Wprawdzie okienko transferowe zamknie się dopiero z końcem lutego, ale w Gliwicach postanowiono zakończyć je już teraz – Obecnie nie planujemy kolejnych transferów. Drużyna pół roku temu została wzmocniona sporą liczbą piłkarzy, którzy teraz stanowią o jej sile. Potrzebowaliśmy przede wszystkim bramkarza i to nam się udało zrobić, a na pozostałych pozycjach jest spora konkurencja – mówi w rozmowie z dziennikiem „Sport” Adam Sarkowicz, prezes klubu z Okrzei.
Przypomnijmy, że zespół Piasta w przerwie zimowej uzupełnili: Daniel Ciechański i Dobrivoj Rusov. Pierwszy to napastnik, drugi bramkarz. O miejsce w kadrze walczą też wychowankowie i nie są bez szans, bo obecny sternik klubu dużą wagę przykłada do tego, aby młodzi zawodnicy z Gliwic wchodzili do szerokiej kadry.
Więcej na katowickisport.pl






















A Oleksy?:(
Panowie Oleksy jest słabiutki no chyba że za darmo , znając zycie to na pewno jakies lasty się pojawją pod koniec okienka. Zdzichu to stary cwaniak.
No właśnie co z Pawłem ?!?! bardzo dobry obrońca do wzięcia, a u nas na pewno odbuduje formę!
Jest juz w Bratysławie
to kicha i tyle/oby Brozek nie zalapal kontuzji-zycze zdrowia/bo potem bedzie tylko zle ale spoko pewnie tam wejdzie Martinez/szkoda ze Oleksy nie trafil do Piasta/Caifuentes–zostaje uuuuu fatalnie/Izvolt–odejdz prosze
„Obecnie nie planujemy” – to nie znaczy,że jutro czy w połowie lutego też nie będziemy planować.
Co jak Brożka zabraknie !?
Na lewą obronę jako zmiennik Brożka przymiezany jest Moskwik. Ponoć daje radę.
Oleksy poszedł do Spartaka Bratysława.
W Slovanie (a nie w Spartaku- bo takiego klubu nie ma) na oficjalnej stronie nie ma najmniejszej wzmianki o tym. 90minut.pl wypuściło tylko taką kaczkę.
Oleksy nie chciał wrócić do Piasta za małe wynagrodzenie. Od początku miał inną myśl.
Nie 90minut napisało o jego rozmowach, tylko Przegląd Sportowy(chyba bardziej wiarygodny):
„…Sprawa gry Oleksego w jednym z najbardziej rozpoznawalnych słowackich klubów może rozstrzygnąć się w ciągu kilku dni. Oferta Slovana jest poważna, ale ciekawe są też okoliczności rozstania się zawodnika z Zagłębiem. Według naszych informacji Oleksy zrzekł się wszystkich pieniędzy, należnych mu do końca umowy, która miała obowiązywać jeszcze przez półtora roku!…”
i:
To o szczegółach pomówmy my. Trudno powiedzieć, na ile zadziałała siła perswazji szefów Zagłębia, a na ile determinacja zawodnika, ale liczby są ciekawe. Oleksy zarabiał w Lubinie około 15 tys. złotych miesięcznie. Zrzekając się wszystkiego, zrezygnował z około 270 tys. złotych. Co więcej, jego umowa z Zagłębiem przewidywała że w razie awansu do ekstraklasy lewy obrońca powinien zarabiać około 30 tys. miesięcznie. Jeśli miedziowi latem naprawdę awansują, co jest wysoce prawdopodobne, będzie to oznaczało, że Oleksy odpuścił 450 tysięcy…
śmieszne takie „zrzekanie się”. Zrzec to się można zaległości, a nie to co by zarobił w ZL gdyby został (zarobi w innym klubie)
Hasają sobie po prostu managery;)
Panie Prezesie gdzie Boczni obrońcy Moskwik i Nieves to środkowi obrońcy. Oszem więcej nam nie potrzeba ale dwóch bocznych obrońców owszem.
Moskwik nigdy nie był środkowym obrońcą, bo przy jego warunkach fizycznych byłoby to trudne. W poprzednich klubach grał jako pomocnik lub napastnik, a u nas wygląda na to, że będzie zmiennikiem Brożka, bo w ataku i pomocy jest za duża konkurencja. Zobaczymy co z tego wyjdzie, osobiście czułbym większy spokój wiedząc, że na naszej ławce siedzi Oleksy.
jak to czytam to rzygać mi się chce. Każdy klub szuka wzmocnień. Ale nie Piast, my mamy świetnych zawodników, których wcale nie trzeba motywować tym, że inny wartościowy zawodnik czeka na ich ewentualne potknięcie. Dziwne podejście do sprawy.
ruch testuje OLEKSEGO i co wy na to ?
Paweł Oleksy zostawił po sobie bardzo dobre wspomnienia. Był wyróżniającym się sercem do walki zawodnikiem. Miał u nas najlepszy okres swojej piłkarskiej kariery i chciał tu zostać, ale z winy nie swojej i Piasta nie mógł. Był jednym z ulubieńców kibiców naszego klubu. Niestety z niewiadomych przyczyn po odejściu z Piasta obniżył loty i nie umiał sobie wywalczyć miejsca nawet w klubie I-ligowym. W tej formie Brożka nie wygryzie, a wątpię żeby chciał być tylko zmiennikiem.
W meczu z Wisłą przy 2 bramce w 2 połowie, właśnie dokładnie
była wielka dziura na lewej obronie!!!
Zobaczcie sobie tą bramkę na ,,Wisła TV”!!!