – do wykonania! WSZYSCY DRZEĆ RYJA W NIEDZIELE BO TEGO POTRZEBUJĄ PIŁKARZE !
Zostało 5 meczów, trzeba wsio wygrać a Legia musi z nami przegrać i chociaż jeden remis zaliczyć. Do zrobienia ale to arcytrudne.
Gdzie jest napisane że Piast chce zostać mistrzem?
Bez Vacka remis z Lechią nie będzie złym wynikiem, później Pogoń i decydujący mecz w Warszawie
W pięciu meczach może stać się wszystko. Legia może przegrać dwa, my możemy wygrać pięć. Albo na odwrót. Legia niech już otwiera szampany, pewność siebie zgubiła nie takie kluby.
Kurde gdyby polegać tylko na sporcie to faktycznie wszystko możliwe wciąż, tylko z kim ta warszafka te szampany już otwiera…
litości … krótka odpowiedz… z PZPN-em :))