Pozycja lidera i wygrane Piasta spędzają sen z oczu nie tylko działaczom i zawodnikom Legii, która w przyszłym roku będzie obchodzić 100 lecie założenia i chce zdobyć na ten jubileusz mistrzostwo Polski. Z rewelacją rozgrywek tego sezonu nie mogą się też pogodzić dziennikarze ze stołecznych mediów. W obronie Piasta wystąpił ostatnio Zbigniew Boniek, który jak wiemy w piłkę zaczynał grać w Bydgoszczy, tryumfy święcił z Widzewem Łódź, a potem był gwiazdą Juwentusu Turyn
Piłka jest grą prostą. Wygrywa lepszy, a nie bogatszy. Nie mam nic przeciwko mistrzostwu dla Piasta, jeśli zasłuży. Nie ma się na co oburzać, raczej przyklasnąć i chwalić. Niech się bogatsi uczą, jak tworzyć drużynę – móiw w rozmowie ze sport.pl sternik piłkarskiej centrali.
Pan Dariusz Wołowski, zadający Bońskowi pytania dziennikarz nie może też pogodzić się z tym, że Piast mógłby zagrać w eliminacjach do Ligi Mistrzów
Gra Piasta o LM to nie byłoby nic złego dla polskiej piłki. Niech walczy ten, kto zasłuży. Kiedy przeanalizujemy 19 lat bezowocnych zmagań naszych klubów w kwalifikacjach, zobaczymy obraz marny. Rzadko się zdarzało, żeby ktoś zawalczył na serio. Może Legia półtora roku temu, ale pokpiła sprawę z Celtikiem i szansa przepadła. Przesądzanie dziś, że Piast przyniósłby wstyd, jest brakiem szacunku dla zespołu z Gliwic. A może zagrałby bez presji, jaka ciąży na Legii czy Lechu? Jeśli bogatsze kluby uwiera pozycja drużyny Radoslava Latala, niech ją gonią. Ja widzę, że dziś Piast ma nad Legią prawie taką samą przewagę jak Legia nad Lechem, który przecież był niedawno w czarnej dziurze – ripostuje Zbigniew Boniek
Cały artykuł znajdziecie TUTAJ






















Scorpio odezwij się. Mam nadzieje ze nie przechodzisz załamania nerwowego po derbach.Ja powoli dochodzę do siebie.Zbyt pewny byłem. A warsiawiakom na pohybel.
Boję się…
1. Bez Heberta nie ma obrony
2. Osyra, od kilku tygodni to piszę, musi poczuć oddech konkurencji na plecach. Bez Heberta on w obronie jest cienki jak grafen.
3. Pietrowski fantastycznie gra, ale na prawej stronie. Jeżeli będzie grał na stoperze to skończy jak w Lechii (znowu sprawa Heberta!!!).
Rzadko to robię, ale po meczu z „leksza” się „zabrowarowałem”, ale kaca mam do dzisiaj…moralnego co do…czystości zawodów. Konkretnie chodzi mi o tę druga połowę. Przypominają mi się (I śnią ) stare czasy jak Piast po przerwie przegrywał ( bo musiał, bo chciał…wicie…rozumicie). Nie wierzę teraz w te…rzeczy, ale wystarczyło pogadać z dwoma-trzema zawodnikami. Nie wierzę, aby Piast po przerwie zapomniał jak się gra. Chcę natomiast wierzyć, że to była straszliwa wtopa. Mam nadzieję , że z Craxą zagrają dobrze. Wczoraj oglądałem Craxę. Wynik dobry, ale gra Craxy (szczególnie w obronie) sorry, ale doopy mi nie urwała.
Piast Gliwice Całe Życie!. ?
Mam te same odczucia.Bardzo ciekawe.!!!
wprost nie do uwierzenia jest jak całej Polsce Piast stoi kością w gardle. jeden Boniek chociaż normalny. Oczywiście na takie gadki jest za wcześnie jak mistrzostwo, LM itd ale słuchając tych nabzdyczonych warszawskich komentatorów podczas meczy wyjazdowych, czytając głupie teksty dziennikarskie o wypowiedziach innych klubów nie wspominając to w głowie mi się nie mieści, że takiej padaczki można dostawać na słowo Piast. Mam nadzieję, że postraszymy ich wszystkich jeszcze przez długi czas, niech się nami wreszcie udławią. GKS!!!
Fakt niech się walą ci wszyscy eksperci od piki nożnej i od włażenia do dupy Legi i Lechowi ,My jesteśmy z Gliwic, a to coś znaczy . Jedyny ból to dostać pięć bramek z taką niszową drużyną jak szczewa , pokpiliśmy sprawe , a co w sobotę ? to czas pokarze ,oby ten ostatni mecz był tylko wypadkiem przy pracy.
Już na lata te miernoty dziennikarskie zarezerwowały sobie mistrzostwo dla najbogatrzych i w szczegulności dla legii,100 lecie tego przekrętasa ze stolicy i -nie będzie mistrzostwa ?coś z tym trzeba zrobić,już wczoraj łysy eksprcik Wieszczycki żucił pomysł Lidze + a może legia wyciągnie zimą naszego Kamila Vacka do siebie i nas osłabi na tyle że będą mieli prostą drogę po MP.Wzorem klubiku zza miedzy kidy wyciągneli Banasia.Ostatni przekręt wojskowych jak pamiętam był w 94 roku, teraz Boniek niech się bacznie przygląda co się dzieje,choć i sam nie ma wpływu na sędziów.Sytuacja podobna do tej z Czech,tam wszystko było zarezerwowane pod Sparte i Slavie,teraz sytacja się zmieniła co przyniosło czeskim klubom wiele pozytywów.
@ŁabędyPiast, ale wieszczu nie mówił o tym żeby tak zrobić, tylko opisywał takie praktyki, które często stosowane są w silniejszych ligach.
Na Vacka to widzę smaka ma pół ligi, z drugiej strony oni myślą że jak kupią jednego czy dwóch grajków to będą cuda robili, tu liczy się zespół i koncepcja trenera jako całośc.
Z pewnością takie „wrogie przejęcie” mogłoby nas osłabić ale jak zarząd nie zrobi niczego żeby wszystkimi środkami zatrzymać Vacka albo choć na nim zarobić to rzeczywiście uznam ich za kompletnych nieudaczników i ludzi szkodzących Piastowi.
na Vacku to może zarobić Sparta, Piast najpierw musi go kupić za ciężką kasę a znając niechęć naszego klubu do transferu za kasę, mam obawy co do Vacka, Nespora i szczególnie Heberta.
Jak Boniek stoi za nami murem to nich pilnuje tego co robią sędziowie, bo choć we wtorek przegraliśmy na własne życzenie to było wiele dziwnych decyzji sędziego z Warszawy. Trzeba tym kutasom patrzeć na ręce i skarżyć do PZPN każdą podejrzaną decyzję, bo nas wydymają jak to robili już nie raz, czy to z nam czy z innymi klubami.
Warszawiaki już są w odmętach rozpaczy, jak mantrę powtarzają, że mają 4 punkty straty, nie 8, że Piast spuchnie, itp, aż się ich przykro słucha. W 2 następnych meczach potrzebujemy kompletu punktów, to zamknie wszystkim dupy i znacząco przybliży nas do mistrzostwa kraju – zarząd o tym doskonale wie i obiecał naszym spore premie jeśli w ostatnich 6 meczach zdobędą przynajmniej 10 punktów, a na razie mają ich 6.
Co do samego meczu z Górnikiem, to myślę, że jest dla nas bardzo przydatny, bo obnażył wszystkie słabości naszego składu i to tylko za cenę 3 punktów i 5 minut upokorzenia. Mam nadzieję, że Latal wywrze presję na zarządzie i nie tylko nikt nie ważny odejdzie, ale kontrakt z Hebertem zostanie przedłużony i przyjdzie jeszcze jeden, a najlepiej dwóch stoperów i dwóch pomocników (jeden kreatywny, drugi defensywny), w zamian można się pozbyć odpadów i wypożyczyć tych, którzy nie łapią się do składu – Dytko, Moskwik, Rusov.
Te ostatnie 3 mecze i przerwa zimowa pokażą czy wszyscy w klubie chcą mistrzostwa, czy to pierwsze miejsce to tylko wypadek przy pracy.
Pamiętny starych czasów i nie/ chęci awansu do 1-ej ligi bardzo obawiam się polityki zarzadu, u nas z reguły wygrywały układy/łapówy i chęć nie wybijania się, choć oczywiście chcę wierzyć że mamy już to za sobą..
Właśnie tak pisałem, odpowiadając na post bolca. TEGO SIĘ BOJĘ!!!.
powtórka z …rozrywki?????
ja pierdziele.
Te trzy mecze w tym roku te sprawę wyjaśnią.
też się tego obawiam, sytuacja jednak się zmieniła, miasto mniej dokłada do klubu więc bardziej potrzebni są sponsorzy, żeby ich pozyskać muszą być wyniki. z drugiej strony jak zaczną liczyć koszty lm, le czy inne to żeby nie stwierdzili, że wolą walczyć o utrzymanie. jeżeli chcą zbudować frekwencję na trybunach, Piast musi grać i to dobrze, zobaczymy co weźmie u nich górę.
ta wtopa z górnikiem może mieć jeszcze jeden pozytyw. rywale nas zlekceważą, pomyślą a Piast już gra jak dawniej, teraz to go pykniemy w sekundę, może zadziała u nich ten sam mechanizm co u nas na porażce z żabami.
Spokojnie panowie,
Jest wiele bogatych klubów w Polsce a grają piach!
Dlaczego? bo tam nie ma klimatu do gry futbol.
Kluby z mniejszym budżetem coraz częściej dorównują sportowo tym bogatym i to z dobrym skutkiem jak widać na polskich boiskach.
Nie tylko nam mogą podebrać wyróżniającego się zawodnika ale również np. legii, Lechowi itd. I tak się to kręci… Nie bójmy się że odejdzie kilku piłkarzy, na ich miejsce przyjdą następni możne wcale nie gorsi?
Działacze muszą wyciągnąć z tego wnioski. Jest wielu piłkarzy, którzy warci są tego aby odbudowywać formę właśnie w Gliwicach a przy umiejętnej polityce transferowej będzie można wyrwać jakąś kaskę.
Trenara Latala trzeba zatrzymać za wszelką cenę bo drugiego takiego w polskiej lidze nie znajdą.
Pomóżmy się pozbierać naszym zawodnikom , przyjdźcie wszyscy na mecz z Cracovią i kibicujcie z całych sił, piszemy nową historię w polskiej Ekstra Klapie.
HEJ PIAST!!!!!!
Scorpio o jakich 2 3 zawodnikach piszesz Z przeszłości czy z dzisiejszej drużyny. No jeśli Etoto odwazylo by się mieszać przy wyniku meczu z zabolami to nie wiem.Jesli tak miało by być a kibice się kiedyś o tym dowiedzą to Piast jest skończony. Osobiście uważam ze to bzdury i nic takiego nie miało miejsca.Poprostu mistrzami jeszcze nie jesteśmy.
Ja też tak uważam, ale…utrzymuję kontakt z jednym z żaboli. Nie znam go osobiście, ale piszemy do siebie. Nie jest negatywnie nastawiony do Piasta.
Może cuf…ale….w poniedziałek napisał mi, że Piast przegra. Można powiedzieć, że każdy kibic Górnika tak gada. Ale…do przerwy obstawił , że Piast będzie wygrywał, a po przerwie da dooopy…. Może blefował i w to chce wierzyć.
O tych zawodnikach…to z czasów komunistycznych. Niech tak zostanie.
Mam nadzieję, że to była wtopa.
A…OSYRA ma KURW@.... być na swojej połowie, no chyba, że jest rożny. Kornelowi się coś POPIERDOLI.ŁO i chce zostać napastnikiem. Strzelił dwie bramy i szajba mu uderzyła. Niech porozmawia z Latalem, może Piast będzie grał na 2 obrońców i 3 napastników. Tego jeszcze nikt nie grał na świecie
Jak dał się w 5 minucie wyciulać przez Madeja to…do podręcznika IV ligi.
Sorry, jestem dalej wkurwio+y i nie chodzi o Górnika, ale o tę grę w II połowie
To samo pisałem wcześniej o Osyrze. Szaleju się nałykał jak Szeliga w zeszłym sezonie. Chyba role mu się pojebały. I na siłkę niech idzie bo na tych kijach źle stoi. Tatuaży mu się zachciało gwiazdor jeden.
Przed chwilą po raz kolejny zobaczyłem skrót tej pięknej katastrofy.
Wnioski-Osyra wypad do Tęczy Wielowieś,Szmatuła-już w Niecieczy miałem wrazenie,że wszystko co leci w światlo bramki to wpada.Niestety w Zabrzu bylo jeszcze tragiczniej-każdy strzał tego Gergela,obojętnie z jakiego kąta zostawał odprowadzany wzrokiem do siatki.Wprawdzie pan Jakub rzucał sie w stronę piłki,Ale robił to nie używając nóg,ani rąk.Mam wrażenie,że gdyby w II połowie Latal wybrał losowo wybranego kibica Piasta i postawił go w bramce to wynik na pewno nie byłby większy niż 5:2.Jeszcze jedna bardzo dziwna rzecz
;Żabole ruszają do kontry,naszych jest dwa razy więcej i…co? I wszyscy nasi obrońcy razem nimi biegna w stronę bramki.K…wa zamiast bronić bramy oni razem z Gergelem ją atakują!!!Jeden ogląda się na drugiego,biegną jak cioty…ale dno!a może drugie dno?…..
z innej beczki: 23-letni pomocnik Adam Dobosz podpisał kontrakt z Piastem Gliwice. Umowa będzie obowiązywała do czerwca 2016 roku.
Dobosz do tej pory występował w Zniczu Pruszków. W trwającym sezonie rozegrał jedno spotkanie na drugoligowych boiskach.
CZY PANA SARKOWICZA DO RESZTY POJ…AŁO???? zawodnik 2-ligowy, niemłody już, który rozegrał jeden mecz w 2 lidze w calym sezonie !!! NO CO TO DO CH….. JEST???????
Wunderwaffe prezesa S.
Nie chce mi się zbytnio tego komentować ale dla mnie to jakaś abstrakcja, gość za wiele w tym Pruszkowie nie pograł, do pierwszego składu to chyba jakiś żart, a do rezerw mamy młodych chłopaków.
Dziś nie Prima aprillis więc pewno jakieś układy z managerami, jeśli tak to jest to żałosne i pokazuje na co stać nasz skauting i zarząd.
Tak to pobieżnie wygląda, no ale zobaczymy o co chodzi z tym grajkiem i jak on się prezentuje choć na dzień dobry jest to totalna kpina..
oficjalny Piast podał wypowiedź Heberta, który oznajmił, że w Gliwicach jest szczęśliwy, trwają rozmowy z klubem w sprawie kontraktu a na razie żadne transfery go nie interesują, koncentruje się na najbliższych meczach. hmmmmmm na dwoje babka wróżyła ale to chyba dobry znak. ta wypowiedź była podczas wspólnej konferencji z Latalem, nie wykluczam, że Latal postawił warunek albo Hebert i on albo on też spada.
Po ostatnim blamażu o mistrzostwie na razie nie ma co dywagować, Nasi piłkarze już uwierzyli, że będą się rozprawiać z przeciwnikami jak Bayern w Bundeslidze czy Barcelona w La Liga, szybko zostali sprowadzeni na ziemię, My musimy zawsze grać na 100% bez żadnego gwiazdorstwa, wtedy możemy wygrać z każdym w Ekstraklasie.
W artykule (link) po lewej stronie klikajcie „fajne to”
@scorpio
Proszę nie siej jakichś plotek nie z tej ziemi. Kto chce sprzedać majstra? Latal? Murawski, Osyra i Szmatuła? Daj spokój. Przegraliśmy w Zabrzu podobnie jak wygraliśmy w Niecieczy. Oba mecze były bardzo podobne w przebiegu. Wtedy ostra wymiana ciosów dała nam zwycięstwo, teraz ostra wymiana ciosów kosztowała nas porażkę. Taka jest piłka. Ja nie rozpaczam. Mecze z żabolami specjalnie mnie nie grzeją. Mam ich w rzyci.
Mecz z żabolami miał podobny przebieg do tego u nas.
Tylko że wtedy to Górnik kontrolował mecz w pierwszej połowie a skonczylo się naszą wygraną. Boję się o mecz z Craxą, nie gra Muraś, Zivec i niewiadomo co z Badią. A ławki nie mamy.
a może jakas manifestacja oczywiście pokojowa przed UM z hasłem Frankiewicz chcemy Mistrzostwa Polski 🙂 zeby zwiekszyli budzet Piasta na 2016 albo cos dodali z rezerwy budżetowej. W koncu płace podatki i chce zeby część pieniędzy poszły na sport …czytaj wykupienie Vacka 😉
Pamiętam jako dzieciak chodziłem na dawne Okrzei i siadałem na obecnym sektorze M, bracik z „kibolami” siedział na młynie czyli między L i K, jak Piast sprzedał mecze Bałtykowi obiecałem sobie, że nie pójdę już na Piasta dopóki nie awansuje do Ekstraklasy. Jak byłem na pierwszych meczach po awansie widziałem obraz nędzy i rozpaczy, z kumplami rozpykalibyśmy tamtego Piasta, zawodnicy nie potrafili przyjąć piłki nie mówiąc o zagraniu z pomysłem do przodu. Obecnie naprawdę grają klasową piłę, większość komentatorów jest podbudowana stylem i charakterem gry Piast, no może poza handlarzem fajek panem Hajto. Nie wydaje mi się, aby ostatni mecz był ustawiony, chyba uwierzyli że są najlepsi i bez koncentracji rozwalą wszystkich. Też oglądałem ostatni mecz Cracovi, ale jak tylko Piast zagra ciut gorzej niż w pierwszej połowie z Górnikiem, wygramy to.
Z obrona Piasta juz w Niecieczy bylo marnie, tylko dzieki nieporadnosci ich napastnikow wygralismy ten mecz.