Kiedy wróci Szeliga?

bartosz=szeligaBartosz z Szeliga jest chyba najbardziej pechowym zawodnikiem Piasta w tym sezonie.

Już dwukrotnie ten pomocnik Piasta  z powodu poważnych urazów pauzował dłużej niż miesiąc. Pierwszej kontuzji  nabawił się w meczu z Lechem Poznań, a było to już w 6. kolejce spotkań.  Wrócił jeszcze przed przerwą zimową i przepracował z drużyną okres przygotowawczy.   Wystąpił w pierwszych dwóch meczach, by znów zniknąć z meczowcyh protokołów.

– Zrobiono mi rezonans i okazało się, że naderwałem mięsień dwugłowy, a przerwa potrwa dłużej niż przypuszczałem – zdradza  Szeliga w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

W najbliższym meczu z Zagłębiem za żółte kartki pauzować będą Mraz i Nespor. „Szeli” więc przydałby się trenerowi Piasta.

– Od kilku dni trenuję z pełnym obciążeniem i powinienem być gotowy do gry w meczu z Zagłębiem. Mam nadzieję, że teraz zdrowie będzie mi już dopisywało. Tego podczas Wielkanocy życzyłem najbliższym, ale również sobie – dodaje piłkarz Piasta.

Więcej w Przeglądzie Sportowym

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze