Polacy też potrafią – Kornel Osyra

kornel-osyra2015W pomeczowych relacjach z meczów Piasta, do minionej soboty  podkreślano, że kluczową rolę odegrali zagraniczni zawodnicy. Po spotkaniu z Jagiellonią można pochwalić Vacka, Mraza, ale tym razem niebiesko-czerwonych do wygranej poprowadzili Polacy.


Wracający do formy po kontuzji Szeliga w obronę gospodarzy wjeżdżał niczym nóż w masło, strzelał i zaliczył asystę. Murawski świetnie rozbijał ataki Jagiellonczyków, Mak zdobył  pierwszego gola i miał bezpośredni udział przy drugiej bramce. Na koniec – celnym trafieniem bardzo dobrą grę polskich zawodników przypieczętował golem Osyra.
– To chyba dziennikarze wykrakali to, że Polacy będą dziś strzelać bramki – cieszy się Osyra – Przed meczem nas pytano, kiedy to się stanie i fajnie, że miało to miejsce dzisiaj, tu w Białymstoku. Tych Polaków gra w pierwszym składzie coraz więcej, jest Mateusz Mak, wrócił Bartek Szeliga i też siła ofensywna nasza jest coraz większa – podkreśla autor drugiego gola.

Na przedmeczowej konferencji pytany o założenia Radoslav Latal niczym mantrę po raz kolejny powiedział, że celem jest pierwsza ósemka. Po wygranej na Jagiellonią gliwiczanom do osiągnięcia tego celu brakuje maksimum dziewięć punktów, bo 43. oczka zapewniają już grę w tej lepszej ósemce. Co na to Osyra?

– Chcemy tych punktów zdobyć jak najwięcej, a jeśli forma się utrzyma i zdrowie dopisze, to sądzę, że jesteśmy jeszcze w stanie ugrać znacznie więcej niż wymagana minimum – deklaruje Osyra.

Powody do optymizmu są, bo Piast nie przejawia żadnych oznak kryzysu.
– Jesteśmy na fali, wydaje mi się, że gramy dobrze, i ciężko będzie z nami wygrywać w tych kolejnych meczach – przewiduje obrońca Piasta.

Teraz przed drużynami dwutygodniowa przerwa na reprezentacje i po raz kolejny zarówno fani jak i sami zawodnicy chyba żałują, że aż 14 dni będzie trzeba czekać na kolejny mecz.

– Jeszcze po przerwie nie wygraliśmy meczu i dlatego będziemy musieli tym razem dobrze naładować baterie, ale też skupić się, aby jak najlepiej wejść w te ostatnie mecze w tym roku – deklaruje Osyra

źródło: NC+

13 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
kriss

mówiłem iz Osiemu potrzeba troche wiecej czasu- bedziemy mieć z niego jeszcze sporo radosci!

seal

Miałe wrażenie że on chciał centrować a nie strzelać:)

a

bo tak było 😉 sam to przyznał w wywiadzie dla PiastTV

sadam

Nie możemy wpuszczać się w tego typu tematy podrzucane przez dziennikarzy szukających jedynie sensacji, Jesteśmy drużyną z Gliwic i wszyscy nasi zawodnicy są traktowani na równo. Dla mnie nie ma znaczenia czy gola strzelił Nespor, Zivec, Vacek albo Szeliga lub Mak.. Idąc tym tropem, to może dalej będziemy wartościować gole w zależności od tego czy zdobyte zostały one przez gliwiczan czy nie.

Kaziutek56

Racja.Grają po herbem Gliwic i wszystko mi jedno gdzie się odrodzili. Kiedyś Piast słynął z wychowanków którzy budowali potęgę Górnika i Ruchu. I cośmy z to mieli

BenekPG

Toż to jakieś idiotyzmy. W ostatniej kolejce w drużynie Piasta zagrało 6 obcokrajowców, czyli tyle samo ile w Legii. W Lechu zagrało natomiast 8 obcokrajowców, a w Zagłębiu 7. Czy ktoś krytykuje Legię, Lecha lub Lubin za ilość obcokrajowców w drużynie? A może tamtym zespołom wolno więcej niż Piastowi?

Mam wrażenie, że to szukanie problemu, obniżania wartości tegorocznych osiągnięć Piasta. Jak nie ma się do czego przyczepić, bo jest dobra gra, są świetne zdobycze punktowe, jest golenie tuzów typu Legia, Wisła, Lech to czepiamy się 1. liczby obcokrajowców w drużynie, 2. frekwencji na Okrzei, 3. wygląd stadionu, 4. braku wielkich sukcesów w historii.

eladez

popieram w 100%, innym jakoś nie liczy się obcokrajowców, natomiast wypowiedź jakiegoś notabla z Białegostku w przerwie meczu była żenująca, tak trzymač, niech inni się wkurzają, my mamy największą radość w historii klubu, trzymam za słowo Pana Kręcinę – Piast mistrzem a on załatwia Ligę Mistrzów :))))))
oby się spełniło

WhiteMann

Benek, pełna zgodność z Twoją „wypowiedzią”. To zwyczajny ból doopy, że ta „wielka legia” z budżetem 5-cio krotnie większym niż Piast i z bandą słoików na trybunach, ma aż 8 punktów mniej po jednej rundzie. Co do sukcesów w historii, to ile ze swoich tytułów mistrzowskich nasz sąsiad zza miedzy zdobył w sposób normalny? Każdy doskonale wie, więc co to za sukces, który był z nakazu komunistycznych świń…

baz

Jest i jest widoczna nagonka ba Piasta. Wszyscy sie cieszą (media i publicystyka) jak Piast gubi punky. W TV i internecie poswięcają nam mało czasu.

scorpio

Tylko weszło.com pisze obiektywne i przychylne artykuły o Piaście:
„…Think-tank firmy McDonald?s powinien po tym weekendzie zawitać do Polski. Takiej ? darmowej w dodatku ? reklamy jak dziś nie zapewniliby im najlepsi spece od marketingu z Doliny Krzemowej. W Polsce tymczasem zrobiło to dwóch dzieciaków. Tym razem nie chodzi jednak o żaden innowacyjny start-up, ale o sobotnie wyczyny strzeleckie braci Mak. Najpierw Michał przywrócił nadzieję Lechii, gdy dwukrotnie dziabnął Ruch, a kilkadziesiąt minut później strzelanie w Białymstoku rozpoczął Mateusz. Obu panom za ten wyczyn należy się klasyczny, podwójny Big Mac, bo wreszcie oglądamy nie tych Maków, którzy notorycznie razili nieskutecznością, ale tych efektywnych aż do bólu. No, przynajmniej dzisiaj?

Do momentu bramki to Jagiellonia wyglądała na drużynę, która powoli budzi się z letargu. Mackiewicz przypomniał, że potrafi jeździć po skrzydełku, Frankowski dawał niezłe wrzutki, Szmatuła znów potwierdzał, że jego nazwisko nijak ma się do prezentowanych przez niego umiejętności, ale nadzieja umarła po golu Maka (poprzedzonego doskonałą interwencją Drągowskiego). Od tej pory Piast zaczął grać typowego Piasta, czyli pełna kontrola, spokój, rozsądek, dojrzałość, koncentracja, opanowanie i moglibyśmy jeszcze wypisać ze 100 innych synonimów, by określić gliwiczan, ale kto ogląda ekstraklasę, ten wie, co mamy na myśli. Piast to jedna z najmądrzej grających drużyn w lidze, a może i ogólnie najmądrzejsza.

Kontrolowali, kontrolowali, aż zabili mecz w drugiej połówce. Murawski do Maka, Mak do Osyry, a ten ? czy aby nie chciał podawać? ? doskonale włożył piłkę do bramki. 2:0.

Piast ma więc już na rozkładzie:

– Niecieczę
? Górnika Zabrze
? Cracovię
? Legię
? Lecha
? Górnika Łęczna
? Lechię
? Śląsk
? Wisłę
? Zagłębie
? Jagiellonię.

15. kolejka, a ci ? nie mamy jeszcze połowy listopada ? walnęli już jedenastu przeciwników. Wybaczcie mocne słowa, ale to już nie jest zwykła drużyna. To jakiś pieprzony piłkarski walec, który rozjeżdża prawie wszystko, co się mu napatoczy pod koła. I jakiekolwiek utyskiwanie na zasadzie: ?ciekawe, czy będą takimi kozakami po zimie!? jest zwyczajnie nie na miejscu. Latal z ekipą przeciętnych, w dużej mierze anonimowych piłkarzy, dokonał cudu. Tak, po prostu cudu. Jasne, może i okażą się jedynie rycerzami jesieni, czyli klasycznymi papierowymi tygrysami, ale? czy ktoś bronił osiągać takie wyniki Legii? Lechowi? Śląskowi? Jagiellonii? Ktoś bronił wyjąć mającego oczy dookoła głowy Vacka czy Nespora, zaufać Mrazowi, odkurzyć Szmatułę albo dostrzec, że Pietrowski nie jest zwykłym ligowym dżemikiem, tylko naprawdę niezłym grajkiem? Bądźmy sprawiedliwi ? za rundę jesienną można tylko przed Piastem zdjąć czapkę z głowy, powiedzieć: ?gratuluję? i udać się do Gliwic na korepetycje z futbolu.

Piast odśpiewał na koniec ?w Gliwicach mamy lidera?, za to w Białymstoku powoli zaczyna śmierdzieć grupą spadkową. Wojciech Strzałkowski, szef rady nadzorczej Jagiellonii, potwierdził co prawda wotum zaufania dla Michała Probierza, ale fakty są takie, że ten zespół cofa się w dramatycznym tempie. Jakkolwiek brutalnie to brzmi ? Lech może po tej kolejce tracić do ?Jagi? tylko punkt, a to najdobitniej określa otchłań, w jaką stoczyli się Grzyb i spółka…”

PIAST

napisałem to na innym watku…….Pamietam po 5 kolejce kiedy zostalismy liderem ,,komentator,, Eurosportu z szyderką w głosie powiedział aby kibice Piasta zrobili sobie screena tabeli?. hehe znawca piłki noznej 🙂

seal

Wcale nie mam kompleksów z tego powodu że graliśmy latami w dawnej drugiej lidze a Górnik zdobywał tytuł za tytułem.
Na sukcesy Górnika składało się całe nasze społeczeństwo więc co to za sztuka zdobywac tytuł za tytułem.
Dla mnie większą sztuką było zdobycie mistrza przez taki ŁKS niż 14 mistrzów przez Górnika.

seal

Obyśmy za rok nie znaleźli się w takiej sytuacji jak Jaga jak nam rozkupią pół zespołu…