„Nowy” Piast nie zawiódł. Mocno przebudowany zespół na inaugurację sezonu 2015/16 pokonał absolutnego beniaminka ekstraklasy – Termalikę Bruk Bet Nieciecza 1:0. Gliwiczanie byli drużyną lepszą, dojrzalszą, brakowało jednak jeszcze płynności w grze i składnych akcji, ale miejmy nadzieję, że to przyjdzie z czasem.
Po kadrowej rewolucji jaka odbyła się przy Okrzei przed tym sezonem, a także kiepskimi wynikami w sparingach były obawy, że gliwiczanie na inaugurację ekstraklasy mogą jeszcze nie być na tyle zgrani, aby udanie rozpocząć ten sezon. Radoslav Latal nie zaskoczył kibiców gospodarzy i bezstronnych obserwatorów. Pierwszą jedenastkę z pewnymi korektami stanowili zawodnicy, którzy zagrali w ostatniej grze kontrolnej przeciwko Opavie. Fani Piasta ciepło tez przyjęli wychodzących na boisko graczy Termaliki. W zespole gości znalazło się bowiem aż trzech byłych graczy drużyny z Okrzei: Jakub Biskup, Adrian Paluchowski i Wojciech Kędziora. Gorące brawa zebrał też Piotr Mandrysz. To pod wodzą tego szkoleniowca Piast po raz pierwszy awansował do ekstraklasy.
Goście z Niecieczy dość bojaźliwie rozpoczęli ten pojedynek, nastawiając się na obronę. To spowodowało, że optyczną przewagę od początku miał Piast. Nie przekładało się to jednak na sytuacje bramkowe, a przyjezdni wyprowadzali szybkie kontrataki. W 13. min po akcji Paluchowskiego, niecieczanie wykonywali pierwszy w tym meczu i zarazem w ekstraklasie rzut rożny, ale nie przełożyło się to na większe zagrożenie. Zresztą największe obawy były jak poradzi sobie obrona Piasta, a tymczasem to właśnie defensywa, gdzie dobrze grał Hebert i debiutant Mraz radziła sobie całkiem przyzwoicie. Gorzej już wyglądał gra w środku pola. Gliwiczanie nie potrafili stworzyć akcji, która mogłaby zakończyć się celnym strzałem. W 28. min gospodarze wykonywali rzut rożny. Egzekwował go Vacek, zagrał precyzyjne do Mraza, a ten ładnym strzałem posłał piłkę do bramki. Stracony gol pobudził nieco do działania gości, ale ich akcje dalej nie były na tyle dobre, by stworzyć zagrożenie pod bramką pilnowaną w tym meczu przez Jakuba Szmatułę. Podopieczni Rasolava Latala wydawali się natomiast usatysfakcjonowani faktem, że prowadzą 1:0. Jeszcze przed przerwą plac gry z powodu kontuzji opuścił Jakub Biskup, co mocno osłabiło Termalikę
Drugą połowę lepiej rozpoczęli gliwiczanie. Już w 52. min po akcji Nespora, Badia trafił w poprzeczkę. W 56.min po rzucie rożnym Klepczyński uderzył i niewiele zabrakło, aby Piast podwyższył wynik na 2:0. Potem przyjezdni mieli ogromne problemy, by wyjść z własnego pola karnego, a o przeprowadzeniu składnej akcji nie było nawet mowy. Podopieczni Piotra Madrysza jedyne zagrożenie stwarzali sobie po stałych fragmentach gry. W 72. min Hebert dostał prezent od obrońcy Termaliki, ale posłał piłkę obok słupka. Zaraz potem goście mieli najlepszą i w sumie jedyną dobrą okazję na wyrównanie. W 73. min Paluchowski znalazł się w sytuacji sam na sam ze Szmatułą, ale nie trafił w bramkę. Od tego momentu niecieczanie przejęli inicjatywę i przeważali przez cały kolejny kwadrans. Pod koniec znów jednak lekką przewagę wypracował sobie Piast, ale mecz zakończył się wynikiem ustalonym w 28 min przez Patryka Mraza.
Termalica nie okazała się zbyt wymagającym rywalem dla Piasta. Gliwiczanie wygrali skromnie, ale zasłużenie, będąc zespołem lepszym w przekroju całego spotkania. Gra niebiesko-czerwonych momentami mogła się nawet podobać. Zgrania i zrozumienia jeszcze jednak brakuje, ale z każdym, kolejnym meczem powinno być już lepiej. W spotkaniu tym w Piaście zadebiutowało pięciu pozyskanych w przerwie letniej zawodników. Są to Mraz, Vacek, Nespor, Musiolik i Pietrowski. Najlepiej zaprezentowali się Mraz i Vacek.
Gliwice, ul Okrzei – 20 lipca 2015, godz. 18:00
Piast Gliwice – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 1:0
Bramka:
1:0 – 28` Patrik Mráz (asysta kamil Vacek)
Piast: 1. Jakub Szmatuła – 14. Adrian Klepczyński, 28. Kornel Osyra, 91. Hebert, 2. Patrik Mráz – 26. Bartosz Szeliga (61, 96. Sebastian Musiolik), 9. Radosław Murawski, 25. Kamil Vacek, 12. Saša Živec, 21. Gerard Badía (89, 22. Tomasz Mokwa) – 16. Martin Nešpor (70, 5. Marcin Pietrowski).
Trener: Radoslav Latal
Termalica Bruk-Bet: 82. Sebastian Nowak – 8. Patryk Fryc, 4. Michał Markowski, 2. Dawid Sołdecki, 27. Dariusz Jarecki – 5. Sebastian Ziajka, 19. Krzysztof Kaczmarczyk, 25. Mateusz Kupczak (69, 24. Wojciech Kędziora), 10. Dawid Plizga, 20. Jakub Biskup (44, 6. Bartłomiej Babiarz) – 16. Adrian Paluchowski (76, 21. Emil Drozdowicz).
Trener: Piotr Mandrysz
żółte kartki: Hebert, Vacek, Mokwa – Jarecki.
sędziował: Paweł Gil (Lublin).
widzów: 4085.






















narazie brawo za ambicję
Dobrze że się piłka gdzieś przypadkowo nie odbiła od Kędziory bo byśmy czytali przez najbliższy miesiąc jak takiego gracza można było wypościć z klubu ?
Tęskniłem za Szeligą i nie zawiódł! Fajnie , znowu to MY mamy w drużynie największego drewniaka w lidze!
Brawo lecz teraz tylko pod górę 2x Derby potem craxa legła i inne gady.Tam się okaże na co nas stać !!
Brawo lecz teraz tylko pod górę 2x Derby potem craxa legła i inne gady.Tam się okaże na co nas stać !! Może się zdziwie.
Po dzisiejszym meczu powiało lekkim optymizmem, mamy 3 punkty, a gra nawet lepsza niż wynik. Bardzo często stosowany wysoki pressing, to coś czego nie robiliśmy już od dawna, większość sprowadzonych zawodników na duży plus – Vacek może nie ma takich przebłysków jak Vassiliew, ale bierze cały czas rozegranie na siebie i znacznie więcej biega, a Nespor to typ walczaka nie odstawiającego nogi. Największe plus na dzisiaj jednak dla Badii.
@sadam, a mnie Nespor nie przekonał, fakt walczył ale poza tym jak on czegoś nie dobije to raczej sobie nie wypracuje.
Znamienne były momenty gdzie mógł i nawet musiał sam próbować a jednak pozbywał się piłki i oddawał innym, za walkę plus ale od wysuniętego napastnika oczekiwałbym czegoś więcej.
Osobiście wolałbym Barisica i w sumie jestem w szoku że to Nespor gra a nie on, poza tym Badia dziś super, śr obrońcy też fajnie(nawet krytykowany przeze mnie Osyra).
Vacek też ładnie trzyma środek, na pewno brak mu podań w stylu Vasilieva ale w przeciwieństwie do niego cały czas szuka gry i jest pod nią i co najważniejsze nie boję się że zaraz straci piłkę jak to było z Estończykiem.
Mraz fajnie ale o niego nie martwiłem się nawet przez moment, Szeliga niewidoczny, Muraś jak na niego też nie najgorzej.
No i na koniec Klepa, ten chłop mnie zadziwia na początku meczu był elektryczny ale potem biegał, kiwał, wiem że czasami zawali, wiem że wielu go tu nie lubi ale co by o nim nie mówić to chłop ma serce do gry i się nie opierd@la.
Nie odkryję Ameryki mówiąc że gra lepsza niż wynik, mogło być spokojnie z 3:1 dla nas, zespól był cały czas pod grą i to rożni go od Piasta z ostatniego sezonu.
Fajny pressing, kilka ciekawych wymian piłki/podań, niestety kuleje skuteczność, nie jestem też pewien co niektórych decyzji personalnych Latala(m.in Barisic).
Myślę że następne mecze pokażą czy Piast jest rzeczywiście trochę lepszy niż w zeszłym sezonie czy Termalica nie była zbyt wymagającym rywalem.
Podobało Mi się zaangażowanie ,wysoki pressing praktycznie przez cały mecz .Tak jak piszecie, Latal nie odkrył jeszcze wszystkich kart np.(Barisić),ale prawda jest taka że Termalika nie postawiła wysoko poprzeczki .Z oceną Piasta musimy poczekać przynajmniej do końca wakcji.
Z tej maki bedzie chleb. Moglo byc duzo gorzej. Brakuje lidera na boisku Ale to jest chyba kwestai czasu Mam wielki szacunek dla Klepczynskiego. Z ataku tez bedzie pozytek, obrona coraz lepiej sobie radzi. Srodek pola musi byc zdecydowanie wzmocniony Przydalby sie Tomek P.z jego najlepszych lat.
Nespor walczył ale to wszystko co pokazał. Nie ma instynktu strzeleckiego jak Wilczek. Oby Latal nie kierował się wyłącznie pochodzeniem zawodnika ale jego umiejętnościami, boje się że będzie faworyzował tego Nespora. Musiolik to nieporozumienie, mam nadzieje że już więcej go nie zobaczę w pierwszej drużynie.
Na plus zdecydowanie: Murawski, Hebert i Badia. Calkiem niezle: Osyra, Klepa, Mraz. Vacek dobry w 1. polowie, w 2. zgasł. Nespor fajnie walczy, z checia zobaczylbym go z Barisiciem w parze. Szeliga z miesiaca na miesiac coraz gorszy – co sie z nim dzieje? Zivec tradycyjnie jezdziec bez glowy, z niego juz chyba nie da sie nic wiecej wycisnac niestety. Musiolik – Sarkowicz k…. kto to jest? co ty za drewno sprowadziles???? Chlop 1.90 ponad, a lekko dotknac i lezy jak ciota…. dajcie spokoj z Musiolikiem, to chyba jakis pociotek Sarkowicza
@seal z tego co widzę to obawiam się że właśnie ich będziesz musiał oglądać, za niedługo zobaczymy czy nasz wizjoner Latal widzi więcej niż zwykły kibic( a powinien), czy kieruje się własnymi upodobaniami.
Musiolik słaby jest to fakt, piłka mu się pod nogami plącze, ale może potrzebuje ogrania W końcu dla niego to duży przeskok !?
Jak dla mnie Barisic powinien grać na szpicy od początku meczów i to jest niepodważalne, na zmiany Angielski i Nespor, czasem Musiolik-kiedy potrzebujemy wysokiego chłopa.
Witam !
Cieszą punkty. Nespor to nieporozumienie. Żadnej techniki, skuteczności, brak zdecydowania. Przecież napastnik to te cechy musi mieć. Mało przekonujący Vacek. Musiolik to melodia przyszłości. Na debiut wystraszony. Stara gwardia najlepsza ( Badia, Murawski, Zivec, Szeliga, Hebert, Osyra, Klepczyński,Szmatuła ). Gra trochę lepsza. Wynik niski. Powinno być 3:1. Brawo Wojtek Kędziora. Po jego akcji byłby remis. Po tym meczu trudno wyrokować co się wydarzy w Chorzowie.
Pozdrawiam.
Wszystkim wystawiającym laurki i łatki po jednym meczu gratuluję fachowości i rozeznania.
Ja poczekam tak jeszcze ze 5 kolejek, aby o nabytkach wyrobić sobie jakieś tam zdanie.
Hmm a dlaczego nie 6 albo 7 , jak grałeś w piłkę przez trochę lat to mniej więcej widzisz potencjał grajka, do tego meczu dochodzi już kilka rozegranych sparingów.
Oczywiście że nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu ale zarys i charakterystykę zawodnika wprawne oko zauważy, co do Nespora zdania nie zmieniam.
Generalnie nie było źle, z biegiem zgrania może być lepiej, na pewno te następne 3-5 meczy zweryfikuje 80-90% możliwości tego zespołu.
Jancor-zgadzam się z Tobą w 100%.Sami trenerzy…Po jednym spotkaniu wiedza wszystko.Przecież to jest tylko pierwszy mecz i aż,ale nie można od razu podejmować się takich ocen.Grał ktoś z Was profesjonalnie w piłkę lub uprawiał jakikolwiek sport nie amatorsko? Chyba nie! Tu jest wiele czynników,o których można się rozpisać,ale widzę,że nie ma sensu.Pozdrawiam
Hmm, jak ktoś grał i nie widzi pewnych rzeczy to wiadomo dlaczego kariery nie zrobił w sumie można nic nie pisać, tylko pytaniem jest dlaczego nie polemizować !!??
Bolec,myślałem,że jesteś poważniejszym człowiekiem,ale widzę,że nie dorosłeś do swych lat.Chcesz widzieć pewne „rzeczy”po jednym spotkaniu?To ty wracaj do Gliwic bo się zwyczajnie marnujesz.A może Twoje nazwisko brzmi Nostradamus? Za dużo spędzasz czasu przed komputerem…Idz,pobiegaj,a może mini maraton?To dobrze robi jak się człowiek do tleni…Nie bierz tego zbyt osobiście.
Zastanawiam się czy wykładnią braku „dorosłości” jest przedstawienie swojego punktu widzenia.
Poza tym dzięki za dobre rady rozumiem że w niektórych kwestiach możesz czekać „pół roku” na przedstawienie swojego pkt widzenia, a w innych wystarczy Ci jeden ruch.
Czy Ty przypadkiem nie jesteś trenerem osobistym, normalnie wiesz co robię, znasz mój styl życia i już mi rozplanowałeś plan zajęć, brawo, rozumiem że będziesz trenował ze mną, aż się nie mogę doczekać.
Wobec powyższych zastanawiam się czy przypadkiem nie jesteś tym byłym zwolnionym „specjalistą” od odnowy/fizykoterapii w klubie…
Każdy ma swój styl i pogląd dotyczący przedmiotowej sprawy, tego się trzymajmy..
Zaczynasz sie gubic i po kojejnym slowotoku plesc coraz wieksze glupoty A wogole to co to jest” zarys” zawodnika .Przerost slabej formy nad trescia, napisz dwa zdania ale ze sensem.Widze ze zaczynasz nasladowac pewnego starszego pana z forum, co jest twoim bledem, nawet nie bede wymienial z nicka, bo mi obiecal computer, a moze jeszcze dolozyc auto -tez stare.
Ważne zdobyte trzy punkty,mam nadzieję,że okazje bramkowe,
będą lepiej wykorzystywane,przez zawodników piasta i liczę,że Piast nie będzie głupio,tracił punkty,w tym sezonie.
Pytanie podstawowe dlaczego nie zagrał Barisic, czy i kiedy go zobaczymy. Coś musi być ważnego ze wszedł 19 letni Musialik a nie on.
@ktos, widzę że następny „instruktor” się znalazł, z tym że w tym wypadku specjalista od wulkanizacji i spuszczania powietrza.
Nie nie będę z tobą polemizował w trosce o twoją stara zużytą klawiaturę, o przepraszam „roczną”- z komisu rozumiem, nie martw się być może twoje wyczekiwania zostaną nagrodzone, a jeśli nie to może …zacznij zbierać złom, być może szybciej uzbierasz..
A tak na marginesie nie podejmuję rozmowy z takim kimś jak ty człowieku gośc-owi odpowiedziałem bo pomimo utarczek słownych mam do niego szacunek.
Jeśli chcesz robić publiczne wycieczki to proponowałbym pracę przewodnika turystycznego, reszta to już twój problem, jak skupiam się na temacie Piasta i tylko to mnie interesuje, a żabolstwu lub nie związanym z tematem Piasta proponuję zmianę klimatu.
Dokładnie w 100 % masz racje
🙂
Najważniejsze, że Piast wygrał.
🙂
Potwierdziles wszystko co napisalem wczesniej. Juz tak na Swiecie jest, ze sa tacy bogaci jak ty, i tacy biedni jak ja.I jeszcze tylko dodam, tacy madrzy jak ty . Wal te bzury smialo, w koncu to ty sie osmieszasz .Sparafrazuje pewne powiedzenie. Mniej mowisz krocej bedziesz siedzial. W twoim przypadku bedzie to mniej wiecej tak. Im mniej bedziesz darl szczerbata tym mniej bedziesz zalosny..
Post powyzej odnosi sie do zabolcowanego
„Mniej mowisz krocej bedziesz siedzial” twoje doświadczenia życiowe zupełnie mnie nie obchodzą, choć widzę że pozostawiły uszczerbek na zdrowiu.
Więcej na twoje głupoty nie odpowiadam bo na siłę chcesz zrobić z siebie mądrzejszego niż jesteś, bardzo dobrze rozwijać się trzeba, niestety w twoim wypadku idzie to w złą stronę.
A twoje osądy i pseudo psychoanalizy naprawdę mnie nie interesują, no nic próbuj dalej ale beze mnie, jak dla mnie temat zamknięty bo tu nie miejsce na OT.
Chłopie!Ile Ty masz lat?
Gdzie tu sens ,a gdzie logika? Pier,,,sz bez ladu i skadu i kupy to sie nie trzyma. Nawet zebys pisl elaboraty rozmiaru Gazety Wyborczej. Fakt pozostanie faktem, ze nie wiesz co piszesz, ale wedlug ciebie im wiecej tym madrzej co nie jest prawda
Ja jak zobaczyłem pierwszy raz Glika na oczy wiedziałem że to będzie reprezentacyjny srodkowy. Nie potrzebowałem 5-6 kolejek ani 25 czy 65 kolejek. Tak jak teraz jestem pewien że Nespor nie zrobi kariery ani u nas ani w innym klubie ex. Barisic ma większe szanse ale mówie to tylko na podstawie bramek strzelanych w Zawiszy, bo nie widziałem go w całym meczu.
seal-Ty to masz oko!
Ja natomiast wierzę w Vacka!!!.
A to całkiem zdrowy objaw :):)
Po tym meczu wiem że będziemy tracić mało goli ale i mało zdobywać.
Będziemy grali catenaccio:) Wierzę że z dobrym skutkiem czyli załapiemy się w górnej ósemce.