Hebert Silva Santos, brazylijski obrońca Piasta Gliwice był obserwowany podczas meczu w Niecieczy przez skauta francuskiego klubu Lille Kamela Zaouay – informuje slask.sport.pl. Hebert dla którego jest to już trzeci sezon w barwach Piasta, uważany jest za jednego z najlepszych stoperów w polskiej ekstraklasie.
W tym sezonie imponuje nie tylko grą w defensywie, ale też stwarza zagrożenie pod bramka rywali. Brazylijczykowi z końcem czerwca 2016 roku wygasa kontrakt z Piastem. Na razie Hebert nie zdecydował się na jego przedłużenie .
źródło: piast.gliwice.pl/slask.sport.pl.






















czas się chyba godzić powoli z faktem, że Hebert odejdzie w czerwcu, szkoda 🙁
Taka jest niestety kolej rzeczy. My bierzemy, jako silniejsi, zawodników z II i III ligi. Ich nie stać ani nie mają „argumentów” żeby ich zatrzymać.
Piast w wielkim futbolu jest małym trybikiem (jak cała nasza piłka kopana) i wiadomo, że lepszych zawodników nam wezmą. Taka są niestety losy dziejów.
Gdyby pika nożna była w Polsce tak mocna jak żużel, to my byśmy ściągali najlepszych zawodników z całego świata.
Mam nadzieję, że Latal kogoś ściągnie w zimie na pozycję obrońcy. I nie chodzi tylko o zmiennika Heberta, ale tez o zmiennika Kornela Osyry. On musi poczuć oddech konkurencji na swoich plecach, żeby nie robił takich bąboli co mecz.
Chciałbym żeby jeszcze trochę pograł u nas a jak się trafi mu dobry klub zachodni zebysmy jeszcze na nim trochę zarobili. Lille to dobry kierunek dla Heberta.
Zły kierunek to jest. Zobacz gdzie oni są w tabeli i zobacz ich statystyki. Piast powinien przekonać Heberta do umowy aczkolwiek niech się umówią, że jeśli wpłynie konkretna oferta to nie będą mu robili pod górkę i go puszczą. Oczywiście zarabiając na nim.
Też czuję że tracimy Heberta, zgodzę się że takie są realia i prawa rynku ale nie mogę pogodzić się z krótkowzrocznością ludzi zarządzających Piastem.
To nie jest pierwszy raz kiedy tracimy wartościowego gracza i nic z tego nie mamy, udane transfery z klubu które żeśmy zrobili w ostatnich 5-10 latach można chyba policzyć na placach jednej ręki.
Nawet nie chcę wspominać o ich proporcji w stosunku do nieudanych do klubu, zgodzę się że odejście piłkarza jest naturalną koleją rzeczy tylko co klub z tego ma !?
Tak, tymczasowo ma gracza który nam pomoże i się wypromuje tylko bez zarabiania na nim i innych klub się nie rozwija, naszym szczęściem jest miasto dające na klub.
Ale co dalej, klub musi zarabiać na takich graczach i ktoś musi być za to odpowiedzialny, u prywatnego właściciela by to nie przeszło..
Tak czy owak, grał 3 lata. Myślę że to nie jest krótkowzroczność
Taka kolej rzeczy niestety 🙁
Nasi działacze są niestety bardzo oporni na wiedzę, ciągle sytuacja się powtarza.Z innej beczki, na Ruch znowu bilety TOP, zamiast zachęcać ludzi do przyjścia, budować bazę ( jak na razie bardzo skromną ) kibiców korzystając z rewelacyjnej gry zespołu to liczy się krótkotrwały zarobek paru groszy.
tak to krótko wzroczność!!! Jeśli już mamy klasowego zawodnika, to należy zaproponować mu nowy kontrak, może nie na 3-5 lat le na dwa ze spora podwyżką. Kominy płacowe, a co to jest pytaja w Barcelonie, Realu, Bajernie i innych tego typu klubach, tam od prezesa, na zawodniku wchodzącym do kadry zespołu, cieszą sie że mają Messiego, Neimara i nie ważne ile zarabiają. Ważne że są i napędzają koniunkture klubowi i że to min dzieki nim Oni tez mogą cos zarobić. Więc gdyby troche wczesniej zaproponowali Hebertowi odpowiednia podwyżkę i nowy konrakt na dwa lata. Lile dało by za niego trochę grosza i by sie cos zarobiło, a tak figa zmakiem. No coż do pewnych spraw trzeba jeszcze dojrzeć….
Żeby podpisać jakąś umowę chętne muszą być dwie strony. To Hebert dyktował dwa lata temu warunki. Często jest tak, że oskarżamy klub za niefrasobliwą umowę , a tu wpływ na tę umowę ma zawodnik lub jego menager.
Z drugiej zaś strony jak Piast podpisał umowę z Hebertem na dłużej, a zawodnik nie wypalił, pisalibyście co robi Zarząd. Z Docekalem podpisaliśmy 3 kontrakt i co…po pół roku nie wiadomo było co z nim robić.
Zawodnik nie ma na czole napisane jak będzie grał a klub nie chodzi do wróżki co z takiego zawodnika będzie. I tak źle i tak nie dobrze. To tak jak u buka…czasami wygrywasz, często przegrywasz.
@.... Scorpio z całym szacunkiem ale to nietrafiony przykład, Hebert już u nas wcześniej grał i coś tam pokazał, a na dodatek sytuację po odejściu z Bragi miał podbramkową.
Piast był dla niego szansą na odbudowanie się i wskoczeniem na poziom wyżej, co uczynił, nie chce mi się spierać ale uważam że śmiało mogliśmy z nim podpisać 3-y letni kontrakt, nawet kosztem komina płacowego bo byłaby to czysta inwestycja.
Natomiast podpisanie 3 lat z Docekalem to była parodia, nie mieli pojęcia jak on się u nas zaadoptuje a w ślepo podpisali z nim 3-y letni kontrakt.
Tak jak pisze @....Tom do pewnych spraw trzeba dojrzeć, co jest najgorsze oni już tyle lat te same błędy popełniają i ciągle się na nich nie uczą.
Reasumując te dwa przykłady tylko potwierdzają jaką nasz zarząd/skauting odwala amatorkę, a ostatnimi przykładami na potwierdzenie tej tezy są ostatnie transfery ze strony Latala i zarządu i porównanie tych trafionych i nie.
I tak na koniec tu nie chodzi o jakieś wymądrzanie się i jechanie po zarządzie ale takie są niestety fakty,w tej kwestii mamy w klubie pełną amatorkę, miejmy nadzieje że to się wkrótce zmieni.
przecież napisałem że chodzi o klasowego zawodnika, a nie popaprańca, którego inny popapraneic nazwał czeskim Zlatanem. Wysoki kontarakt jak najbardziej i max na 2 lata, a po roku jak koleś odpłaca dobra grą to nowy na kolejne dwa. Lepiej by dobry brał 3 pensje, niz trzy miernoty jedną
Co do meczu z Ruchem to nawet jakby były bilety za darmo to nie wiem czy bym się skusił. Cena o tej porze roku ma najmniejszy wpływ.
Będzie cud jak przyjdzie 4 tyś ludzi.
Na extraklasa.net piszą że Lille jest zainteresowane Czerwińskim z Pogoni (też obrońca)