Chcemy pokazać, ze jesteśmy lepszym zespołem

Bartosz-Szeliga314-lechPo  meczu z na szczycie z Legią, czeka kibiców kolejny hit. W niedzielę na stadion przy ul Okrzei zawita aktualny mistrz Polski – Lech Poznań. Będzie to prawdopodobnie pożegnalne spotkanie dla jednej z gwiazd polskiej ekstraklasy – Kaspra Hämäläinena. Fin, który w ostatnich meczach regularnie wpisuje się na listę strzelców zapowiedział bowiem, ze odchodzi po zakończonej rundzie z Lecha. Z Piastem jednak jeszcze zagra.

Lech fatalnie zaczął ten sezon. „Kolejorz” przez pewnie czas była nawet w strefie spadkowej, ale po przejęciu drużyny przez Jana Urbana, poznaniacy zaczęli się piąć w górę tabeli i już są na piątym miejscu.

– Są takie  mecze na które nie trzeba się dodatkowo motywować. Przyjeżdża do nas Lech Poznań – mistrz Polski. Myślę, że czeka nas jeszcze trudniejsze zadanie niż w meczu z Legią, bo Lech jest na fali, ale nie uważam, że jesteśmy na straconej pozycji. To my jesteśmy liderem i będziemy chcieli wygrać i pokazać, że jesteśmy lepszym zespołem – przekonuje Bartosz Szeliga.

„Szeli” ma do wyrównania rachunki z Lechem. To w pierwszym meczu z „Kolejorzem” pomocnik Piasta nabawił się kontuzji, która wyeliminował go z gry z dwa miesiące. Góralski charakter sprawił jednak, że zawodnik wrócił do gry jeszcze w tym roku.

– Poprzedni mecz widziałem tylko na powtórkach. Kontuzja tkwi jednak w pamięci i na pewno będę chciał się sportowo zrewanżować Lechowi za tamto spotkanie – mówi Szeliga.

W Poznaniu zdają sobie sprawę, ze czeka ich trudne zadanie i że gliwiczanie będę chcieli wygrać

– Zaskoczyło mnie, że Piast jest tak wysoko. W ostatnim sezonie nie grali tak dobrze, sporo się jednak zmieniło. Wszyscy wiemy, że są dobrą drużyną, my jednak jesteśmy lepszą i musimy to potwierdzić na boisku – przekonuje dla odmiany Darko Jevtić, szwajcarski pomocnik Lecha, który jednak z powodu nadmiaru żółtych kartek nie zagra z Piastem.

Poznaniacy walczą nie tylko o jak najwyższe miejsce, ale też o premię za awans do Ligi Europy. Władze klubu zamroziły obiecane 2 mln zł do końca roku. Warunkiem wyciągnięcia  z „zamrażarki” tych pieniędzy było zajęcie na koniec roku piątego miejsca. Aby zakończyć rok na tej lokacie, „Kolejorz” musi z Piastem wygrać, bo mogą go przeskoczyć zarówno Ruch jak i Zagłębie.

– Na pewno potrzebny był nam impuls, który sprawiłby, że się pozbieramy. Wiedzieliśmy od początku, że mamy dobry zespół, ale to wszystko się rozpadło, teraz znów wracamy na właściwe tory. Wierzymy w kolejne zwycięstwo w meczu z Piastem, chcemy podtrzymać naszą passę – tak komentuje tę sytuację Szymon Pawłowski – piłkarz Lecha.

Obu zespołom motywacji więc nie zabraknie, ale w Piaście nie zagrają Vacek i Nespor. W tej sytuacji w ataku być może od pierwszej minuty zagra Bartosz Szeliga.

– Dla mnie to żadna nowość. Grywałem na tej pozycji, jako junior. W Piaście tez już nie raz byłem przestawiany. Robię to, co  wymaga ode mnie trener, a ja staram się dostosować i po prostu daję z siebie wszystko – ocenia swoją sytuacje „Szeli”.

Wiadomo już, że gliwiczanie spędza zimę na fotelu lidera, nie wiadomo natomiast  z jaką przewagą. Wygrana zapewni co najmniej pięciopunktową przewagę nad Legią. Lech natomiast piątej lokaty już nie poprawi, ale zbliżył się do gliwiczan na 11 punktów, co po podziale jeszcze zmniejszy  tę różnice. Oba zespoły maja więc o co grać.

Opracowanie:  piast.gliwice.pl

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
CŻPG

Szeliga w ataku ale nie zapominajcie,że jest Barisić . Chyba,że autor sugeruję,że zagrają oni obydwaj w ataku.

Jurek

Witam !
To na pewno będzie to mecz tego sezonu, uwzględniająć postawę Lecha w ostatnich meczach. Duży kłopot mamy, bo bez Vacka, Neśpora, Żivca, Osyry. Trenera boli głowa. Szkoda by było na zakończenie tego roku przegrać. Biorąc jednak po uwagę postawę naszej druży, jej ambicje i charakter, liczę na wygraną.
Pozdrawiam.

seal

Jak można liczyć na wygraną przy obecnej sytuacji kadrowej Piasta.
Będzie cud jak skończy się na remisie. Na więcej nie liczę.

baz

Dokładnie. Każdy opcja oprócz przegranej będzie sukcesem