Podczas ostatnich spotkań wyjazdowych drużynę Piasta wspierała spora grupa fanów niebiesko-czerwonych. Ze względu jednak na to, że jeszcze trwa porządkowanie wokół obiektu w Niecieczy, kibice gości nie będą mogli zobaczyć na żywo tego pojedynku. Szkoda, bo nie chodzi tu o aspekt tylko sportowy, ale historyczny. Fani Piasta nie będą bowiem pierwsi, którzy zasiada na tym stadionie jako goście.
Nowy stadion Termaliki pomieści 4660 kibiców, ma podgrzewaną murawę i oświetlenie o mocy 1950 luksów. Bardzo efektownie prezentuje się główna trybuna, na której – pod dachem – jest 1600 krzesełek, loża dla VIP-ów, a w jej wnętrzu szatnie, pokoje dla sędziów i sala konferencyjna.
To rekord Polski, a może i świata. W cztery miesiące bowiem w Niecieczy udało się zbudować stadion, który spełnia wszystkie warunki do rozgrywania meczów w ekstraklasie. – tak komentuje fakt powstania Przegląd Sportowy,
A warto zaznaczyć, że obiekt został wzniesiony z prywatnych środków właściciela klubu i nie dołożono do niego ani złotówki ze środków publicznych.
Zdjęcia nowej areny Termaliki Bruk Bet Nieciecza można zobaczyć TUTAJ






















Budowa tego stadioniku w szybkim tempie, ale…..płachta jako dach przypomina ten z Polonii Bytom, która po wielu porywach wiatru czy wichurach będzie uszkodzona i lało się będzie jak z kranu.
Można kupić bilety na sektory nie będąc grupa zorganizowaną, i takich fanów z Gliwic na pewno w Niecieczy nie zabraknie.
Jeżeli nowowybudowany stadion nie posiada dokończonej trybuny dla gości, to oznacza, że nie jest jeszcze gotowy i nie powinien być dopuszczony do użytku! Sektor gości ma posiadać zaledwie 240 miejsc i jest niezadaszony, a to raczej świadectwo gospodarczej mizerii typu: Na kożuch mnie stać, ale na kwiatek do niego już mnie?