Piast – Górnik, trenerzy o meczu

radoslav-latal-150Nie mieliśmy ostatnio powodów do zadowolenia z tego co pokazywała drużyna Piasta, ale w meczu z Górnikiem zobaczyliśmy zespół z charakterem, potrafiący stwarzać sobie sytuacje i strzelający bramki. Mecz jak na derby przystało był emocjonujący i nie zabrakło w nim oprócz goli, także kontrowersyjnych sytuacji. Przeczytajcie co o tym spotkaniu powiedzieli trenerzy obu zespołów.

 

Radoslav Latal (Piast): Zwycięstwo z Górnikiem chciałbym zadedykować naszym kibicom, którzy wspierali nas dzisiaj bardzo mocno. Nie zmienia to faktu, że bardzo denerwowałem się w trakcie meczu. Zestarzałem się chyba o 10 lat. Popełniliśmy sporo błędów, szczególnie po bramkach na 2:0 i 3:2. Nie chciałbym jednak teraz oceniać meczu, ani gry zawodników. Najważniejsze, że udało nam się zrehabilitować za porażkę z Ruchem. Dla mnie w pierwszej sytuacji to był oczywisty karny. Rozmawiałem z Martinem Nesporem i powiedział, że bramkarz w ogóle nie dotknął piłki. Co do naszej jedenastki to faktycznie Sasa Zivec popchnął gracza Górnika i w tej sytuacji również karny był.

 

Józef Dankowski (Górnik): To było bardzo emocjonujące spotkanie, które trzymało w napięciu do samego końca. Na takie mecze kibice czekają. W końcówce mogliśmy jeszcze trafić na 3:3, ale fantastyczna obrona Kuby Szmatuły uchroniła zespół Piasta przed utratą bramki. Uważam jednak, że bramka i punkt nam się należały. Remis był bowiem w naszym zasięgu. Decydujące znaczenie miała jednak pierwsza połowa, w której nie potrafiliśmy wykorzystać kilku dogodnych sytuacji i straciliśmy gola po naszym błędzie w obronie. Nie mamy się jednak czego wstydzić. Prędzej, czy później – oby prędzej – zaczniemy punktować.

11 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
łabędyPiast

Jakubik, Jakubik, ten sędzia zawsze coś wykręci na niekorzyść Piasta.Mecz życia rozegrał Kuba Szmatuła.

Darek

Dzięki Kuba, byłeś niesamowity 🙂

yanosik

Kuba – mam nadzieję, że to przeczytasz. Wielki szacunek dla Ciebie jako człowieka, jesteś wzorem sportowca dla wszystkich młodych, zaczynających stawiać kroki w sporcie. Pokazałeś, że wytrwałość i cierpliwość w dążeniu do celu przynoszą sukces. Przez lata pomiatany, grający w rezerwach po wioskach, wydawałoby się że wieczny rezerwowy, albo wręcz nr 3, będący na zesłaniu u tych badziewnych żaboli, a mimo to cały czas dalej uparcie dążyłeś do celu. Nie strzelałeś fochów, czekałeś na swoją szansę. Mam nadzieję, że po dzisiejszym meczu, w końcu zaczniesz być doceniany w takim stopniu na jaki zasługujesz.

Ktos

Ja na miejscu Szmatuly po takim wpisie mialbym przecietna mine. Czy on byl od zamiatania?

yanosik

A nie było tak? Co chwilę sprowadzany jakiś bramkarz, a Kuba wysyłany do gry w Czarnowąsach i innych Namysłowach.

Gliwiczaninem

„ktos” zakompleskiony szcewusie wypad na swoje forum

yanosik

Ktos – czytaj ze zrozumieniem

M:R:

Kiedy wreszcie przestaniecie biadolić i nazywać piłkarzy drewnem itd,
a po wygranym meczu który był naprawdę dobry na nasze warunki wysławiacie tych piłkarzy,wiem doskonale że znajdzie się grupa kibiców
którzy na mój komentarz będą psy wieszali ale jest mi to obojętnie gdyż
ci którzy krytykę stosują na każdym nie znają się na rzeczy i sami nigdy
nie grali w piłkę,myślą że nasza ekstraklasa zrównała się z ligami: Angielską,Włoską,Niemiecką,Hiszpańską.a każdy piłkarz to Ronaldo,
Messi,Vidal,a bramkarze to Neuer,Szczęsny,Szymkowiak,Kostka i wiele
innych,a lata 1972 wróci już jutro,Złoty medal olimpijski nie zdobywa się
co cztery lata.więc zapełniajcie stadiony kibicujcie z kulturą jak to było
za moich czasów,na stadionie XX lecia na Piasta przychodziło nawet 20 tysięcy widzów.Myślę że te czasy wrócą,bo i unas mamy ładne stadiony,ale nie zawsze kibiców na MEDAL.

dookey

Lepiej zeby nie czytal komentarzy, bo po meczu z Ruchem nastroje byly calkiem inne u czesci uzytkownikow niz obecnie….

kibic

z całym szacunkiem dla Szmatuły i jego gry z Górnikiem, ale piłkę się łapie, a nie wypluwa co strzał… tak samo z wrzutkami…

Ktos

Szmatula moze nie jest Trela ,ale nale.zy mu sie szacunek .Czyja to jest wina ze jest jak jest z bramkarzmi Przeciez gdyby nie Szmatula to h,,j go wie kto mialby te pilki lapac, odbijac itp. Na dzien dzisiejszy Piast lepszego bramkarza nie ma. I dobrze ze ten Szmatula wlasnie jest.