Mecz z Szachtarem Donieck pokazał, że drużynie Piasta jeszcze trochę brakuje do tego, by móc rywalizować z zespołami nawet z średniej, europejskiej półki. Były jednak momenty w grze gliwiczan, szczególnie w pierwszej połowie, które mogły się podobać i zrobiły wrażenie nawet na zawodnikach drużyny Ukraińskiej.
To był trudny mecz, ponieważ polska drużyna pokazała się z dobrej strony. Przeciwnicy byli bardzo dobrze przygotowani do tego spotkania, pod względem kondycyjny, byli tez poukładani taktycznie. Piast to wysoki, silny zespół. Kapitan tez rozegrał bardzo dobre zawodny. Nie przypadkowo są na szczycie ligi. Dla nas to dobre doświadczenie – mówi w rozmowie z oficjalną stroną klubu Eduardo – piłkarz Szachtara.
Jak zwykle jak lew walczył Radosław Murawski, z gry i formy kapitan Piasta na pewno może być zadowolony, ale w tym spotkaniu zaliczył dwie nieplanowane asysty na korzyść rywali.
– Mamy już trochę więcej świeżości w nogach, więc mamy już więcej dynamiki, aby podbiec do przeciwnika i mu przeszkodzić mu w rozgrywaniu. Szachtar to jednak klasowa drużyna i trzeba szczerze powiedzieć, ze w środku pola nie mieliśmy za dużo czasu aby przejąć piłkę. Z takimi zespołami trzeba grać na jeden dwa kontakty – tak ocenił to spotkanie kapitan Piastunek.
Wypowiadają się: Tomasz Mokwa, Radosław Murawski, Eduardo
Opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu
Foto: shakhtar.com






















Nawiązując do występu i wypowiedzi Murasia, Radek chłopie jak rok temu grałeś słabo to Cię krytykowałem bo miałem dość oglądania takiej słabizny i zawalania meczy w Twoim wykonaniu.
Obecnie wróciłeś na wysoki poziom, z czego się cieszę, ale jak słyszę podniety i żale o koszulkach po zawalonym przez Ciebie meczu to mnie szlag trafia.
Człowieku jesteś rokującym grajkiem dobijającym do reprezentacji więc raczej powinieneś żałować że mecz Ci nie wyszedł że nie wskakujesz na wyższy poziom, zamiast jakiejś „pierd..nej” koszulki.
Ty zmierzaj do tego żeby wymieniać się koszulkami w lidze mistrzów czy reprezentacji z prawdziwymi gwiazdami zamiast z podstarzałym Srną, bez takiego podejścia zawsze będziesz przeciętniakiem..
Weź ochłoń i się tak nie unoś. Chłopak jest młody i takich zawodników (Eduardo, Srna) jak dotąd oglądał w TV. Może mu jeszcze wyślesz rozpiskę co może mówić w wywiadzie a czego nie ? Radek to szczery i sympatycznych chłopak nie powiedział nic co by go dyskwalifikowało jako piłkarza.
@maq, niech mówi co chce, nie czepiam się ani absolutnie go nie dyskwalifikuję się tylko zwracam uwagę na mentalność, bo 21 lat to już nie jest młodzieniec tylko ukształtowany grajek .
Prywatnie szanować i lubić kogoś zawsze można, ja osobiście życzę mu jak najlepiej i widzę go na wyższym poziomie niż jest obecnie, dlatego poruszyłem temat.
Nie ma się na razie z czego cieszyć,być może kiedyś będzie lepiej.
Pozostało czekać na ligę,ale przegrana tych trzech ważniejszych
meczy,niczego dobrego nie wróży,będzie inne nastawienie rywali.
Każdy przeciwnik zrozumie,że przycisnąć Piasta to Piast przegra,
taki sygnał poszedł w ekstraklasę,choć z drugiej strony,
może to Piastowi pomóc.Nic poczekamy to zobaczymy.
Wynikami sparingów nie ma się co przejmować, bo nie mają najmniejszego znaczenia dla ligowej tabeli. A przegrywać z drużynami z LM to dla nas żaden wstyd. Ważne, że takie mecze pokazują braki nad wyeliminowaniem których należy popracować. Oby jak najmniej kontuzji i kartek. Wierzę, że będzie dobrze.
Wypowiedzi po meczu, ?na gorąco? są naładowane emocjonalnie, szczególnie u młodych piłkarzy. Dlatego, nie należy się czepiać, że chłopak chce koszulkę znanej gwiazdy. Każdy kibic by chciał, żeby niedawny junior przeanalizował profesjonalnie przebieg meczu, taktykę i może jeszcze złożył deklarację, że ?na pewno? zdobędziemy tytuł MP? Nie, to nie tak. Wystarczy, że jest po obozach przygotowawczych zdrowy, sprawny i pali się do gry. Reszta należy do trenera i sztabu szkoleniowego, którzy będą chcieli optymalnie ustawić zespół na każdy mecz i osiągać sukcesy. Na razie jest dobrze i powinno być jeszcze lepiej, w kolejnych meczach. Nie żądajmy od razu za dużo zachowując spokój, bo inaczej może nie wypalić!