Maciej Jankowski jest jednym z czterech zawodników, który w przerwie zimowej dołączył do drużyny Piasta. Jeszcze niedawno, gdy grał w Ruchu Chorzów był to jednak z najbardziej pożądanych zawodników w polskiej ekstraklasie. Półtora roku temu wybrał ofertę Wisły Kraków. Zespół spod Wawelu miał jeszcze wtedy ambicje walczyć o najwyższe cele.
Życie jednak, a głównie problemy finansowe klubu z Reymonta sprawiły, że Biała Gwiazda walczy o przetrwanie. Krakowianie zdecydowali się więc „sprzedać” Jankesa, a najlepsza ofertę zarówno Wisle jak i zawodnikowi przedstawił Piast.
– Pojawiła się propozycja z Ruchu. Z tego klubu mam dobre wspomnienia, ale wybrałem Piasta. Przede wszystkim dlatego, że to lider ekstraklasy i poukładany organizacyjnie klub. W Gliwicach można czuć się komfortowo – mówi Jankowski w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
Ten 26-letni piłkarz na pewno jeszcze nie powiedział ostatniego słowa, choć ostatnie pół sezonu nie było zbyt dla niego udane. Zawodnik twierdzi, że choć pochodzi z Warszawy, to najlepiej czuje się na Śląsku –
– Mieszkam na Śląsku i nasze życie jest poukładane. Nie bardzo chciałem coś zmieniać. Nie bez znaczenia było dla mnie to, że moja żona jest w ciąży. Teraz nie będę mógł sobie pozwolić, by spędzać tyle czasu w samochodzie, jak to było kiedy grałem w Wiśle. Muszę bardziej pomagać żonie przy dzieciach, skupić się na domu i rodzinie – wyjaśnia piłkarz.
Zadowolony z nowego nabytku Piasta jest też Radoslav Latal – O Jankowskim rozmawialiśmy już od dwóch miesięcy. Nie wiedzieliśmy jednak, jak do tematu jego odejścia podejdzie Wisła, czy w ogóle będzie go chciała puścić. Okazało się, że tak. Obserwowaliśmy go, znam jego atuty. Wiem, że w Ruchu miał super formę, może grać jako ofensywny pomocnik i napastnik. Lubię takich piłkarzy i jestem pewien, że będzie do nas pasował – przekonuje szkoleniowiec Piastunek.
Więcej w Przeglądzie Sportowym






















Jeśli Latal go chce to znaczy, że widzi w nim potencjał. Jeśli chodzi o transfery to czuję jakiś niedosyt. Chyba przydałby się jeszcze obrońca
Owszem przydał by się ale widać,że Latal będzie stawiał na młodzież . I niestety nie będzie miał większego wyjścia kadra już jest szeroka i za pewnie nie tania w utrzymaniu więc nie ma szans by finansowo zakontraktować więcej grajków.