Wszystko na to wskazuje, że nie zobaczymy w pierwszych meczach rundy wiosennej Saszy Żivca. Słoweniec choć przebywał razem z drużyną na zgrupowaniu w Hiszpanii nie zagrał w żadnym sparingu, co więcej nie mógł trenować z resztą zawodników.
– Sasza Jest prowadzony indywidualnie. Pracuje według przygotowanej rozpiski. Trudno powiedzieć, kiedy wróci do normalnych treningów. Po powrocie z Hiszpanii ma konsultację u lekarza. Wówczas zostanie podjęta decyzja o dacie powrotu do zajęć z zespołem – wyjaśnia Andrzej Grajek – masażysta Piasta.
Problemy Żivca zaczęły się w październiku. W trakcie meczu z Podbeskidziem zawodnik przed czasem musiał opuścić plac gry. Lekarze nie potrafili dokładnie zdiagnozować jego problemu. Skończyło się na tym, że Słoweniec w grudniu przeszedł zabieg artroskopii kolana. Miał szybko wrócić do treningów, ale jak widać nie jest to takie proste.






















niestety, urazy kolana to poważne sprawy i nigdy szybko się nie kończą, kurka szkoda
Dlatego potrzebna jest szeroka kadra!
Nie ma co ryzykować niech to dobrze wyleczy.
Nawet jak na późniejszą część rundy będzie gotowy to i tak świetnie się złoży.
np. Legiuni na 1-0 jako kropka nad i .