Po udanej inauguracji i wygranej nad Termaliką, szybko przyszedł zimny prysznic. Sposób na Piasta znalazł Waldemar Fornalik. Recepta na wygraną była prosta, nie stracić gola i cierpliwie czekać na swoją szansę. jak się okazało, to wystarczyło, aby zainkasować komplet punktów. Piast natomiast jeszcze nie jest drużyną. Brakuje zgrania i zrozumienia, co było główną przyczyna porażki. Miejmy nadzieję, że to przyjdzie w kolejnych spotkaniach.
Radoslav Latal (trener Piasta):
– Wiedzieliśmy, że w tym meczu jedna bramka może zadecydować o wyniku. W pierwszej połowie zagraliśmy dobrze w obronie, mieliśmy stuprocentową sytuację i Moskwik powinien strzelić na 1:0 dla Piasta. W przerwie mówiłem zawodnikom, że o wyniku może zadecydować jeden błąd i tak się niestety stało. Straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry i nie byliśmy w stanie tego odrobić, aczkolwiek w końcówce graliśmy trzema napastnikami. Ruch bardzo dobrze się bronił, czekał na własnej połowie na ruch przeciwnika i taktyka ta okazała się skuteczna.
Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
– Ten mecz był trudny, jak każdy zresztą mecz ligowy. Trzeba było go wybiegać i być zespołem. Kierunek wskazaliśmy już w drugiej połowie meczu z Górnikiem Łęczna. Dzisiaj zespół był już bardziej skonsolidowany, odważniejszy w poczynaniach ofensywnych i zdobyliśmy dwie bramki – jedną po stałym fragmencie, a drugą z akcji. Mojej drużynie takie zwycięstwo było bardzo potrzebne. Mogę się tylko cieszyć, że to dwaj napastnicy strzelili bramki. Eduards zdobył pięknego gola, ale miał jeszcze okazję, by popisać się jeszcze jedną.






















latal wypi e rdalaj
latal wypi\..dalaj, przy tobie Brosz to trener skrajnie (!) ofensywny
no niestety jeszcze musimy poczekac 4 kolejki i pojedzie razem z prezesem
Moim zdaniem gra lepsza niż wynik.
W porównaniu do początku poprzedniego sezonu.
W pierwszej połowie mieliśmy przewagę, aż byłem zdziwiony ale….
No właśnie! W poprzednim sezonie graliśmy na Wilczka i jakoś to szło.
A teraz mamy słabego Nespora i gra w ataku się nie klei, gościu miota się z obrońcami przeciwnika nie oddając strzałów na bramkę.
Szeliga na skrzydło albo ława.
Więc albo Latal postawi na Barisica i ułoży grę na niego albo trener nie doczeka końca września.
Niby wszyscy znają się na piłce i każdy wie jak ustawić drużynę na mecz ale jeżeli większość widzi podobne błędy w składzie a trener nie – to wypad!
PS
Mimo wszystko, trzeba zaznaczyć, że chłopaki walczyli ambitnie.
Widać było, że chcieli wygrać.
Przykład ?: Visnakovs oprócz sztrzelenia gola nie istniał.
Pozostali zawodnicy Ruchu też słabo.
Stracona druga bramka to efekt postawienia wszystikego na atak.
Nie bądźmy więc pesymistami.
Z żabolami walka i zwycięstwo !!!
Sorry, ja myślę że to Szmatuła jest najsłabszym ogniwem w tej drużynie ,niestety, Zespół buduje się od bramkarza ,Trzeba zaryzykować i postawić tam tych młodych ,inaczej nie ograją się i będzie za pózno ,
To trochę absurdalna teza, że o wyniku meczu zadecydował jeden błąd. Do momentu straty bramki graliśmy zachowawczo, pomimo że przeciwnik był bardzo słaby – dlaczego ani razu nie było wysokiego pressingu jak z Niecieczą. Jak jesteśmy piłkarsko lepsi to należy to wykorzystywać, grać ofensywnie. Poza tym po stracie bramki było jeszcze bardo dużo czasu. Kolejny słaby mecz w wykonaniu Szeligi, a Moskwika udało mi się tylko zapamiętać z tego jak nie trafił w piłkę będąc na 5 metrze przed bramkarzem i z nieudolnego krycia przy pierwszej straconej bramce. Przy drugim golu Szmatuła mógł zrobić więcej. Z Górnikiem Badia do pierwszego składu, a Barisic za Nespora, pomimo że dzisiaj przez ponad 30 minut niczym się nie wyróżnił. Ten sezon wcale nie musi być taki zły jak wskazuje na to dzisiejsza porażka.
@kreator70 Twoje spostrzeżenia wydają mi się trafne aczkolwiek w tej grze jest jeszcze duży chaos, środek obrony Korun, Hebert powinien wyglądać solidnie.
Natomiast martwi mnie że co by nie mówić przeciętny Szmatuła stoi na bramce a na nie łapią się do bramki 3 młodzi reprezentanci z których co najmniej jeden powinien stać w bramce.
Teraz wzięliśmy Leszczyńskiego a z tego co widać to równa do poziomu Rusova i Szumskiego pytaniem jest kto za takie ruchy odpowiada !?
Co do tych których już znamy można po dwóch meczach się śmiało wypowiedzieć, a więc Szeliga jest dobry tylko na skrzydło i nie wiem czy tylko na ostatnie minuty meczu.
Z Zivecem jest moim zdaniem to samo, nigdy mnie on nie ujmował, jak dla mnie Badia za swoimi wadami jest o klasę lepszy bo czasem coś strzeli, Moskwik zagubiony, Murawski tak sobie ale lepiej niż w zeszłym sezonie.
Co do Czechów o nie wiem o co chodzi Latalowi z tym Nesporem, chłop może i byłby dobry gdyby był podwieszony pod Barisica, a poza tym jest bezproduktywny.
Co do Latala to dla mnie po tym co widzę taki ostrożny, pospolity wyrobnik, robotę zrobi ale bez polotu, za bardzo asekuracyjny, Najśmieszniejsze jest to że na głównej czytam że Barisic jest ok ale potrzebuje czasu na zgranie z drużyną, podczas gdy przychodzący po nim Nespor ledwo co przyszedł, gra pierwszy raz w Polsce i od razu się”zaadoptował”.
No patrzcie ludzie jaki talent, problem jest taki że napastników rozlicza się za strzelone gole a Nespor grał 160min i ma 0 goli.
Vacek też dziś biegał ale polotu jakiegoś w tym nie było,nie wiem czy on sam zdoła pociągnąć to rozegranie/środek, jak dla mnie przydałaby się nam jakaś alternatywa.
Musiolik to dla mnie zagadka bo jak na razie wydaje mi się że EX to dla niego za wysokie progi.
Coś mi się wydaje że Latal troszkę nie docenił tej polskiej EX bo jest ona bardziej specyficzna niż taka słaba, dobrał większość nowych zawodników pod kątem motoryczno- biegowym, niestety wydaje się mało w tym jakości piłkarskiej, więc zastanawiam się kto nam mecze będzie wygrywał, Mraz raz na jakiś czas trafi ale co dalej !?
Panie Latal, żygać się chce jak się czyta takie głupoty. W przerwie to Pan powinien powiedzieć, że jak nie wygraci tego meczu, to nie nadajecie się do grania w piłkę i żaden z was wyżej Piasta nigdy nie podskoczy. Po prostu będziecie frajerami nie wygrywajac z tak beznadziejnie słabą drużuną jak dzisiaj Ruch. A Pan głupot naopowiadał. Pojechaliście do prawdopodobnie najsłabszej drużyny w e-klasie po remis , bo to przecież Ruch. To ja Panu mówię że na tak słabego przeciwnika średnio rozgarnięty trener powiedział by drużynie „musicie koniecznie wygrać!”. A Pan jak Pana poprzednik zagrał jak z Koroną. Niech Pan sobie zobaczy tamten mecz i czegoś się nauczy. A do włodarzy Piasta…. Po co taki trener, który nie widzi pierwszej połowy, słabości przeciwnika i nie każe na maxa atakować. Zanim się czegos nauczy i tak go zwolnicie, więc zwolnijcie go jak najszybciej. Po co On wystawia tego Nespora….. Chociaż Gość i tak w końcówce nieco zrozumiał, bo głupio sfaulował i się wściekał. Chyba już wtedy zrozumiał od jak słabej drużyny dostali w d…..
Latal, i jego pomysł na skład, i gre!
Tyle trafnych komentarzy od komentatorów amatorów a w klubie siedzi tylu ludzi którzy biorą dużą kase i podobno się na tym znają tylko wyników nie mają. Stawianie na swoich przez Latala mnie wkurza.
Nespor nie nadaje się do ex. Duze nadzieje wiązałem z Barisicem ale jak ten patafian nie będzie mu dawał szansy to skończy jak Jurado zatraci zupełnie forme.
Moim zdaniem – jeśłi na boisku najlepszy jest Klepa, to ja się pytam co to za drużyna?
Piast Gliwice 🙂
Ludzie to była kompletna padaka !!!Gra Piasta IV ligowa. Ja trochę się wkurzałem jak Hiszpanie klepali piłkę ale teraz gra wygląda tak aby pozbyć się piłki wrzutka do przodu i leć może się uda tak gra się w IV i niższych ligach- widać, że Latal to super trener !!!
W Piaście powinno zatrudnić się koniecznie PSYCHOLOGA,żeby popracował nad psychiką z każdym zawodnikiem oraz 2 ANALITYKÓW PROFESJONALISTÓW ( wzorem z Legii i innych klubów) – najlepiej po szkoleniu w Lidze Angielskiej!!!
Pierwszy ANALITYK pracowałby z naszymi zawodnikami,a drugi zajmowałby się drużynami,z którymi przyjdzie nam zagrać w najbliższych meczach!!!
Panowie wszyscy w Europie korzystają z profesjonalnych analiz komputerowych i programów do nich stworzonych!!!
W Polsce o ile wiem oprócz Legii i chyba Lecha jeszcze może 2 kluby
zatrudniają analityków komputerowych.
Te kluby to widać jakie miejsca zajmują w naszej lidze!!!
Do tego poczytajcie sobie:
na legia.net/wiadomości,60640-analiza_wideo__konieczność_w_każdym _klubie .
A każdy kibic Piasta powinien mieć darmowe wizyty u psychiatry i zniżkę w aptece, na leki uspokajające ,czasami trudno wytrzymać te 90minut.
Widzę, że co niektórzy tutaj przewartościowują swój klub i oczekiwania mają wyższe od realnych możliwości Piasta. Jesteśmy obecnie 12stą siłą na krajowym podwórku, chyba nie aż tak źle? Nie ma też co wieszać psów na Latalu, ma do dyspozycji 14 nowych zawodników z których musi utworzyć zespół. Widać, że jeszcze brakuje tej „piłkarskiej chemii” ale z meczu na mecz powinno być lepiej. Sytuacji podbramkowych w meczu z Ruchem nie brakowało, no właśnie ale brakowało tego snajperskiego instynktu Wilczka. Liczę na to, że ktoś z czasem przejmie rolę Wilczka i zacznie strzelać, może teraz należy dać szansę Barisicowi i Angielskiemu? Z dobrej strony pokazał się Uros Korun, razem z Hebertem powinni tworzyć solidny mur w środku pola.
Zgadzam się z GentleMick …
@GentleMick, generalnie się z Tobą zgadzam, choć co do miejsca w szeregu nie do końca bo w tej lidze co najmniej 10 drużyn reprezentuje podobny potencjał i poziom, także czemu nie walczyć o coś więcej niż 12 miejsce !?
Co do zgrania to wiadomo jak to jest,od razu nie zaskoczy, razi mnie natomiast to o czym piszesz, mianowicie skuteczny napastnik.
Mogę się zgodzić że Latal zna Nespora i wie na co go stać, nie wiem jak to wygląda na treningach ale wybierając jego ponad Barisica który:
a) Jest u nas dłużej
b) Zna trochę bardziej realia polskiej piłki i już strzelił kilka bramek
….to wygląda mi na kierowanie się własnymi sympatiami a nie dobrem drużyny..
Spoko Panowie, będzie dobrze!.
Zaczynając nowy sezon prawie wszystkie drużyny za cel minimum obierają sobie zajęcie miejsca w grupie mistrzowskiej, rzeczywistość później wszystko weryfikuje. Liga jest wyrównana i praktycznie każdego roku mamy „sensację sezonu”, jak na przykład gra w europejskich pucharach Jagi, rok temu Ruchu czy jeszcze 2 lata temu Piasta. Zawsze powinniśmy dążyć do jak najlepszych wyników, ale z drugiej strony lepsze 12 miejsce niż spadek. Napisałem, że należało by postawić na Barisica, chociaż z Ruchem nic nie pokazał więc Latal pewnie wie co robi. Ciężko zastąpić zawodnika który strzela 20 bramek i gwarantuje utrzymanie w ex, podobną lukę w ofensywie mieliśmy po odejściu Robaka. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie lepiej.
Jazda !! Już nawet nie czytałem reszty komentarzy bo mamy tu samych Szaranowiczów , Kasperczaków itd czasu dajcie tej drużynie nie wszyscy co grają są zgrani z resztą drużyny. Po meczu z termalicą komentarze przychylne , pierwsza porażka tego sezonu i już szczekanie sezonowych kibiców !! Przecież połowa z was ogląda mecze przed tv a pisze o przywiązaniu do Piasta. Auta macie szkoda na paliwo , neta macie szkoda czasu na zamówienie tańszego biletu przez internet , komunikacja miejska jest ciężko wsiąść w busa ( ,,stadion leży na polu? ) Jeśli jesteście tak bardzo przywiązani do Piasta jak to piszecie to pokażcie to w Piątkowy wieczór na Derbach !!
I to jest najbardziej trafny komentarz, nic dodać ….nic ująć. Wszyscy maruderzy mile widziani na derbach i nie tylko.
aby przyciągnąć ludzi na stadion, potrzeba czegoś więcej niż przywiązania do barw!
1.Kibic musi utożsamiać sie z drużyną.
2.klub musi miec przyzwoity marketing
3.Kopacze ,nie musza zawsze wygrywać, ale sa mecze których nie powinni przegrywać
4.kopacze powinni również walczyć do upadłego
A sam musisz przyznać iż każdy punkt który wymieniłem powyżej jest co najwyżej w 30% realizowany.
A od dłuższego czasu można zaobserwować, iż młyn frekwencją tez nie powala!
Twój komentarz oczekuje na moderację.
Panie Latal grając w Schalke nie było takich rotacji w składzie jak to pan
stosuje, jak pan będzie tak dalej praktykował to drużyna nigdy się nie zgra
wręcz przeciwnie będzie to zlepek nie rozumujących się piłkarzy.w pierwszym meczu od początku grał Badijia było więcej dokładny podań oraz przeżutów na skrzydła,Już wielki czas aby pan ustalił szkielet drużyny
i nie zmieniał składu jak Kobieta rękawiczki,bo na treningu widzi się który
piłkarz przykłada się do pracy a który odrabia pańszczyznę,w niemczech
trzon drużyny pozostaje zawsze ten sam,zmieniają zawodnków jedynie
gdy jest kontuzjowany lub nie może grać za żółte kartki,Myślę że przeciw
Górnikowi nie wystawi pan drużyny juniorów wzmocnionych piłkarzami
rezerw.
kriss55 jeżeli wszyscy wyznają twoją teorię ,,powinni” no to czego się dziwisz iż młyn frekwencją nie powala choć powinien 😀 Prawda jest jedna i kiedyś minimum 5/6 lat wstecz była realizowana nie potrzebny był marketing , znanie drużyny w całości , czy wygrywali czy przegrywali bez znaczenia , 15 czy 20 , Poniedziałek czy Piątek ZAWSZE FREKWENCJA BYŁA !! Oczywiście na możliwości starego stadionu ale ile razy ludzie zasiadali na łuku bo miejsc na trybunie brakowało. Teraz Tv , tani browar w biedronce oraz wygodny fotel w dupach wam się poprzewracało i tyle !!
CŻPG-kolego ja jestem piknikowym kibicem, i od kiedy mamy nowy stadion, chyba zdarzyło mi sie opuścić 2 mecze
które Piast grał w Gliwicach.
Zmieniły sie czasy, oczekiwania- i samo to iż jest nowy stadion juz nie wystarczy!
Wydaje mi sie, iz na topowych dwóch drużynasz naszej ligi, których nazw nie wymienię bo się brzydzę nimi, bez odpowiedniego marketingu i całej tej otoczki byłaby az taka frekwencja?
Powiem ci tak skoro chodzisz na wszystkie mecze to tym się interesujesz. A skoro się interesujesz wiesz kiedy gdzie i za ile. Takich zresztą w Gliwicach nie brakuje co wiedzą gdzie , o której i za ile. Tylko właśnie marzy im się piłka Zachodnia. Też bym taką chciał ale się lubi co się ma. A , że większość jeszcze narzeka i skąpi na bilety no to z takim podejściem lepiej nie będzie. Nikt nikomu nie karze iść w dniu meczu kupować biletów droższych tam o 5 czy 3zł. Niech pojedzie 2/3 dni przed sprzedaż biletów nie jest tylko na stadionie są auta , busy , skutery czy rowery wsiąść podjechać do najbliższego punktu z biletami i po sprawie. Dla leniwych Internet tam też można kupić. TYLKO TRZEBA CHCIEĆ !!
problemem jest to iż nie ma strategicznego sponsora.
Idealny bylby uklad, dzie finansowanie klubu pochodzi z Miasta(60%), i pozostałe 40% od dużego sponsora(taki stosunek finansowania wydaje mi sie korzystny dla klubu- gdyby przypadkiem sponsor sie wycofal)
A kasa z biletów-no cóz jest tam jakimś dodatkiem(ok na pewno nie małym, ale też nie kluczowym)
Frekfencja martwi- i to chyba nie jest kwestia ceny biletów, ale meczów rozgrywanych w piatki i poniedziałki o 18(gdzie ludzie sa jeszcze w pracy albo Z niej właśnie wracają), jak rowniez poziom, ktory ostatnio Piastunki prezentują.