Piast wygrywa z Opavą

Szeliga-OpavaW ostatnim sparingu rozegranym w tym okresie przygotowawczym Piast Gliwice pokonał 9. drużynę drugiej ligi czeskiej minionego sezonu – SFC Opava 1:0. Jedyny gol w tym spotkaniu padł w 80. min. Po faulu na Pawle Moskwiku w polu karnym jedenastkę na gola zamienił Kamil Vacek.  W pierwszej połowie mecz był wyrównany, ale żaden z zespołów nie stworzył sobie klarownej sytuacji do zdobycia bramki. W drugiej odsłonie przeważali gliwiczanie.

Dogodną sytuację zmarnował Vacek, a Musiolik trafił -na pięć minut przed końcem- w słupek. O 18.30 niebiesko-czerwoni zagrają drugi sparing z LZS Piotrówka. Z pewnością szansę gry dostaną ci zawodnicy, którzy nie zagrali z Opavą.

13 lipca 2015, 16:30 – Gliwice, ul. Okrzei
Piast Gliwice – Slezský FC Opawa 1:0
Bramka:
1:0 – 80` Kamil Vacek (k)

Piast Gliwice: Dobrivoj Rusov (46 Jakub Szmatuła) – Adrian Klepczyński (65 Tomasz Mokwa), Kornel Osyra, Hebert, Patrik Mráz – Marcin Pietrowski (46 Paweł Moskwik), Radosław Murawski, Kamil Vacek, Bartosz Szeliga (65 Sebastian Musiolik) – Martin Nešpor (70 Saša Živec), Josip Barišić (46 Patrick Dytko).

Slezský FC Opawa: Petr Vašek (46 Josef Květon) – Matěj Hrabina (78 Dominik Fišer), Josef Dvorník (63 Lukáš Češek), Honza Žídek, Tomáš Čelůstka – Radim Grussmann (46 Jan Svatonský), František Metelka, Tomáš Jursa, Jakub Janetzký (46 Václav Jurečka), Jan Schaffartzik (46 Tomáš Machálek) – Nemanja Kuzmanović (46 Tomáš Mrázek).

źródło: Nowiny Gliwickie

 

17 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
mex

coś Piast nie przekonuje w tych sparingach…

ja

ale ostatnimi czasy przed sezonem wygrywał a w sezonie już sami wiemy jak było… także trzeba poczekać do pierwszego meczu a w sumie pierwsze 3

scorpio

Gdzie Badia?

JanCor

Chodzisz na mecze, widziałeś zwłaszcza ostatnie. Badia nie jest potrzebny do gry defensywnej. Ale, jak znalazł nada się do rezerw, które cudem dalej grają gdzie grały.
Oczywiście to miał być żart, cholera poczekam na skład drugiego meczu.

kriss55

byłem na rezerwach
Leszczynski+Ciecha+reszta sama młodzież
przegrana 1:2
bez wzmocnienia kilkoma piłkarzami z 1 zespołu IV liga pewna!

Reno

Ciekawe skąd takie opisy meczu jak sparing był zamknięty….??Z dachu czy helikoptera….??

CŻPG

Do ja. Nic dodać nic ująć tłumacze to wszystkim cały czas. Sparing to nie Liga !

bolec

@CŻPG, co byś nie powiedział to musisz przyznać ze słabo to wygląda, po prostu szału nie ma.
Są dwie diagnozy jedna Ci chłopcy są po prostu słabi, druga-potrzebujemy jeszcze czasu na zgranie tylko kiedy to nastąpi jest zagadką.
Tak szczerze jak z Termalicą nie wygramy u siebie to już zacznę się bać, a jak w dwóch następnych meczach ugramy punkt lub 0 to już będzie katastrofa.
A ten drugi sparing, pomimo tego że większość tych chłopaków to rezerwy, to jednak grali u siebie z beniaminkiem trzeciej ligi.
Na dodatek mieli kilku chłopaków z pierwszej drużyny, spoczko niech tak dalej się zgrywają.
Oby nie kontynuowali tych „sparingów” do końca sezonu, bo odpowiedzialni za taką możliwą katastrofę jak zwykle uciekną z tonącego okrętu a my wszyscy będziemy mieli gorzką pigułkę do przełknięcia.

gliwiczaninem

Przominam,ze w sezonie gdy awansowalismy do ex( po duzej liczbie wymienionych zawodnikow) przegralismy pierwszy mecz. A potem awans. Wiec nie przykladałbym takiej wagi do pierwszych meczy. Zwłaszcza przy systemie rozgrywek jaki panuje. Więc spokojnie Panowie. Będzie dobrze

maq

Widzę, że kolega piłkę to widział z…. pociągu chyba. Nie trzeba być wielkim znawcą żeby zauważyć co w tym klubie się wyprawia. Pokaż mi kolego „gliwiczaninem” inny POWAŻNY klub w którym robi się takie ilościowe transfery (podpowiem) – 15 (słownie: PIĘTNASTU) zawodników odchodzi a 10 (słownie: DZIESIĘCIU) przychodzi! Przecież to jest totalny obraz braku planu i pomysłu na klub, Sarkowicz to nawet nie wie co będzie za 2 miesiące a co dopiero plan na 2 lata (kolejne castingi i łapanki). Dla Ciebie to jak oni ulepili jedenastkę to już jest luzzzz, ale widzę, że coś takiego jak plan na przyszłość u Ciebie nie funkcjonuje. W sumie u Pana Sarkowicza też nie, może to rodzina…

gliwiczaninem

Widze ze dalej masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Polecam szkołę podstawowową tam tego uczą;). Bez odbioru kolego”znawco”;)

maq

Widzę brak argumentów i konstruktywnej odpowiedzi. Polecam zacząć chodzić na mecze może jak troszkę pochodzisz i oderwiesz się od komputera to zrozumiesz parę rzeczy… Be odbioru 😉

Ktos

Do gliwiczaninem : A ja ci polecam zebys sie wylaczyl .Nie ma zadnego pozytku z twoich komentarzy Obrazaniem ludzi szacunku raczej tu nie znajdziesz.Piszesz glupoty nic nie wnosisz do forum .( Mag on) ma racje ,I tyle w temacie.

wojtek

Latal w pierwszej polowie probowal grac 4-4-2 tylko ze wystawil 3 defensywnych pomocnikow. ( Vacek to tak naprawde 6 albo 8 a nie jak wszyscy mysla 10) Na sile wystawia w skladzie Nespora. Badie odstawil calkowicie na bok. Nie pasuje mu bo malo waleczny, malo gra w obronie itd. Teraz jak sciagnal Nespora to Zivec tez bedzie mniej gral. Chce miec w skladzie samych takich co duzo walcza w obronie. A to pokazuje jak bedzie wygladala gra Piasta w tym sezonie. Cos podobnego ogladalismy za czasow Fornalaka jak drużyna strzelila najmniej bramek w calej europie. Szczerze to nie widze tego. Moim zdaniem na boisku potrzebni sa tacy co potrafia zrobic roznice w ataku, a Badia i Zivec od czasu do czasu potrafili. Niestety u Latala moga duzo nie pograc. No chyba ze rzeczywiscie 2 polowa pokazala naszemu trenerowi ze nie ma co grac 4 obroncami, 3 defensywnymi pomocnikami i dobrze grajacymi w obronie napastnikami…

Jurek

Witam !
Opinię o Pseudoprezesie i Pseudotrenerze już przedstawiłem wcześniej. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że ten Pseudoprezes jest tylko do końca roku 2015. Wyniki pokażą, czy też ten Pseudotrener wytrwa dłużej niż ten pierwszy.
Pozdrawiam.

wieczorek

Wynik meczu z drugoligową Opavą,nie przynosi zaszczytu,dla piasta,
trudno pochwalić się grą,kiedy zawodowcy, przez 90 min, strzelają gola,
z rzutu karnego,to mógł być tylko przypadek,fatalna sprawa.
Aż się boję, co to będzie w rozgrywkach ligi,nie zanosi się na glorię piasta,
raczej będzie więcej zawodu,niż radości,kibicowania.
Nie chcę prorokować,ale Piast w meczach kontrolnych wypadł źle…

scorpio

Badia ma kontuzję. Już myślałem, że Latal go wyautował. Latal jest nieprzewidalny.