Prezes Piasta jest zaniepokojony doborem sędziów

adam-sarkowiczLegia ma zostać mistrzem Polski w tym sezonie bez względu na jej formę sportową.Nie chodzi tu  pewnie tylko o jubileusz 100-lecie Legii, ale obawy, że to Piast mógłby zagrać w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Takie wnioski można wysnuć czytając opinie kibiców nie tylko z Gliwic. W zasadzie, za wyjątkiem stolicy w całej Polsce zarzuca się ferowanie Legii, kosztem Piasta. Są to oczywiście tylko spekulacje nie poparte żadnymi dowodami, ale głos postanowił zabrać prezes Piasta.

– Jesteśmy zaniepokojeni sędziowaniem naszych meczów: obsadą sędziowską oraz pomyłkami sędziów, które wpływają na przebieg oraz mogą wpłynąć na wyniki spotkań – mówi dla oficjalnej strony klubu Adam Sarkowicz.

– Zastanawiające dla nas jest dlaczego do prowadzenia meczów naszego zespołu wyznaczani są sędziowie z Warszawy – dodaje sternik klubu.

Redakcja oficjalnej strony przypomina, że spotkania z Jagiellonią oraz Cracovią prowadzili sędziowie z Mazowieckiego ZPN, z kolei na mecz z Lechem Poznań ponownie wyznaczony został sędzia liniowy z Warszawy (który sędziował mecz z Cracovią).

Natomiast wyjazdowy, przegrany 1:4 mecz z Zagłębiem Lubin prowadziła trójka sędziowska z Japonii – Hiroyuki Kimura oraz sędziowie asystenci Toshiyuki Nagi i Toshiyuki Tanaka. Sędziowie ci  nie zauważyli brutalnego faulu Jakuba Tosika na Josipie Barisicu, który powinien skutkować czerwoną kartką dla zawodnika Zagłębia. Tę opinię potwierdziła Komisja Ligi, która  zawiesiła potem Jakuba Tosika na dwa mecze.

– Uważamy, że finał rozgrywek Ekstraklasy nie jest odpowiednim czasem na wymianę sędziów z Japonią. To kluczowa faza sezonu, w której takie eksperymenty nie powinny mieć miejsca. Swoimi wypowiedziami pragnę jedynie zwrócić uwagę na pewien problem.

Podkreślam jednak, że w opinii Gliwickiego Klubu Sportowego, poziom sędziowania meczów piłkarskich w Polsce się podniósł. Mamy jednak nadzieję, iż mecze rundy finałowej Ekstraklasy sędziowane będą na wysokim poziomie i wyniki rozgrywek zostaną rozstrzygnięte przez rywalizację na boisku – kończy Adam  Sarkowicz.

Skoro prezes klubu, znany ze swojej powściągliwości  zdecydował się skomentować ostatnie wydarzenia, to znaczy, że  sprawa jest poważna.

opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu

9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
bolec

To jest sygnał od nas i pozytywna reakcja na to co się dzieje, szacunek za wysłanie sygnału że nie damy się dymać panie Adamie.

litości

Zrobią z nami to co z jagą w zeszłym roku. Walić układy moralnie i sportowo jesteśmy mistrzami tego sezonu!

bolec

Słyszycie to co Stępniewski mówi w Lidze+ że to nie był faul na czerwień i jest to ewidentny błąd sędziego, jestem w szoku bo on zwykle broni decyzji sędziego.
Już nawet nie wspominam o tym że potwierdził faul na Radku ale nas przekręcili masakra….pierdolone skurwiele(sorki musiałem )!!!!

PIAST

wlasnie w LIGA+ Stępniewski stwierdził 1. Faul na Murawskim 2. żółta kartka dla Vacka i co? i warszawka rządzi. Wszyscy na Lechię !!!

tomaszek

Wierze ze to co się stało wyzwoli sportową złość w zawodnikach, a my kibice zapełnijmy stadion. Zwołujmy ciotki wujków znajomych, żony dziewczyny i kochanki
Wszyscy na OKRZEI 20

darekp

to jest najbeszczelniejsze drukowaniue

litości

jestem tak wqrwiony, że jakby mnie wpuścili na boisko to bym rozniósł sam wszystkich przeciwników 😛 mam nadzieję, że nasz Piast będzie na takiej złości sportowej, że rozwali wszystkich w pył!

darekp

mam tez taka nadzieję. bo w sportowej walce nie da się w tym kraju

darekp

w poprzednim sezonie ugotwali tak Jagę, teraz przyszla kolej na Piasta