W ostatniej grze kontrolnej przed rozpoczynająca się za tydzień rundą wiosenną Piast Gliwice przegrał z Fotbal Třinec – 1:2. Bramkę dla niebiesko-czerwonych zdobył Mateusz Mak.
Biorąc pod uwagę, że miał to być generalny sprawdzian przed ligą, a sparing był zamknięty dla mediów i publiczności można się domyśleć, że gliwiczanie, przynajmniej w pierwszej połowie zagrali w teoretycznie najsilniejszym składzie. Porażka z 11. drużyną zaplecza czeskiej ekstraklasy może więc niepokoić. Z drugiej strony Radoslav Latal będzie miał jeszcze tydzień na wprowadzenie korekt i poprawienie gry. Bez wątpienia też zawodnicy będą mieli inną motywację, gdy zagrają w meczu o punkty.
6 lutego 2016, 11:00 – Gliwice, ul Okrzei
Piast Gliwice – Fotbal Třinec 1:2
Bramka dla Piasta: Mateusz Mak
opracowanie: piast.gliwice.pl






















Jeszcze tylko tydzień do startu ligi. Będzie się działo.
No i w czapkę u siebie w domu od Trzyńca , spoczko jak prawie wszyscy „zagraniczniacy”(nawet Ci z 2-ej ligi), są dla nas za silni to może w tej marnej Ex będziemy wygrywali.
Aż strach pomyśleć co się będzie działo kiedy dostaniemy się do pucharów, ale jak znam życie zaraz mnie tu wszyscy zjedzą że to sparing, niby tak ale zwycięstwa też kształtują mentalność i podejście, bez tego to i taktyka nie pomoże.
Hiszpanię mogę jeszcze zrozumieć ale dziś u siebie, generalny sprawdzian przed ligą, cieszę się tylko z tego że 8-kę już mamy i chcę wierzyć że ta nasza liga jest na tyle słaba że chociaż w niej będziemy błyszczeć.
bolec już siej ferment i rób aferę,że spadamy z Ligi 😀 Pożyjemy zobaczymy Latal wiedział co robi wtedy to i będzie wiedział co teraz. Nie popełnij błędu jak Perez , że na wiosnę nikogo nie ściągnął do składu.
@CŻPG, ale tak na spokojnie powiedz mi gdzie sieję ferment i mówię o spadku, po prostu stwierdzam niezbite fakty.
Ty myślisz że mi się nie marzy silny Piast i M.P, mnie denerwuje tylko bagatelizowanie obowiązków i podejście do zawodu, ale ok chcę wierzyć że w lidze będzie dobrze, jak na początku sezonu.
Moim zdaniem pierwsze pięć meczy pokaże o co będziemy się bić, boję się jednak że jak pisze@łabędyPiast w wypadku porażki w Łęcznej mogą zacząć się schody bo jak na razie brak nam tego głodu i mentalności zwycięzców.
Każdy mecz jest inny, sytuacje i przede wszystkim zaangażowanie. To pole do popisu dla taktyki dla trenera a nie wynik najważniejszy, damy radę 🙂
Przed jesienia tez wszystko przegrywalismy, do tego nazwiska byly wtedy dla nas anonimowe, a jak liga poszla kazdy wie 🙂 ja jestem spokojny. Jest koncowka przygotowan, jeszcze maja tydzien na nabranie swiezosci… Moze nawet pierwszy mecz nie przekona tak jak ten z termalica byl wymeczony… Ale z biegiem sezonu bedziemy mocni i jestem tego pewny! Hej Piast!!
Co by nie mówić ale ta porażka jest niepokojąca. Bez siania fermentu ale żeby zaraz się nie okazało ze zawodnicy są zajechani fizycznie.W tej lidze juz nie takie rzeczy się działy.
Nie mogę się już doczekać tego co nam przyniesie ten nowy rok. Chciałbym, żebyśmy byli jak najwyżej w tabeli na koniec sezonu. Wydaje mi się, że kluczowe będą dwa pierwsze spotkania. Jak w nich nam dobrze pójdzie, to już do końca tak powinno być.
Niepokojący jest rezultat tego sparingu, na pewno grał skład który wybiegnie w Łęcznej, tu nie mogło być grania na pół gwizdka, mam nadzieję że piłkarze nie zachowują się już jako mistrzowie, bo daleko jeszcze do tego.
Jak bardzo ważny jest ten pierwszy mecz to chyba wszyscy wiedzą, jeśli wygramy to damy sygnał–ok, jesteśmy dobrzy i nie odpuścimy, Legia gra u siebie, a jeśli polegniemy to już na drugi tydzień zaczną się strome schody, nerwówka.
No lepiej by wygladala wygrana ale to tylko spar. Troche zmyly dla rywali, zeby wlaczylo im sie lekcewazenie i troche ochlody na nasze liderskie glowy moze sie przyda. Wszystkiego dowiemy sie za tydzien w pierwszym meczu. Poczatek moze byc slabszy, az maszyna nabierze pelnej pary, oby szybko wskoczyli na 100%
Cosik mi się wydaje, że nie jest to takie proste…
Może być nieciekawie. Za dużo znaków zapytania w tym równaniu, a i równanie nie to co latem (tak jak porównujecie). Rozpoczynając w lecie rozgrywki Piast startował z innego poziomu mentalnego.
Nie wróży to nic dobrego. Latal jest kochany, ale to nie Bóg, tylko człowiek, a człowiek ma prawo się mylić się może (patrz Łukasz Kruczek- na papierze wszystko grało, a życie pokazało swoje).
I obym tym razem znowu się mylił, czego i sobie i Wam życzę.
NADCHODZIMY???.
Trudno o optymizm po takiej porażce. Niby to tylko sparing, ale jednak pozycja lidera Ekstraklasy do czegoś zobowiązuje, w szczególności w starciu z 11 drużyna drugiej ligi czeskiej. Na pocieszenie poprzedni okres przygotowawczy, gdzie sparingi też wyglądały bardzo słabo.
Łęczna nie przegrala ani jednego sparingu a wygrała z Rubinem Kazań historia nie zawsze lubi się powtarzać
Po co panikować po sparach, poczekajmy do rundy. Wrozkami nie jestesmy, po co siac defetyzm ?
To,że w zeszłym roku,Piast przegrywał mecze kontrolne i
w lidze dobrze sobie radził,nie można tego brać pod uwagę.
W każdym bądź razie,obecne wyniki Piasta nie napawają otuchą,
Ani nam ani sobie nie zrobili żadnej dobrej nadziei – na razie,
czy będzie lepiej to się okaże,jednak jest źle,że fama poszła w Polskę.
Piast przegrał z drugoligowcem,więc można łatwo z nim wygrać i
przeciwnicy będą chcieli to wykorzystać,bo Piast jest słaby…
Źle, że poszła fama w Polskę, że Piast przegrywa sparingi? Bardzo dobrze, że taka fama poszła. Reakcja u rywali będzie jedna – Piast jest słaby, da się go ograć, więc można tą drużynę zlekceważyć. A jak wiadomo naszym gra się znacznie lepiej, gdy zostają zlekceważeni. Ja się w ogóle nie przejmuję wynikami tych sparingów. Podobnie było latem i wiadomo jak to się skończyło. Sparingi nie mają żadnego znaczenia. Nikt nie wie, co się działo w meczu z FC Trinec i nie wiadomo co Latal tam sprawdzał. Wyniki mają być w lidze, a nie w okresie przygotowawczym.
Panowie!!! Panowie spokojnie! To tylko sparing ! Tutaj nie gra się o wynik. Tutaj testuje się pewne schematy. Wyniki sparingów nie mają żadnego znaczenia! Poczekajmy do pierwszych meczy. Ja ufam trenerowi Latalowi i mówię Wam: będzie dobrze ! Hej PIAST !
nie stekac o wynik sparingu tylko kupic karnet na wiosne
tylko Piast Gliwice