Piast będzie jak Atletico Madryt?

Angel-PerezW Polsce jest ledwie od nieco ponad sześciu miesięcy, ale jego charakterystyczne reakcje przy linii bocznej stały się jednym z fajniejszych aspektów całej Ekstraklasy. Zanim jeszcze poprowadził pierwszą odprawę przedmeczową Piasta, został prawie przez wszystkich zgodnie wyśmiany (za wyjątkiem piast.gliwice.pl), ale trzy zwycięstwa w pięciu meczach oznaczały utrzymanie i kontynuację jego pracy.

Pracy, która po kiepskim starcie sezonu, zwłaszcza na jesień, nabrała znaczenia. W ostatnich dziesięciu kolejkach tylko Jagiellonia uzbierała więcej punktów niż Piast, który pokonał takie zespoły jak Lech Poznań czy Legię Warszawa

Dla byłego piłkarza Realu Madryt i wciąż czynnego oldboja hiszpańskiego klubu, dla kolegi Vicente del Bosque porównanie tego podejścia z Diego Simeone może być nie w smak, ale Garcia przyznaje, że coś w tym jest. – Sam to widzę. Obaj chcemy, by zawodnicy byli silni mentalnie, a przecież bierze się to z charakteru szkoleniowca. I Argentyńczyk, i ja byliśmy piłkarzami o podobnej, zuchwałej oraz mocnej mentalności, którą teraz staramy się zaszczepić swoim zawodnikom – tłumaczy 57-letni szkoleniowiec.

Jednak to porównanie ma sens nie tylko przez wzgląd na podobieństwo charakterów. Uważni obserwatorzy Ekstraklasy dostrzegą porównanie w stylu gry rewelacji jesieni naszej ligi i aktualnych mistrzów Hiszpanii – niechęć w dominowaniu posiadania piłki, bardziej bezpośredni sposób podawania, ustawienie zespołu (4-4-2) oraz podział ról np. dwójki napastników czy chętnie schodzących do środka skrzydłowych. Obecnie piłkarze Piasta są najczęściej łapani na spalonych, ale tylko dwie drużyny w lidze rzadziej uderzają na bramkę rywala. Wystarczy sprawdzić statystyki z poprzedniego sezonu Primera Division, by dostrzec, że bardzo podobne wyniki cechowały Atletico – trzecie miejsce pod względem średniej ofsajdów i dopiero trzynaste biorąc pod uwagę średnią strzałów.

Cały, bardzo interesujący wywiad z trenerem Piasta przeczytacie na www.sport.pl

 

7 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Kaziutek 56

Warto wejść na tą stronę od chodźby po to żeby dać odpór niejakiemu Kamińskiemu 400. Ten typ tak wyzywa nasz klub tak że przy nim Jondek to niewiniątko. Przy okazji można dowiedzieć się że biznesowo jesteśmy tylko przed Widzewem na przedostatnim miejscu. Bankrut Górnik o wiele wyżej, a drugi bankrut z Chorzowa w czołówce. No to widać że w tym kraju żeby osiągnąć sukces finansowy należy piłkarzom nie płacić.

eladez

przeczytałam to co napisał kaminski400 i nigdy nie zrozumię skąd w ludziach tyle nienawiści, Piast i jego były prezes zapłacili wysoką cenę za korupcje, nie tylko Piast kupczył meczami – nie ma chyba drużyny bez takiej skazy i to w najwyższej klasie, polecam książkę na ten temat nieżyjącego już Janusza Atlasa
nie. ma się co przejmować tego typu komentarzami – swojej drużynie kibicuje się na dobre i na złe, sama to robię od wielu już lat
pozdrawiam prawdziwych kibiców Piasta
dużo piszecie o młynie a w innych sektorach też są wierni kibice ( choćby sektor K i L – tam jest dużo karnetowiczów i wieloletnich kibiców) może nie krzyczymy tak głośno 🙂 ale też jesteśmy

El_Sector.

Młyn robi doping,my frekwencję.Słynne „ruszcie dupy” powinno działać w obie strony.

łabędyPiast

W tym artykule[na sport.pl] jest wszystko napisane co potrzeba, dobrze że są jeszcze dziennikarze co umieją ocenić sytuację, nie dobrze że są dziennikarze którzy potrafią zmielić z błotem człowieka bez powodu a później nawet nie umieją sprostować lub zupełnie przeprosić, tak niestety było , to takie Polskie piekiełko, dobrze że tym nie przejął się Angel Perez Garcia, może z braku tłumaczenia z polskiego na hiszpański czy angielski, w sumie oceniam tą sytuację tak–jest to początek drogi która wyznacza trener, zmiana mentalności trwa długo, sposobu grania zawodników czy uwierzenia w siebie, dobór zawodników do systemu gry zespołu, to musi trochę trwać, dobrze by się stało aby zapewnić trenerowi taki czas w klubie aby to wszystko zrealizował.
Jeśli chodzi o frustratów w necie, to nie ma co sie przejmować, internet to wielki śmietnik takich kamińskich czy lentnerów zacietrzewionych z różnych okoliczności , np. biedy umysłowej, patolo/g\ii czy innych.

eladez

zgadzam się w 100% ale nie potrafię się z tym pogodzić że są tacy którzy psują krew. natomiast jeżeli chodzi o trenera to pełna akceptacja, oby tylko tego nikt nie zepsuł – myślę o działaczach i ich nerwowych poczynaniach

gliwiczaninem

Nie rozumiem po co ta dyskusja o lentnerach,kominskich czy jak i tam jonderach. To sa biedni „ludzie” z kompleksami

rotten

Powiem wam więcej „żabole” TEJ SIŁY NIE POWSTRZYMACIE
Przed Piastem wszystko -przed Górnikiem nic