W niedzielę reprezentacja Polski zmierzy się z Irlandią. Jeśli Polacy wygrają, jedną nogą będą już w finałach na Euro 2016. Na pewno od pierwszej minuty w biało-czerwonych barwach zobaczymy Kamila Glika. Jak zawsze szczególnie za niego będziemy trzymać kciuki i mamy nadzieję, że razem z kolegami zatrzyma Irlandczyków, a może nawet strzeli kolejnego gola. W oczekiwaniu na mecz zapraszamy do lektury bardzo długiego wywiadu, który Kamil Glik udzielił w ostatnich dniach portalowi weszlo.com. TUTAJ






















czy ktos wypadł z autokaru czy tez nie…. nikogo to nie powinno obchodzic a zwłaszcza nie powinno sie o tym mowic… 1.zasada… cicho szaa
Co to kurwa było za kalectwo w tym meczu gdyby nie Gliku w obronie i dwa słupki byśmy zaś musieli śpiewać nic się nie stało. To była kopia Piasta wyjazd na pałę może Lewy z Milikiem coś zrobią , utrzymywanie się przy piłce niby 45% ale wyglądało jak by to było 30% , strzałów niby 8 ale może pamiętam ze 3. No jak tak dalej będą grać to ja już widzę te Euro 2016 ale chyba w grze na Konsole 😀
Polska myśl szkoleniowa, zero kreatywności, nasi piłkarze biegają po boisku tylko po to żeby przeszkadzać przeciwnikowi.
Lewandowski w reprezentacji, to taki Wilczek w Pieście- niby biega, stara sie, ale korzyści z tego prawie żadnej
1 na 10 mu wejdzie i wielkie halo! i kolejna współna cech gwiazd- po stracie piłki, badz faulu którego nie było, rozkładanie rąk i krzyk