Mateusz Mak o życiu, piłce i rodzinie

mateusz-mak500Mateusz Mak w meczu z Zagłębiem zdobył piątego gola w tym sezonie dla Piasta.

Mak chyba jest jedynym zawodnikiem, którego forma jest jeszcze lepsza niż miało to miejsce w rundzie jesiennej. Niedawno w Przeglądzie Sportowym ukazał się wywiad z Mateuszem w który szczerze opowiada o życiu, przygodzie z piłką, rodzinie. Polecamy, bo to bardzo wartościowa lektura, mówiąca, jak trudna drogę trzeba przejść czasem, by osiągnąć sukces. Tekst znajdziecie TUTAJ

3 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
łabędyPiast

Mateusz szczery do bólu, ale to ma swoje plusy, takie otwarcie, szczere bardzo lubią kibice, nie ściemnia, w bardzo młodym wieku 24-latkowie są sierotami, to przykre, ale nie dają się życiu, są twardzi. Dobrze się stało że Piast podjął to ryzyko i zakontraktował Mateusza, dał mu szansę choć nie wiadomo było co będzie po takiej ciężkiej kontuzji.Mateusz teraz odpłaca się nam bardzo dobrą grą.
Z artykułu widać że mieli ciężkie życie, ale piłkarze wychowani w biedzie, w niedostatkach, swoją determinacją pokazują później ten lwi pazur, grają o pełną pulę.
Życzę Mateuszowi, jak i całej ekipie Piasta i nam niebiesko-czerwonym kibicom tego medalu na jego piersi, który sobie wymarzył, oby był z jak najcenniejszego kruszcu, to medale dla nas wszystkich.

Gb

Mateuszu poplakalam się czytając ten wywiad jesteś wspaniałym, fantastycznym,młodym gościem który ma ambicję, Szacunek dla Ciebie
pamiętam jak przyszedles do Piasta zrobiliśmy wtedy wspólne zdjęcie, radość w Tobie niech będzie teraz tylko do przodu, jesteś Gość przez duże G!!!!

FAJRER

WIELKI SZACUNEK MATEUSZ ŻYCZĘ CI SPEŁNIENIA MARZEŃ ,BO NORMALNIE CHŁOPIE NA TO ZASŁUGUJESZ.