Po dwumiesięcznej przerwie Piast Gliwice wraca do gry o ligowe punkty. Niebiesko-czerwoni rundę wiosenną rozpoczną meczem wyjazdowym z Ruchem Chorzów. Piast plasuje się wyżej w tabeli, ale to jest mecz derbowy, a takie pojedynki rządzą się swoimi prawami. Trudno więc wskazać faworyta tego starcia, szczególnie, że jest to pierwszy mecz po dwumiesięcznej przerwie. Kto okaże się, lepszy? O tym możecie przekonać się śledząc naszą relację LIVE






















Gramy beznadziejnie słabo ze słabym Ruchem.Defensywne ustawienie i znowu wtopa na wyjeżdzie.
Gramy beznadziejnie słabo ze słabym Ruchem.Znowu defensywne ustawienie i wtopa na wyjeżdzie.Hanzel dramat a Ruben znowu ława.
Bravo chłopaki za sparingowo-wakacyjną postawę, normalnie ciągle to samo już człowiek patrzeć na to nie może.
I potem się dziwią że ludzi nie ma na stadionie, żeby jeszcze ten Ruch coś grał, a oni z taką padaką nas łoją, zastanawiam się jakim dnem my w tej chwili jesteśmy !!?
Duże brawa dla naszego treneiro, normalnie cóż za instynkt w ustalaniu składu, Hanzel, Szmatuła, normalnie rewelacja.
Już człowiekowi źle się robi od wyczynów tego Szmatuły i nadziwić się nie może jakim cudem ten chłop broni w ekstraklasie, w innym klubie już dawno by o nim zapomnieli .
No i jak zwykle super asekuracyjne ustawienie z jednym napastnikiem,ile to już razy zwracaliśmy uwagę na to że lepiej gramy dwoma niż jednym.
A tak mamy Wilczka z przodu z trójką obrońców na plecach, który musi przechwytywać”doskonałe” świece rzucane przez swoich kolegów.
No i te doskonałe wykończenia i podania ze strony naszych chłopaków normalnie mód malina, z taką grą i podejściem to na pewno daleko zajdziemy, generalnie to taki standard, po co grać o swoje i coś więcej jak nic się nie dzieje dopiero musi się w dupce zapalić wtedy dopiero grają, oby nie obudzili się za późno.
Kubel zimnej wody na rozgrzane glowy, Ruch nie gral nic ale my mniej niz nic.
Zaangażowanie naszych przez godzinę to dramat.Pozniej było trochę lepiej ale było już po meczu.Ruch strasznie słaby a wygrał na luzie.Inna sprawa ze obie bramki sami sobie strzelilismy. Skład zupełnie nietrafiony.Hanzel to był dramat.No i znowu zachowawcza taktyka.
Nie wiem po co tyle zamieszania… Ruch ten mecz „musiał” wygrać i wygrał. Gdyby to Piast miał 17 pkt wtedy wynik byłby odwrotny.
Witam !
Ruch miał wygrać i wygrał. Nasz bramkarz dzisiaj grał tak, jak bramkarz Dortmundu dzień wcześniej. To już jest nudne jak nasi piłkarze grają. Może trzeba przestać o tym pisać bo i tak to bez sensu.
Pozdrawiam
@a73 on, acha to się nazywa szacunek dla kibica własnej drużyny spoko, niech grają tak dalej to za niedługo punktami będą handlować ze Swornicą Czarnowąsy tylko już jako pierwsza drużyna.