Po niedzielnym meczu z Koroną z pełną odpowiedzialnością możemy już powiedzieć, że zawodnicy Piasta nie są dobrze przygotowani pod względem motorycznym do rundy wiosennej. Gliwiczanie w pierwszej połowie skutecznie przeszkadzali Koronie w grze i nawet prowadzili do przerwy 1:0. Po zmianie stron jednak, czym bliżej było końca meczu, tym bardziej było widać słabość niebiesko-czerwonych. Gliwiczanie coraz wolniej biegali po murawie, czego konsekwencją były sytuacje i bramki dla gości.
Każdy, kto grał w piłkę, choćby na młodzieżowym poziomie wie, że nie da się wygrać meczu, jeśli brakuje sił. Rywal, nawet piłkarsko słabszy, po prostu cię zabiega. Przypuszczenia te potwierdził na pomeczowej konferencji Radosłav Latal – Moi zawodnicy przestali grać pod koniec przez problemy kondycyjne, a niektórzy już w sześćdziesiątej minucie zgłaszali chęć zmiany. Nie wiem dlaczego tak jest, nie mogę też oceniać tego co działo się tu wcześniej, bo jestem tu od kilku dni – powiedział po meczu nowy trener Piasta.
Piast wiosną stracił w lidze i pucharach 15 goli, z tego 11 w drugiej połowie. Liczby zdają się więc potwierdzać słowa Latala, ale nie tylko to. Dla przykładu – Adrian Klepczyński jesienią przezywał drugą młodość. Biegał na całej długości boiska, podłączał się do akcji ofensywny, potrafił po długim biegu nawet dośrodkować. Wiosną „Klepa” jest cieniem samego siebie. Czy to możliwe, aby w ciągu dwóch miesięcy aż tak bardzo się piłkarsko „zestarzeć”?
Odpowiedzialność za całokształt i wyniki zawsze spada na pierwszego trenera i tak jest w każdym klubie. Szkoleniowiec powinien sam umieć ocenić czy zespół jest właściwie prowadzony. Nie mniej jednak czy tylko Perez powinien ponieść konsekwencje za brak wyników? To pytanie muszą sobie zadać władze klubu i spróbować na nie odpowiedzieć. Nie po to oczywiście, aby zepchnąć winę na innych czy zaspokoić żądania kibiców, którzy domagają się głów pomocników Pereza, ale aby poprawić to, co źle funkcjonuje.
Niewykluczone, że Radosłav Latal, który na pewno wiem na czym polega przygotowanie fizyczne, bo sam niedawno grał w piłkę, zdiagnozuje problem i da radę to poprawić. Tylko czy jest to możliwe w trakcie rozgrywek?
opracowanie: piast.gliwice.pl






















Od dawna wszyscy mówią że problem tkwi w przygotowaniu fizycznym (to samo było rok temu) i każdy to widzi – poza władzami klubu!!!
Jak nie maja kondycji i sily biegac to traca. Brak asekuracji i krycia, samoboje, prokurowanie rzutow karnych z niczego, niejednokrotnie kondycja i ambicja nadrabia sie braki taktyczne i techniczne a tutaj dupa
Witam.Nikt mi nie powie ze piłkarz który całe życie gra i trenuje nie widzi że z przygotowaniem i forma jest źle. Niestety piłkarze w Polsce to lenie i nieroby. To nie jest przypadek ze każdy z nich po wyjeździe za granicę zderza się ze ścianą. Dosłownie. Perez był miękki klepal po plecach a oni go bezwzględnie wykorzystali. Inna sprawa ze to nie za dobrze świadczy o nim jako trenerze.Pilkarzyki czuli luz wakacje w ciepłej Turcji nie trzeba zapierdalac kasa regularnie spływa normalnie raj.My się śmiejemy z zaboli.Ale jaki charakter mają ich piłkarze. A ilu z nich ma w sercu Górnika. Pewnie niewielu.Oni poprostu mają charakter.Ciekawe jakby tak naszym gwiazdorom nie wpłynęła Kaśka na czas. To byłby kurwa lament.No bo jak żyć? Teraz niemal z uśmiechem sprowadza klub do 1.ligi i pójdą odpierdalac maniane gdzie indziej.Bo kto się wzruszy Murawski Kedziora?Wylalem trochę zalu ale jak przeczytałem ze Hanzelem nie zaakceptował nowego kontraktu to ręce mi opadły. On śmie jeszcze stawiać żądania. On powinien dopłacać do możliwości gry w ekstraklasie. Bo jest tak dramatycznie słaby. Teraz klub zatrudnił zamordyste ale już jest za późno bo kluczowe mecze juz piłkarzyki przegrali.
Fakt- regularny przelewy, zawsze cepła woda pod prysznicem po treningu- nie wpływa moblizujaco na naszych piłkarzy.
Może najwyższa pora, wprowadzić konkretne zmiany
Kasa, tak ale tylko za wygrane mecze.
Premia- Być może ale: pierwsza ósemka, plus dodatni stosunek bramek
Ciepła. woda, odzywki, odnowa- za wygraną,
Porażka- organizuj sobie wszystko sam w własnym zakresie
@orion – masz rację, trener jak piszesz „zamordysta”, powinien postawić do pionu tych ołowianych piłkarzyków, zero słodzenia, tylko zapier….. Jeśli jest cholerykiem to bardzo dobrze, bo ci grajkowie maja stanowczo za dobrze. Na jego miejscu powinien przez te dwa tygodnie wykrzesać z nich to co jeszcze w nich dobrego zostało. w innych drużynach widzę zaangażowanie i walkę, to samo + myśl taktyczna chcę jeszcze zobaczyć w Piaście, trenerze Latal, do roboty i cala naprzód 🙂
Orion,ja o tym pisałem dawno temu…kasa,słonko itd.Poza tym,Ja często widuje Rubena,Martineza i Gerarda.Są w dobrych humorach…i trener.Nie powinno tak być-spoufalanie,po wspólnym browarku i można by tu wymieniać więcej sytuacji.Nie chcę na kimkolwiek wieszać tzw.psy,ale rzeczywiście niektórzy powinni dziękować,że Piast ich przygarnął nie wspomnę o podwyżce. Jeszcze jedna refleksja.Wszyscy teraz wskazują na B.Wilka…też za nim nie przepadam,ale myślę,że to nie On biega po boisku.2
powiedz kolego co złego jest w dobrym humorze?
Piszesz:” można by tu wymienić wiecej sytuacji”- a konkretnie jakie?
@Gość to prawda od dawna już o tym oboje piszemy podobnie jak Orion- fajnie to posumowałeś, sama prawda, kuźwa wygląda na to że my ciągle narzekamy, a tak szczerze gdyby dostawali w czapkę po walce byłoby przykro ale słowa złego bym o nich nie powiedział.
A tu pajacyki-piłkarzyki, kuźwa człowiek klepiąc w piątkach, za sprzęt wyjazdy na zawody, za kontuzje sam sobie płacił czasem cena nie tylko finansowa była duża ale i tak grał i dawał z siebie maksa.
A tu ekipa chłopaków która dwóch, trzech podań, piłki prosto nie potrafi kopnąć i człapie po boisku jak stare dziady gwiazdorzy i wozi się na klubie ile się da, przecież to jest niepojęte co Ci ludzie wyprawiają…
Znasz dobrze Martineza?
Podobno robi doktorat z przygotowania fizycznego zawodnikow.Zapytaj go jakie byly przygotowania w ostatnim okresie.
Napisz info.na forum
Kriss-nie piszę,że dobra atmosfera to coś złego i,że w życiu np.po meczu trzeba zachowywać śmiertelną powagę.Mam na uwadze to,że doszło do dużego rozprężenia w drużynie.Moim skromnym zdaniem między innymi tutaj trener się mocno przyczynił do owej sytuacji.Mój trener był jak ojciec,jak poczułem rozluźnienie to zaraz był pion i z perspektywy czasu to jest właściwe podejście.Ale to moje skromne zdanie…
No widzisz punkt widzenia od punktu siedzenia
Według Mnie, jezeli byliby dorze przygotowani do rundy(kondycja, motoryka) to nawet ” luźna’ atmosfera nic by nie popsuła
Jedyny bład jaki popełnił Perez to brak poważnych wzmocnień na tą runde, i stwierdzenie iż ma dobrą ekipe.
Powędrowały głowy w hmury, i mamy tego efekt
Pisałem już o tym wielokrotnie. Piast ma sekcję LA i trenerów LA, których mógłby (gdyby chciał) wykorzystać do przygotowania naszych piłkarzy, jeśli nie stać nas na zatrudnienie szkoleniowca odpowiedzialnego za przygotowanie fizyczne o odpowiedniej wiedzy i umiejętnościach. Tymczasem zatrudniony jest jakiś specjalista od fitness, który, jeśli się nie mylę został wywalony z Górnika zdaje się, że za czasów trenera Wieczorka za złe przygotowanie fizyczne zespołu. Nasi piłkarze są chyba najwolniejsi w lidze, ani startu do piłki, ani szybkości końcowej, a o wytrzymałości nie wspomnę. Na dodatek wydaje mi się, że pojawił się konflikt między Latalem a Vassilievem… , a jeśli to nie zostanie rozwiązane, to w tym momencie możemy mieć przeje..ne i lecimy z ligi. Obym się mylił
Pytanie do Admina. Czy może Pan się dowiedzieć co dzieje się z Dawidem Janczykiem?
Wyjeżdza na trening, wraca do domu i tyle i tak codziennie.
Wchodził w pierwsze drużynie ławki, teraz nawet nie ma go w rezerwach. Cos jest chyba nie tak
Też tak uważam. Podejrzewam że, w drużynie jest spory konflikt interesów. Perez to dobry człowiek, ale czas złapać grajków za ryj !
Ja odpowiem tak,skoro to jedyny grzech trenera.Cały czas z piłkarzami trenował!Przepraszam nie widział ich dyspozycji?Powiedz mi?Wzmocnień nie chciał,jego reakcja w trakcie meczu praktycznie zerowa nie wspomnę o tym,że po przegranym meczu chwalił drużynę.Zgadzam się drużyna źle przygotowana fizycznie,ale i piłkarzyki non stop szczęśliwi. O to mi chodzi pokrótce
Po czym miał ocenic.. po sparingach?. Chyba żartujesz. A potem, jak liga sie zaczęła to była już ręka w nocniku.
A Ty myślisz,że obóz przygotowawczy i sparingi są od czego…?Odpowiedz mi…
Przecież nie sprawdzisz w pełnym wymiarze motoryki i przygotowania fizycznego. Pamiętaj grasz przed sezonem z drużynami, które są przed sezonem i tez nie graja na pełny gwizdek. Można zgrywać formacje, zawodników, sprawdzać rozwiązania taktyczne i nic więcej. Badania motoryczne chyba tez nie dają pełnego obrazu. Nie wiem jak wyglądają, ale nie wydaje mi się żeby trwały 90 minut i odzwierciedlały warunki meczu.
Wiesz co,tam gdzie grałem,przygotowywałem się do sezonu dawały obraz w 90% w jakiej formie jest dany zawodnik.Od strony motoryki,kondycji i dyscypliny taktycznej.Oczywiście liga weryfikowała pewne sprawy…Co do motoryki to jest cała piramida treningowa i trzeba by formatu A4,aby to wyjaśnić.To nie jest tak,że trwają one 90 minut i odzwierciedlają warunki meczu.To dość długi i nieco bardziej skomplikowany proces. Reasumując da się wiedzieć na czym się stoi odnośnie poszczególnych zawodników.Chyba,że ktoś (sztab )zawalił przygotowanie.Robił to nieudolnie.
darekp-Janczyk…raczej kulturystą będzie niż piłkarzem.Pozdr.
pytałem Admina
Ok, ale ja wiem bo widzę i dlatego pisze !
Dziki za odpowiedź, ale cos się stało, że nie gra nawet w rezerwach. Konflikt?
Wydaje mi się, że cała drużyna jest w rozsypce i potworzyły się grupy interesu o rozbieżnych celach !
Powiem tak, pierwszy raz na meczu Piasta byłem w 1975 roku, mieszkałem nie daleko stadionu i słyszałem kiedy Piast strzelał gola ! Czekałem na tą ekstraklasę tyle lat ! Teraz nie potrafię przyjąć do wiadomości spadku, będę to traktował jak osobistą porażkę !
A widziałeś go ? Według mnie fizycznie wygląda lepiej niż Wilczek. To rasowy napastnik tylko musi mieć wsparcie w drużynie. Wilczek ma parcie na lukratywny kontrakt, myślami jest gdzie indziej.
Właśnie dlatego pytałem o dawida Janczyka
Dlaczego po zimie Perez zrezygnowal z Klepy?
Wiadomo ze jak się nie gra to się traci forme.
Nie wiem czy Perez czasami nie przekombinował ze swoją wizją zespołu.
Drużyna jest w totalnym rozpadzie, póki co nie istnieje. Fizycznie są zajechani. Totalny brak dyscypliny. Trzeba by ich skoszarować na te dwa tygodnie !
Latal chyba właśnie tak zrobi, dwa tygodnie przerwy w środku rozgrywek to sporo czasu. Można wiele rzeczy poukładać w drużynie, a poza tym jest szansa, że piłkarze odzyskają świeżość. Myślę, że w meczu z Legią powinno już być widoczne piętno nowego trenera. Jeżeli będzie bez zmian to…wolę nawet nie myśleć.
Klepczyński wychodził w trzech pierwszych meczach na wiosnę w pierwszym składzie więc Perez wcale z niego nie zrezygnował. Dopiero po meczu w Bydgoszczy posadził go na ławę ,a za niego grał Mokwa i wcale sobie źle nie radził.
Carles na kapitana!!!!!
Wszyscy zapomnieli grać w piłke?
Nikt nie ma kondycji?
Przeciez przed runda rewanżową pisała prasa ze ta runda ma nalezec do Piasta, wiec co się stało?
@Maciek z tego co piszesz to wygląda tragicznie, Perez stracił totalnie kontrolę nad tym co się wokół niego działo.
Był za dobry i za naiwny, niestety taka postawa nie ma prawa bytu w naszych realiach, przed Latalem ogrom pracy, prawie „mission impossible”.
Grajkom i nie tylko widzę się w dupach poprzewracało, wszystko dlatego że nasi kibice są dla nich za miękcy, tu by się akcja podobna do żaboli sprzed jakiegoś czasu przydała.
Kuź..a oni są od grania a nie od tworzenia grup i ustalania swoich porządków, za dobrze u nas mają, jak spuszczą ten klub do pierwszej ligi to zarząd powinien ich wszystkich na zbity ryj wywalić.
Piszecie o braku wzmocnień przed wiosną… Przez przypadek wpadł mi w ręce skład Piasta z meczu z Ruchem 16 miesięcy temu – w podstawowej 11-stce powtórzył się jeden zawodnik – Klepa – jak to ma xziałać??? Po ost. meczu – czy my – kibice zasługujemy na Ekstraklasę?
Żabole postawili do piono swoich grajków.
Tu trzeba podobne rozwiązanie zastosować.
Dostają kase 10 razy większą ode mnie albo i więcej i odpier..lają taką padake. Brak szacunku dla kibicow i klubu.
Dlatego koniec z piatkami i zagłaskiwaniem.
Nie można wygrywać meczy,niewydolnymi piłkarzami.
Dodatkowo,doświadczeni obrońcy,zamiast bronić bramki,
strzelają samobóje,lub prowokują rzuty karne.
To wszystko,niedobre co się dzieje, na boisku piasta,
wynika z braku sił piłkarzy,są tak powolni,że żal patrzeć.
Dużą winę za ten stan rzeczy, ponoszą sami piłkarze.
Sami powinni dbać o kondycje,klub powinien stworzyć
warunki i nadać kierunek,oni wykonać założenia.
Dziś każdy pracodawca wymaga,wysokiej sprawności fizycznej,
od pracowników,tym bardziej to dotyczy piłkarzy.
Chcąc awansować,być zauważonym,trzeba dbać o kondycję.
No niektórych dobry liść na pewno by obudził. Tylko to co zrobili zabole u nas się nie zdarzy.A zawodnicy to gnoje bez odrobiny szacunku do klubu z którego biorą kasę.
A jak mają mieć szacunek skoro każdy realizuje swoje założenia życiowe a nie klubu? Większość kopaczy marzy o grze w lepszych klubach tylko że z umiejętnościami są na bakier, stąd też taka frustracja na boisku, pomijając braki w przygotowaniu kondycyjnym.’
Drudzy zaś, skupiają się na podwyższaniu swoich kwalifikacji oraz zdobywaniu tytułów naukowych w innych dziedzinach niż piłka nożna, więc gdzie tu skupienie na grze w Piaście. A że Gliwice są bardzo wyrozumiałym i tolerancyjnym pracodawcą stąd też mamy taki a nie inny obraz Piasta Gliwice.
Reasumując:
Nic się nie poprawiło jeżeli chodzi o zarządzanie klubem od czasu Brosza, dalej przypadkowi ludzie bez większych kompetencji figurują na liście płac podatników.
Brak jakiejkolwiek reakcji decydentów z klubu co do postawy gry kopaczy, rozzuchwaliło większość i porobiły nam się grupki wzajemnej adoracji obrażonych na swój niesprawiedliwy los w klubie.
Prawda jest też taka że większość kopaczy z zaciągu nie identyfikuje się z Piastem i nie nastawi goleni w walce o piłkę, dlaczego? bo marzą o lepszej przyszłości -wyjątkiem tutaj jest Wilczek, który zawsze był walczakiem.
Generalnie, każdy z nas tu po trochę ma rację, zarząd też to widzi, tylko dlaczego nie ma reakcji? Dlaczego najprościej jest zwolnić trenera? Obawiam się że puki nie uzdrowią systemu, który decyduje o kompetencjach poszczególnych „biorców” dalej klub będzie borykał się z problemami.
Piaście wierzymy!
Milik w wywiadzie przed meczem Ajaksu z Legią był zapytany o dietę i trening – odpowiedział mniej-więcej tak:
Rano przyjeżdżam na trening i mam zbilansowane śniadanie (wszyscy zawodnicy korzystają ze stołówki) zaraz potem trening potem znowu na stołówce klubowej posiłek i potem odnowa trening i wieczorem wracam do domu (mała kolacja) Tak jest codziennie.
I to tu pisać dużo – jak się nap…..la dzień w dzień po 10- 12 godzin to są wyniki – w każdej branży.
Do roboty aż ku..a będzie bolało………
Dla mnie ta drużyna przestała istnieć po meczu z Zawisza.Przegranym w haniebny sposób bez walki zaangażowania bez honoru.A po meczu na niektórych gebach widziałem uśmiechy. Dzisiaj oni może nawet i by chcieli coś poprawić ale jeden rzut oka w terminarz gier wystarczy żeby wiedzieć że to nierealne.Jak ktoś myśli ze jesteśmy w czarnej dupie to dopiero się zdziwi po najbliższych trzech meczach.Bo kluczowe dla Piasta były mecze z Ruchem Zawisza i Cracovia.zostaly przegrane w haniebnym stylu i dzisiaj to już mogą sobie darować gadki o tym ze się wezmą w garść. Jeśli jakimś cudem się jednak utrzymany to większość tych ludzi powinna zostać wyrzucona z klubu i najlepiej niech zmienią zajęcie.
Były takie czasy w jednym z górniczych klubów, że ten co się nie łapał do meczowej 18-tki musiał pracować na kopalni. Podobno działało to bardzo mobilizująco na piłkarzy.
do gość on 24 marca 2015 o 18:42. Między innymi właśnie o to chodzi o te 10 %, o tyle sa nasi piłkarze wolniejsi, o tyle później reagują i o tyle są słabsi kondycyjnie. Wiesz co to jest 10%? to jest jedna sekunda w biegu na 100m… przepaść. A ten arkusz A4 prześlij mi na adres darekponinski@gmail.com
pomyłka w adresie. brak kropki
darek.poninski małpa gmail.com
do gość on 24 marca 2015 o 18:42. Między innymi właśnie o to chodzi o te 10 %, o tyle sa nasi piłkarze wolniejsi, o tyle później reagują i o tyle są słabsi kondycyjnie. Wiesz co to jest 10%? to jest jedna sekunda w biegu na 100m? przepaść. A ten arkusz A4 prześlij mi na adres
darek.poninski małpa gmail.com. Jeszcze raz napisałem bo wpadło w moderację przez znak :at” i jak znam tą stronę to się nie pojawi
Ciekawe czy te nasze wypociny czyta ktoś kto ma jakikolwiek wpływ na klub. Dzielimy się słusznymi uwagami, tylko kogo to obchodzi…
Pewnie nikt…ale może w ten sposób czujemy się nieco lepiej.Nawiasem mówiąc nie są to wypociny7
My po prostu zyjemy Piastem… Może wypociny, ale chcemy, żeby Piast grał lepiej i wygrywał mecze. Jako kibice Piast mamy do tego prawo i fajnie, że jesta ta strona