Piast był faworytem piątkowego starcia, ale chyba nikt się nie spodziewał, że zwycięstwo przyjdzie tak łatwo. Gliwiczanie punktowali chorzowianie, bezlitośnie wykorzystując ich każdy błąd, sami jednak ich nie popełniali. Goście doskonale wiedzieli, jakie są mocne punkty, ale nie potrafili zaradzić na dośrodkowania Mraza i skutecznych napastników Piasta.
Radoslav Latal (Pias): – Jestem bardzo zadowolony, że zagraliśmy na zero. Początek nie był jednak dla nas zbyt dobry, bo nie graliśmy tego, co potrafimy. Dopiero po pierwszym golu zaczęło nam iść lepiej. To samo dotyczy napastników – rozkręcili się po pierwszym trafieniu. Wtedy też wszyscy wiedzieli co mają robić – powiedział Latal.
Waldemar Fornalik (Ruch): – Na pewno dla kibiców był to interesujący mecz, dla nas trochę mniej. Muszę jednak zaznaczyć, że nie graliśmy tak źle, żeby przegrać aż 0-3. Popełniliśmy kilka prostych błędów, które ten mecz ustawiły – powiedział Waldemar Fornalik.
źródło: niebiescy.pl






















może nie, że przyszło łatwo ale zasłużenie, ruch się starał ale …
Niech ktoś znowu powie, że Piast gra w przewidywalny sposób, o czym wiedzieli już przed meczem. Dlaczego więc nie potrafili zapobiec przegranej?
Tak sobie czytam różne fora i widzę że zabole dostali padaczki po wczorajszym meczu. Chyba mają ból d..y.
Co to dużo pisać- świetna taktyka i jej wykonanie, bardzo dobre przygotowanie fizyczne no i kapitalne wrzutki Mraza. Z Górnikiem jednak wbrew pozorom wcale nie będzie łatwo.
Latal jest genialny